Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam dostałem od dziadka ursus c-360 i mam tylko dowód rejestracyjny na poprzedniego właściciela i chciałem go przerejestrować na siebie żeby było wszystko na legalu.

I co tu teraz robić ? 

Ciągnik wyremontowałem 

Opublikowano

Nie tak szybko, gdzie umowa sprzedaży, darowizny, spadku?

Opublikowano

Najprościej to umowa pomiędzy byłym właścicielem , a Tobą .

Opublikowano
19 minut temu, Bartek933 napisał:

Czyli na dziadka? a jeżeli nie to czy poprzedni właściciel żyje?

poprzedni właściciel nie żyje a dowód jest na poprzedniego właściciela

21 minut temu, Sean napisał:

Nie tak szybko, gdzie umowa sprzedaży, darowizny, spadku?

niema nic

Opublikowano
1 minutę temu, Bartek933 napisał:

No to musisz dogadać się z spadkobiercami

jak dogadać dziadek mi dał bo on już nie robi w polu ja sobie wyremontowałem 

Opublikowano (edytowane)

Od dawna nie żyje ? Znaczy właściciel . Dziadek umowy kupna nie miał ?

Edytowane przez Gość
Opublikowano
1 minutę temu, adrian napisał:

jak dogadać dziadek mi dał bo on już nie robi w polu ja sobie wyremontowałem 

Ciągnik w świetle prawa należy do spadkobierców właściciela ciągnika, tego na który jest dowód rejestracyjny.

Trochę lipa że wziąłeś się za remont nie swojego ciągnika, lepiej o tym nigdzie nie wspominaj bo wiadomo jak jest

Opublikowano
10 minut temu, Pafnucy napisał:

Od dawna nie żyje ? Znaczy właściciel . Dziadek umowy kupna nie miał ?

a z 10 lat

miał umowę ale gdzieś się zawieruszyła i znajść  nie idzie

Opublikowano

Tak to jest jak się kupuje a przerejestrowanie ma się gdzieś, teraz masz duuuuży problem.

Opublikowano
31 minut temu, Bartek933 napisał:

Ciągnik w świetle prawa należy do spadkobierców właściciela ciągnika, tego na który jest dowód rejestracyjny.

Trochę lipa że wziąłeś się za remont nie swojego ciągnika, lepiej o tym nigdzie nie wspominaj bo wiadomo jak jest

a na przykład  chciał bym ubezpieczyć to czy można ubezpieczyć na poprzedniego właściciela 

Opublikowano
Dnia 14.03.2020 o 11:30, rumcio40 napisał:

Tylko umowa darowizny z datą żywota dziadka. Było robić do końca ub roku, teraz nie wiem ale chyba jakaś kara za brak przerejestrowania w term 30dni

No dobra a co z OC? Przez tyle lat? UFG chyba doczepi się do tego że nie było OC tyle czasu. Przykładowo dziadek nie żyje 10 lat to umowa by była z 2009r i przez ten czas nie było OC. Kara obowiązuje? I jak tak to ile? 

Opublikowano
Dnia 16.03.2020 o 08:50, Cacek101 napisał:

No dobra a co z OC? Przez tyle lat? UFG chyba doczepi się do tego że nie było OC tyle czasu. Przykładowo dziadek nie żyje 10 lat to umowa by była z 2009r i przez ten czas nie było OC. Kara obowiązuje? I jak tak to ile? 

Ukarany zostanie ten kto był właścicielem w danym czasie. Jak kupuje się pojazd bez oc to trzeba go ubezpieczyć dnia zakupu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v