Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam dwa problemy w Fergusonie 6480 silnik Perkins. Pierwszy z nich to brak napięcia na przewodzie od świecy żarowej, przy przekręceniu stacyjki na pozycję grzania, słychać włączenie stycznika ale nie ma napięcia. Świeca i styczniki są dobre bo sprawdzałem. Drugi problem to skok obrotów przy gaszeniu silnika. Dlaczego tak jest? Te modele tak mają?

Opublikowano

świece w tym modelu uruchamia sterownik silnika, musi być poniżej -5* C , inaczej wcale jej nie uruchomi, możesz wymusić uruchomienie świecy odpięciem kostki od czujnika temperatury w kolektorze ssącym, czujnik jest obok świecy, jest tam 2 czujniki, drugi od ciśnienia jakby co, wtedy po odpieciu czujnika sterownik poda napiecie ale też nie koniecznie bo bierze jeszcze temperaturę z czujnika płynu w głowicy, więc jak odpalałeś wcześniej i płyn jest letni lub ciepły to nie poda napięcia na świecę, najlepiej rano jak silnik zimny nie odpalany, odepnij kostkę i zobaczysz czy sterownik podaje napięcie.

U mnie jak się gasi to też jest delikatny wzrost obrotów, jest tak odkąd kupiłem, w innych też tak jest, bo jak oglądałem inne takie ciągniki to też tak miały, czy tak ma byc ? nie wiem, ale pewnie tak, bo wątpie że wszystkie by miały taki mankament.

Opublikowano

U mnie tez jest lekka przygazówka przy gaszeniu. A przy odpalaniu tez tak macie, że jak silnik odpali to chodzi na niższych obrotach i po chwili wskakuje na wyższe? U mnie jest tak za kazdym razem

Opublikowano

Witam. Czy ktoś diagnozował dlaczego występuje wzrost obrotòw przy gaszeniu? Z tego co się orientowałem to wszystkie tak maja. Jedne mniej inne więcej. Nawet korbanek w ktòrymś filmie o tym wspominał jak dobrze pamiętam. Ale może ktoś coś wiecej wie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Paweeł
      Mam problem z MF 4370. Ciągnik jedzie do przodu do tyłu nie che jechać. Ciągnik jadąc do przodu nie zapala się żadna kontrolka do tyłu zaświeca się kontrolka ciśnienia oleju hydraulicznego . Kontrolka mogą kod błędu 4-2 i po chwili rozłącza się całe sprzęgło . Mierzone ciśnienie 18 Bar na elektrozaworach. Zamieniając elektrozawór przód tył dzieje się na odwrót jedzie do przodu do tyłu nie chce . 
    • Przez Paweeł
      Mam problem z Mf4370 . problem polega na tym że  ciągnik jedzie do przodu a do tyłu nie chce jechać. Do przodu jedzie i żadne kontrolki się nie świecą włączysz rewersem do tyłu kontrolki się zaświecają od ciśnienia oleju. Miga kontrolka kod błedu 4-2 i po chwili brzęczyk rozłącza rewers i do przodu i do tyłu. Ciśnienie badane jest 18 bar. Zawory elektromagnetyczne są do przodu jak i do tyłu te same po zamieni ich działa wszystko odwrotnie . 
    • Przez Cassius
      Witam. Po odpalniu z rury wydechowej wydobywaja sie ogromne ilosci bialego dymu, gdy silnik troche sie nagrzeje to na wolnych obrotach dym znika jednak gdy dodam gazu to znowu bialy dym leci cala rura jak z parowozu. Moze ktos podpowie gdzie szukac przyczyny? Dodam ze płynu chlodniczego nie ubywa i oleju nie bierze. Ciagnik to MF 8270 z silnikiem Valmet 280km. Dodaje link do filmiku z pracy silnika. 
       
    • Przez kostek
      Dzisiaj z wujkiem jedziemy do korbanków po nowy traktor MF 5465 jest jakiś uzytkownik takiego traktoru dodam ze ma skrzynie dyna 4 są jakos mocno awaryjne????
    • Przez włodek
      Witam Państwa
      Chciałbym zasięgnąć od Was opinii na temat wspomnianych w tytule modeli ciągnika Massey ferguson. Nie mam to jakichś konkretnych predyspozycji że musi być to model 6120 albo 6130. Oba te modele będą w pełni wystarczające mocowo dla mnie a o decyzji czy będzie to 6120 czy 6130, zadecyduje stan konkretnego egzemplarza. Czy są na forum użytkownicy któregoś z tych modeli i mogą wypowiedzieć się w kilku słowach na ich temat? O silnik się nie obawiam bo to raczej dobre jednostki jak się o nie odpowiednio dba. Bardziej martwię się skrzynią i mostem. Jak to z Waszej perspektywy wygląda? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przy zakupie tego ciągnika? A może któryś z tych modeli będzie mniej awaryjny? Z tego co patrzyłem to 6130 ma 4 półbiegi na każdym biegu a 6120 ma ich 2. Chyba najbezpieczniej jakby ich nie było w ogóle tak jak np w starszych modelach 3050/3060 gdzie były dostępne skrzynie 16/16 w pełni mechaniczne. No niestety w nowszych modelach chyba już takiej opcji nie ma. Czy te półbiegi pod obciążeniem sprawiają dużo kłopotu? Ciągnik nie będzie pracował na wielkim areale. Około 20ha i zastąpi wysłużonego już ursusa 912. Oczywiście MF będzie miał napęd na przód czego w 912 nie mam. Tu bardziej chodzi o poprawę komfortu na stare lata. Czekam zatem na Wasze komentarze i zapraszam do dyskusji. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v