Skocz do zawartości

Mało używany Zetor czy starszy fendt


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mi sie wydaje ze majac 20 ha w tym  10 dzierzawy ktorej za rok mozna nie miec nie ma co sie pchac w fendty. Lepiej kupic jskies zetora 7340 ewentualnie 7745 czy 9540 . I tylko i wylacznie od pieewszego wlasciciela  nie od handlarza. I dac te 3 czy 5 tys wiecej niz cena innych takich ciagnikow. Jesli ktos dba o sprzet i sprzedaje taki ciagnik to widac po podworku jsk wygladaja inne maszyny no i kupil jskis zazwyczaj inny nowszy czy wiekszy ciagnik i sprzesaje ten . Ale to nie ma reguly. Zetory maja duzy problem z mtg bo siadsja tam pradniczki i licznik nie kreci ale mysle tez nie we wszystkich przy ogledzinach widac czy licznik kreci  czy pradniczka jest zalozona mnoea czy jeszcze orginalna. Zetor oferuje orginslne naprawde dobre czesci w porownaniu do ursusa. Oczywiscie mozna wybrac zamienniki np jakis tryb do skrzyni polski za 200zl zamiast zetorowskiego orginalu za 500 ale skrzynia to nie filtr oleju nie odkrecisz i nie wymienisz tego w minute.lepiej dac orginal i miec spokoj na dluuuuugie lata. Co do komfortu w kabinie zetora to moim zdsniem jest duzo lepszy niz w ciezkiej serii ursusa . No i rozwiazanie biegow lepsze a nie wajchowanie z lewa i zprawa ze zgrzytami.

Opublikowano (edytowane)

Tak jak mówią poprzednicy. W twoim wypadku warto by się rozglądnąć za zetorem 5340-6340-7340 lub nawet 5341-6341-7341 bo w podobnej cenie są. Nie warto nakupować sprzętu za ciężkie pieniądze, a potem jeszcze za cięższe go naprawiać. Wszystko nowoczesne jest dobre i elektronika ale nie po 15-20 latach eksploatacji bo ryzyko awarii wzrasta diametralnie. Moim zdaniem bez sensu ładować non stop kasę w naprawy i robić cały czas tylko na te maszyny bo przy 20  ha to lepiej jeździć tym zetorem i mieć kasę na dom, ogród, podwórko, auto a nie droższym i gnój wokoło. To nieprawda że zetory takie jak wyżej wymieniłem to prawie to samo co 360 bo te dwa ciągniki, różni je dosłownie wszystko. Wspomaganie, skrzynia synchro, podnośnik, komfort, nawiewy, szczelna kabina, przód i wiele wiele innych. Cena za te zetory rzeczywiście jest bardzo mocno przesadzona ale nie wzięła się ona z nieba. Te ciągniki są drogie w zakupie ale nie drogie w utrzymaniu. Możesz kupić fendta czy mf i bezawaryjnie zrobić więcej jak tym zetorem ale zawsze lepiej dmuchać na zimne bo to nie nowe sprzęty i ryzyko awarii istnieje. Pozdrawiam.

Edytowane przez dawidursus323
Opublikowano

Bardziej bym się skupił na tym, żeby mieć odpowiedni zapas mocy i udźwigu. Skoro gospodarstwo to dodatkowa praca to kupiłbym coś, co będzie miało w okolicach 100 km - , żeby zrobić sprawnie i szybko. Wtedy możesz bez problemu orać na 4 skiby a nie na 3, siać uprawowo - siewnym itd.  Poza tym musisz mieć sprzęt zawsze gotowy do pracy, a nie zabierać się np za pryskanie albo sianie nawozu ale wcześniej  pół dnia latać, denerwować się i kombinować bo są usterki. Ja mam taką samą sytuację z pracą, i z 2-3 razy opóźniłem uprawę albo siew przez awarię ciągnika albo innego sprzętu. Może taki większy ciągnik to konieczność wymiany sprzętu, ale skoro patrzysz na pułap cenowy  blisko 80 tys. PLN  to chyba dobrze Ci ten biznes prosperuje. Spójrz może na MF serii 61xx  albo  Renault Ares 5xx to coś pomiędzy Zetorem a Fendtem i JD  czyli trochę większe zrównoważenie stosunku ceny do tego co za nią dostajesz. Bo uważam, że w cenach zarówno Zetora jak i Fendta i JD ta równowaga jest zachwiana.  Co do awarii ? i Fend i Belarus to tylko maszyna, zawsze może się coś psuć. Ale kto nie ryzykuje ten nie  r...a

Pozdrawiam

Opublikowano

Proxima 8441 będzie idealna rocznik ok 2008.  Twarda z mocnym podnosnikiem.  Taki prosty agregat jak np Unia plus sobie poradzi części dostępne prosta w obsłudze tania w serwisowaniu.  Ciągnik tylne opony przeważnie ma do wymiany po 6 tys godzin a nawet sporo więcej. 

Opublikowano
bears napisał:

11 godzin temu, plati napisał:

Ogarnij też czy w razie w Cię stać na remont. Zetor za 15k zrobisz skrzynię, silnik i podnośnik. W fendzie to pewnie połową remontu skrzyni. 

Chyba w stodole. 

7 godzin temu, filips51 napisał:

Wogule właśnie jakie jest wasze porównnie komfortu (mam tu na myśli jak głośno jest w kabinie) zetora z taką np 60tką duża jest różnica? A ta klima to jakoś działa?

Tyle że się tak nie kurzy i tak nie wyje. W zimę masz ciepło bo w lato to jak w szklarni albo i gorzej

@bears chyba jakiś zetor na odcisk Ci najechal😉 A tak na serio masz jakieś źle wspomnienia z zetorem?

Opublikowano

Przy 20 ha nawet swojego najlepiej jest iść w sprzęt który jest tani w naprawach.

Zetory,Belarusy albo jakieś zachodnie z prostą konstrukcją i tanimi częściami.

Opublikowano

Nie właśnie bardzo dobrze kojarzę zetory. Wydają mi się idioto odporne i bardzo dobre. Mój sąsiad zbytnio nie ogarnia i 3 uni Grudziądz oże i pierwsza skiba cała pod ziemią a trzecia w powietrzu a ten zetor 7211 nic tylko ma ciężko i tak całe poletko za domem. Te zetory to nie do zdarcia. Dzięki za wszystkie sugestie Panowie. Jak znajdę czas to może pojadę obejrzeć zetora z pod piask bo mam blisko.

Opublikowano

A ja Ci powiem odnośnie ciągnika tak. Masz kasę to kup to co Ci się podoba, nie słuchaj głupich rad typu c 360 itd, życie jest jedno i wygoda oraz radość z posiadania fajnej maszyny do pracy daje Ci poczucie że coś w życiu osiągnąłeś. Czasem jak jadę i widzę "old farmers" to aż żal dupe ściska. Jeden sieje siewnikiem konnym drugi siedzi na siewniku i podnosi stopki w razie zapchania. Mamy 21 wiek czas trupów się skończył i można sobie pozwolić na komfort pracy. To samo z autem dziś ciężko jeździć maluchem na autostradzie, nie mówię że nie ma to uroku ale jadąc na urlop z dziećmi to fajnie żeby urlop był urlopem a nie udręką dojazdu. 

Kończąc wywód, masz kasiorę to kupuj taki ciągnik że jak do niego wsiądziesz to czujesz że żyjesz, i tu polecę Ci zachód bo jednak to jest wygoda której w zetorach i ursusach brakuje. Może i tanie w naprawie ale jak pracujesz na etat to liczy się niska awaryjność a fendt Ci taką da nawet jak będziesz musiał wsadzić do niego 20tyś zł jednorazowo a później przez 10 lat  nic. Ursus czy tam zetor to co roku małe poprawki  których dwuzawodowiec nie ma czasu robić, 

Pozdr.

Opublikowano
4 godziny temu, wojtal24 napisał:

@bears chyba jakiś zetor na odcisk Ci najechal😉 A tak na serio masz jakieś źle wspomnienia z zetorem?

Miałem trzy w tym nową fortere 110 i prócz tego że w czasie gwarancji urwało jej dupsko przy kosiarce, popękały dwa razy felgi tylne, miała wycieki z półosi czy WOM'u  i padło sprzęgło przed 2 tyś mth to nie mam :) Pierwszy to była chyba jakaś seria 7xxx sprowadzona z niemiec gdzie padło koło zębate 3 biegu które nigdzie nie było dostępne. Dowiedziałem się tylko że wersje eksportowe były często robione pod dany rynek więc musiałem dorobić je w zewnętrznej firmie i wyłożyć za dwa koła zębate ponad 3 tyś zł. Wtedy zrozumiałem że kierowanie się dostępnością części i ich ceną wskazuje tylko na to że ten sprzęt musi się mocno sypać skoro opłaca się to komuś produkować.

Stąd popieram kolegów wyżej, wolę zapłacić za starszy ciągnik te same pieniądze, włożyć tam nawet kilka tyś i jeździć jak normalny człowiek a nie kierować się dostępnością części i pod dziadem dwa razy do roku leżeć i wiecznie remontować.

Opublikowano

jak będziesz kupował zetora to od razu napisze wojsławice omijaj baaaardzo dużym łukiem będe to pisał każdemu kto będzie szukał zetora w lubelskim róznie ludzie zarabiają jedni pracują drudzy kradną jeszcze inni nic nie robią i też żyją ale ten cham handlarz przebija wszystko to co zobaczyłem w 7211 jak staną to przechodzi ludzkie pojęcie co można zrobić w ciągniku jak najtańszym kosztem

 

Opublikowano
12 minut temu, bears napisał:

Miałem trzy w tym nową fortere 110 i prócz tego że w czasie gwarancji urwało jej dupsko przy kosiarce, popękały dwa razy felgi tylne, miała wycieki z półosi czy WOM'u  i padło sprzęgło przed 2 tyś mth to nie mam :) Pierwszy to była chyba jakaś seria 7xxx sprowadzona z niemiec gdzie padło koło zębate 3 biegu które nigdzie nie było dostępne. Dowiedziałem się tylko że wersje eksportowe były często robione pod dany rynek więc musiałem dorobić je w zewnętrznej firmie i wyłożyć za dwa koła zębate ponad 3 tyś zł. Wtedy zrozumiałem że kierowanie się dostępnością części i ich ceną wskazuje tylko na to że ten sprzęt musi się mocno sypać skoro opłaca się to komuś produkować.

Stąd popieram kolegów wyżej, wolę zapłacić za starszy ciągnik te same pieniądze, włożyć tam nawet kilka tyś i jeździć jak normalny człowiek a nie kierować się dostępnością części i pod dziadem dwa razy do roku leżeć i wiecznie remontować.

Jak każdy kto zabrał głos w tej dyskusji masz sporo racji  😉

Trzeba jeszcze obczaic kto naprawia te zachodnie sprzęty w okolicy i robi to dobrze, bo ja swój na lawecie musiałem 160km wozić  😄

Opublikowano

Mam ieszcze takie jedno pytanko Panowie. Czego tak liczna grupa sprowadza te zetory np. ze skandynawii czy z niemiec czy takie coś jest bardziej opłacalne czy o co chodzi. Są tańsze może?

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, filips51 napisał:

Mam ieszcze takie jedno pytanko Panowie. Czego tak liczna grupa sprowadza te zetory np. ze skandynawii czy z niemiec czy takie coś jest bardziej opłacalne czy o co chodzi. Są tańsze może?

Nie. Głównie to są zarznięte trupy których się tam już nie opłaca naprawiać. Przyjeżdżają do kraju, z dwóch składają jednego i idzie na handel. Tam nie ma głupich  bo każdy tam umie liczyć dlatego dobre i niewysłużone maszyny kosztują krocie podobnie jak inne maszyny, samochody i tak dalej. Swoją drogą swego czasu "poprawialiśmy" takie trupy ściągane z angielskich złomów głównie z zajechanymi skrzyniami. Nie jedna sztuka była zielona od dołu do połowy kabiny po jakimś długim postoju w pokrzywach czy nie wiadomo gdzie. Silnik jak stał to pierwsze co było robione to linka i na hol :) 

Edytowane przez bears
Opublikowano

Ja kupiłem 912 z Finlandii i złego słowa nie powiem. Już z 15 lat będzie.

Kabina komfortowa, wygodna, wybite elegancko w środku. Nawiewy, szyberdach,  ogrzewanie, rozbudowane oświetlenie, szerokie kola ns przodzie, siedzenie z amortyzacja mechaniczną. Ogólnie jestem zadowolony. 

Opublikowano

Przepraszam że odnawiam temat ale wpadłem na jeszcze jeden pomysł. Może Zetor 10540. https://www.olx.pl/oferta/zetor-10540-9540-forterra-CID757-IDD4cp8.html znalażlem takiego dość fajnie wygląda. Chyba nie malowany no i ma tuza właściwie za taki stan i wyposażenie (klimatyzacja, ehr, tuz ) mógłbym tyle dać. Zapewne to jakaś zagraniczna sprowadzona wersjia. Co o tym sądzicie. Ma 1490 mtg i w zasadzie wygląda realnie do stanu licznika. Możliwe że był garażowany bo ocynki jeszcze nie zeszły. Tylko to nowe siedzienie mnie niepokoji. Ale jak patrze po ogłoszeniach to prawie wszystkie mają pozmieniane siedzienia. O co chodzi z tymi siedzeniami. Orginalne były wadliwe czy co? Wiecie coś może na ten temat? Co sądzicie o tym traktorze?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek3060
      Witam, jestem przed zakupem ciągnika o mocy +- 200km, budżet jaki mam to około 300tyś netto. Chciałbym doradzić się jakie modele polecacie w tych pieniądzach. Rozglądam się za valtrą serii t, czy wersje t174 i 214 różnią się czymś oprócz oprogramowania silnika ?
    • Przez Krzysztof2008
      Witam, kupię ciągnik ok 100km do agregatu uprawowo-siewnego 2,5m z broną aktywną bo 914 nie daje rady, interesuje mnie 1224 lub 1614, woj. Małopolskie najlepiej okolice Miechowa.
    • Przez kingway
      Witam , planuje kupić ciągnik i mam na oku Fendt favorit 818 i John 7810 - moc niby ta sama ceny podobne  . I teraz nwm którego wybrać ? Może ktoś coś podpowie ? Podejrzewam , że JD napewno wiecej pali , ale i też no robi robotę , Fendt znów wygodniejszy . A części i naprawy ? JD z skrzynią Powet Quad.
    • Przez marcigazeno
      Czy ktos z Was mial przyjemnosc lub nie przyjemnosc w ostatnich 5latach zakupic i samodzielnie uzytkowac jakis ciagnik tak do 4t masy wlasnej do lekkich prac ktory jezdzi na 3 cylindrach, takie 80-110koni, czy to sie psuje, brakuje momentu, jakos dziwnie sie zachwuje nie liczac pewnie odglosow, cos sie z nimi dzieje, teraz widze ciezko o jakies normalne silniki w takich mikrusach z podstawowych linii 
       
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v