Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@pafnucy to Ty ten z Kocka?

8 minut temu, Bananek napisał:

za młody jesteś na ból pleców, wstawaj hultaju 😀

Jak coś zaczyna boleć to już początki starości.

Trzeba się oszczędzać bo potem będzie poco mnie to było po 20 h na dobę na nogach.

 

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Sean napisał:

@pafnucy odezwij się, nikt Ci nic nie zrobi. 

W powiadomieniach było ze napisał post ale jego postu nie widać na forum.To jak ma się odezwać.

Ale słonko grzeje,trochę niebo przymglone.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

@pafnucy to Ty ten z Kocka?

Jak coś zaczyna boleć to już początki starości.

Trzeba się oszczędzać bo potem będzie poco mnie to było po 20 h na dobę na nogach.

Jest tu taki co za pół forum odpoczywa. 😀 Ktoś musi pracować...

Opublikowano

Odnośnie pęcherza.

Biegnie pies przez pustynię i widzi drzewo. Mówi:
- Jeśli to znów fatamorgana to mi pęcherz pęknie!

Opublikowano

przez kilka dni bez deszczu ładnie woda wsiąkła na łące. szkoda że znowu deszcze nadają. pierwszego pokosu dokończyć nie daje.

Opublikowano
7 godzin temu, stempos1980 napisał:

Z przodu cukinia w kartonach.Bobu nie robię.Młody @bratrolnika niech zarabia na bobie

A co ty chcesz od fasoli co?Po bobie to idą gazy dopiero

Cukinie lubię, pychotka 😋😋😋

Nic nie chce spokojni @stempos1980 twoja fasola nie jest mi wrogiem 🤣, po bobie idą też ale jakoś lepiej go lubię 😋

Opublikowano
10 godzin temu, Rolnik_z_Podkarpacia napisał:

Na nawłociowy nie czekasz??

U mnie nie ma nawłoci, nie ma nieużytków to i nigdzie to nie rośnie. Jest tylko rzepak, trochę akacji, sieję trochę facelii i lipy. A uli nie wywożę i nie mam zamiaru "piracić' na obcym terenie.

+18, rozpadało się

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

Już się zwlekłem,jadę na farmę poprosić byki o wolne

A nie prościej Grzesia poprosić 🤔

Nie no w sumie z bykami moze pójdzie ci łatwiej 

Opublikowano
44 minuty temu, Ursus932 napisał:

A nie prościej Grzesia poprosić 🤔

Nie no w sumie z bykami moze pójdzie ci łatwiej 

A kto zarządzi?

Jakoś udało się futer rozdać,teraz pauza na podłodze

 

Opublikowano

A ja zjechałem na śniadanko . Łeb i kręgosłup mnie napie.dala, że hej. Dobrze że chociaż cena jest na czarną.

Opublikowano
Przed chwilą, soltys48 napisał:

teraz pauza na podłodze

zniżasz się do poziomu co niektórych na forum???

Przed chwilą, Agrest napisał:

Łeb i kręgosłup mnie napie.dala, że hej

co ty, głową pukałeś w bramę żeby skup otworzyli???

Opublikowano
7 minut temu, bratrolnika napisał:

zniżasz się do poziomu co niektórych na forum???

co ty, głową pukałeś w bramę żeby skup otworzyli???

Panie , gospodarka to nie życie na etacie. Tu czasem trza i łbem napierdalać 😁

 

Jest urodzaj😆

20200716_074309.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v