Skocz do zawartości

Sytuacja polityczna w Polsce okiem rolnika - 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, racyl napisał:

do lidla, kauflanda, biedronki, e.leclerc ?

jak ktoś nie miał wczęsniej kasy to jak dostanie np 500+ to pójdzie i tak kupować gdzie najtaniej.

owszem niektóre rzeczy są tańsze w małych sklepikach ale większość nie stety w marketach i tego nie odwrócisz

no ale ta tania żywność jest sprzedawana w marketach produkowana w polsce a nie jak john deere itp . w europie wiec ta kasa by trafiła i tak do chłopów z tym żę te pienią są i tak inaczej wydawane co wynika z analizy 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, ogarek napisał:

A to z Wiezowna.... 🤣🤣🤣🤣🤣

A to czytać  na  podlasiu też  nie nauczyli  😂🤣😂

ec46ed09a1c4512fbd1f132af9e95598.jpg

Edytowane przez Gość
Opublikowano
2 minuty temu, Denwer napisał:

A to czytać  na  podlasiu też  nie nauczyli  😂🤣😂

ec46ed09a1c4512fbd1f132af9e95598.jpg

Toć widzę że to twoja okolica... 😋

Opublikowano

to prawda

tylko że pracą ludzie się bogacą a nie tym że ktoś coś im da przez parę lat parę stówek

 

95053054_1533499420150293_20529711832545

 

Opublikowano
1 minutę temu, ogarek napisał:

Toć widzę że to twoja okolica... 😋

Nie  to  twoja  okolica   przecie  nie  poznajesz  ???

3e9cdc8445d285490b2cb904e27cb04b.jpg

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, mirro napisał:

@jarecki Nic nie trafia do "chłopów", tylko do pośredników którzy starali się wyrwać ten towar od nich za darmo.

nazwa ,, chłop ''została użyta celowo ,  bo mogłem napisać od rolnika , ale też to swiadczy o konkurencji która jest i mogła by wyprodukować taniej .    a tak na marginesie to kartofle na jesieni pewno bedą tanie bo nawet ci co od nastu lat niesadzili to wtym roku zasadzili po te 40 -50 arów 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano

Pośrednicy zwykle używają narzędzi manipulacji np. zmowy cenowej, to skutkuje obniżeniem ceny skupu nawet u pośredników uczciwych i mniejsze zarobki rolników. Zjawisku sprzyja jeszcze internet. 

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, Denwer napisał:

Handlorz  to  sama  łga     a trolle  to  są  w  Brejzolandzie jak byś  szukał   @soltys48

 

 

Handlarz stara się zarobić na życie a nie wyciągać rękę po socjal i żyć z emerytury rodziców, 

1 godzinę temu, Denwer napisał:

Jak  by tak  popatrzeć  na  podlasie  to  można  odnieść  takie  wrażenie 

95712323_3942096405830907_72614311907903

 

29 minut temu, Denwer napisał:

też  tak słyszałem  że  na  podlasiu  niektórzy  jeszcze  w osrane gacie  kase   chowają 

Za te dwa posty powinieneś wpierdal co najmniej dostać

  • Like 1
Opublikowano
20 minut temu, racyl napisał:

 

 "

 

 

"Pamiętniki wicepremiera Andrzeja Leppera  - Część 5: Z braci Kaczyńskich pierwszego poznałem Jarosława. To było w czasie wyborów prezydenckich w 2005 roku. W Sejmie, w klubie PiS, rozmawialiśmy w cztery oczy. Kaczyńscy zabiegali wówczas o moje poparcie dla Lecha w II turze wyborów. Już wtedy nie miałem złudzeń, który z bliźniaków jest mózgiem. Wówczas ani przez moment nie pomyślałem, że będę z prezesem PiS współrządził Polską. Pamiętam, że Kaczyński wydał mi się nieszczery. Po tej rozmowie ogłosiłem swoje poparcie dla Lecha Kaczyńskiego. On wie, że dzięki tej deklaracji wygrał prezydenturę. Nigdy mi za to nie podziękował. Kiedy rozmowy PiS - Platforma zaczynają się sypać, u moich ludzi pojawiają się wysłannicy Kaczyńskiego. Lipiński, Gosiewski i Kuchciński zaczynają rozmowy z Filipkiem i Maksymiukiem. O żadnej koalicji na razie nie ma mowy. PiS mówi wprost: "Chcemy koalicji w parlamencie. Wasze wejście do rządu w ogóle nie wchodzi w grę". Tuż po tych politycznych podchodach do gry włącza się Tadeusz Rydzyk. Znaliśmy się już wcześniej. Dotarłem do niego za pośrednictwem prałata Jankowskiego. Rydzyk nie namawiał mnie wprost do poparcia Lecha Kaczyńskiego. Mówił tak: "Mamy wybór między kierunkiem liberalnym a prosocjalnym". Potem Rydzykowi zależało na doprowadzeniu do paktu stabilizacyjnego i podpisania umowy koalicyjnej. Wielokrotnie spotykałem się z nim. Potem jeździł Giertych z Kaczyńskim. I wreszcie całą trójką. Najczęściej spotykaliśmy się w Rembertowie. U sióstr loretanek. Przed podpisaniem paktu doszło do decydującego spotkania na Pradze, w ówczesnej siedzibie arcybiskupa Głódzia. Odbyło się w podziemiach, w porze obiadowej. Uczestniczyli w nich biskupi Dydycz i Stefanek, ks. Rydzyk, abp Głódź, o. Król, ja, Giertych i Kaczyński

Kaczyński wznosił się na wyżyny: - W czasie tego spotkania, w obecności tak ważnych osób, Kaczyński oszukał po raz pierwszy. Złożył wówczas pewne publiczne przyrzeczenia. Miał spisać listę wszystkich spraw, które ta koalicja i każdy z nas miała realizować. Lista miała trafić do abp. Głódzia. Co jakiś czas mieliśmy się spotykać i odhaczać sprawy załatwione. Ta lista nigdy nie powstała. Niedawno abp Głódź mi o niej wspominał. Hierarchowie Kościoła chcieli dobrze, ale nawet oni nie mogli przewidzieć, jaki jest Kaczyński. Pamiętam, że często spotykaliśmy się wieczorami na Parkowej. W trzech - ja, Giertych, Kaczyński. Albo w sześciu - z Maksymiukiem, Wierzejskim i Gosiewskim. Rano Maksymiuk szedł do Gosiewskiego. A ten bezczelnie wszystkiemu zaprzeczał. Te rozmowy na Parkowej były zazwyczaj bardzo nieszczere. Chwilami tylko Kaczyński wznosił się na wyżyny. Opowiadał o wuju na Kurpiach i jak to końmi w gospodarstwie urabiał. Na tych spotkaniach nigdy nie było libacji. Kaczyński nie pije. Przekonywał nas, że gustuje w miodzie pitnym. Ale powstrzymuje się, bo jak zacznie, to nie potrafi skończyć. Mitem jest, że koalicję spinał Artur Balazs. Jeśli ktoś był jej ojcem chrzestnym, to arcybiskup Głódź. A jego pomocnikiem Rydzyk. Balazs nie odegrał w tym żadnej roli. Już po zawiązaniu koalicji spotkaliśmy się dwa, trzy razy u jego córki. Kaczyński też przyjeżdżał. W Tarczynie. Jeździliśmy tam na pieczoną baraninę. Nie ukrywam, że ją bardzo lubię. Kaczyński też jadł ze smakiem. Od początku nie miałem zaufania do Kaczyńskiego. Dzieliłem się swoimi wątpliwościami z abp. Głódziem. Rano chodziłem na mszę, a potem jedliśmy śniadanie. Mówiłem krótko: "Ekscelencjo, to nie jest do końca uczciwe". - Wiem, widzę to - odpowiadał arcybiskup. Ciągle wracał do tego pierwszego spotkania, listy i publicznej obietnicy Kaczyńskiego. Pamiętał przecież, że i jego prezes PiS oszukał. 
Nominacja była przeżyciem: - Nominacja w Pałacu Prezydenckim była dla mnie wielkim przeżyciem. Nie było jednak czystej radości. Wewnętrznie czułem, że robię źle. Słowo honoru. Wręczając mi tekę wicepremiera i ministra rolnictwa, prezydent Kaczyński powiedział krótko: "Gratuluję, cieszę się, że ten rząd powstał". Wcześniej spotkaliśmy się nieoficjalnie. Prezydent to gaduła. Taki typowy starszy pan. Rzeczywiście - lubi wino. Ale nie mogę powiedzieć, że nadużywa. Jarosławowi Kaczyńskiemu od początku chodziło tylko o jedno - chciał mnie wyeliminować i przejąć Samoobronę. W pewnym momencie Giertych przyłączył się do tego planu, licząc, że w spadku po mnie skapnie mu część elektoratu. Jedność Samoobrony uratowały taśmy Beger. Samoobrona się nie rozpadła. Wyszły tylko jednostki. Wtedy o. Rydzyk podjął próbę ponownego posklejania koalicji. Abp Głódź powiedział krótko: "Ja po raz drugi ręki do tego nie przyłożę". Głódź miał żal do Kaczyńskich, że hierarchów Kościoła traktują instrumentalnie. Prezydent nawet go do Pałacu nie zaprosił.

 

Lepper.jpg

Lepper7.jpg

Opublikowano (edytowane)

Jak to po co? .nie ma argumentów to bryka jak poparzony... 😋Tylko my znamy jego" mocarne "wyczyny na tym forum i nie tylko .... 🤣🤣🤣🤣

Edytowane przez ogarek
Opublikowano
4 minuty temu, soltys48 napisał:

Handlarz stara się zarobić na życie a nie wyciągać rękę po socjal i żyć z emerytury rodziców, 

 

Za te dwa posty powinieneś wpierdal co najmniej dostać

Handlarz  stara  się  zarobić   na innych   i   niektórzy handlarze  bo nie wszyscy,   oszukują  nie tyle  kupujących  ale  i   skarb  państwa.

Przecie  ty  wyciągnąłeś  łapy  po social  bodajże  w zeszłym roku  i  żyjesz  z pensji  żony ???  😎

To  groźba  ???

Opublikowano

Ogarek na kogo oddasz głos ? Ciekaw jestem , bo nie możliwe żeby na Kidawę . Ja na Biedronia , bo pedałować lubię .

Opublikowano
1 minutę temu, Denwer napisał:

To  groźba  ???

na razie tylko obietnica marecku

Opublikowano

Nie biorę udziału w tej farsie. Pocztylion dostanie wyjazd z pod bramy i tyle... 

Opublikowano
6 minut temu, racyl napisał:

@Denver tego słuchacie na podlasiu

 

 

Ja  nie  z  podlasia  

5 minut temu, Pafnucy napisał:

na razie tylko obietnica marecku

Ale  dla mnie  czy  marecka  ???

 

Opublikowano

Nawet  mema  nie umiesz  wrzucić   🤣😂

Opublikowano

To nie mem a gorzka prawda uwieczniona na nagraniu... 😋

Opublikowano

weź mu popraw . :D

2 minuty temu, Denwer napisał:

Nawet  mema  nie umiesz  wrzucić   🤣😂

 

Opublikowano
1 minutę temu, ogarek napisał:

To nie mem a gorzka prawda uwieczniona na nagraniu... 😋

Ja tam widzę  podejrzany  link  a w takie nie klikam 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v