Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 godzin temu, PAN88 napisał:

Kolego czym?

Kiedyś był prestige a teraz czym zaprawiasz?

Ja nie sadze, ziemniaki biore od chopa, ostatnie mialem 4 albo 5 lat temu. Zostalo mi troche to facet ma jeszcze na przyszły rok zaprawe.

Opublikowano
6 minut temu, michal_19 napisał:

Wczoraj burza zostawiła 26l potem poprawka 6l, czerwiec 190l LBI

Nie bój żaby, nie zapomni jeszcze o Tobie, o ile się sprawdzi to co pokazują radary na jutro, to ciekawie nie będzie.

Opublikowano
Sean napisał:

Jak jest burza to zazwyczaj pada, takie są odwieczne prawa natury,  wyjaśnij mi z łaski swojej co takiego ciekawego i ważnego poza właśnie takimi pogawędkami jest w tym temacie o pogodzie że nie wolno nic mówić nie na temat?   "Kolejna burza i pada", i temu podobne, ewentualnie lamentowanie jak to pada, albo nie pada, zimno albo ciepło. Są tu jakieś prognozy, ostrzeżenia pogodowe? ten temat powinien nazywać się raczej "lamenty pogodowe nigdy niezadowolonych z pogody rolników"   którym w żadnym stopniu nie idzie dogodzić.  Co proponujesz, powiesić Pafnucego czy może ukamieniować żeby bardziej bolało?   

Gdzie Ty w moim poście wyłapałeś lament ? 😮 Odnośnie burz, to pewnie nie słyszał Ty o "suchych burzach"... To że u Ciebie takowe zjawiska nie występują, nie znaczy że nie istnieją 😋

pasio napisał:

Ty się na temat multikont nie wypowiadaj😂

Dowiedz się najpierw czym jest tzw. multikonto 😉

Opublikowano

W nocy 2mm z niewielkiej burzy, dziś już 29 stopni i słońce praży.

Opublikowano
10 minut temu, Sean napisał:

Nie bój żaby, nie zapomni jeszcze o Tobie, o ile się sprawdzi to co pokazują radary na jutro, to ciekawie nie będzie

Z chęcią oddam opady na najbliższe 2 tyg, ci co wyorali łąki i mają zboża to nieciekawie. Rowy pełne wody, zdjęcie z przedwczoraj to dzisiaj wody w kolano w niższych miejscach

P_20200624_193200.jpg

Opublikowano

A niech praży. aby nie sypalo gradem. od wczoraj wieczorem 4 litry spadło. wczoraj ojciec jeździł na oglądy to jeden gratisów ulik mamy. przyleciał jakiś rój, nie wiem czy nie mój (hehe, jaki rym)

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, mraukot napisał:

Gdzie Ty w moim poście wyłapałeś lament ? 😮 Odnośnie burz, to pewnie nie słyszał Ty o "suchych burzach"... To że u Ciebie takowe zjawiska nie występują, nie znaczy że nie istnieją 😋

 

Nie chodziło mi o Twój akurat lament, a raczej o Twoje hołdowanie tematu lamentu o pogodzie. A skąd bym wiedział o suchych burzach  :P

u mnie nie pada, nie wieje, nie jest sucho, nie jest mokro, o cieple nawet nie słyszałem, zimno to nie wiem z czym to się je, wiatry znam tylko po fasoli, po prostu pogoda, a nawet niepogoda nie pozostawia złych wspomnień.   :D

Edytowane przez Sean
Opublikowano

w sumie to dlatego nie lubie miodu-od dziecka wiem ze to prawie sam cukier 🤣, wujek mial ponad 100 uli, ile ja sie nazakrecalem sloikow i nalepilem etykiet dla apipolu przez mlode lata, do dzisiaj daje mi mod i lezy w spizarni..

11 minut temu, Rolnik200598 napisał:

W nocy 2mm z niewielkiej burzy, dziś już 29 stopni i słońce praży.

gdy dzisaj bedzie u ciebie burza to pisz niezwlocznie- z zadnej strony tak nie ida na nas jak od oswiecimia.

Opublikowano
sumek666 napisał:

Boczków przysmazyc jak w Potopie

lubię boczek ale wędzony 😉 grzeje i wiatra nima krowom wentylator włączyłem bo powietrze stoi jak trzeba było pryskać to dmuchało i do 21 a teraz przydał by się powiew a nawet lisć na drzewie nie zadrży 👿

Opublikowano
22 minuty temu, jacek1296 napisał:

Ten, co chce zajumać auto nie czyta książek.

Pewnie myślisz że zajmują się tym łyse karki :] Co do tego skąd wiem, to nie zajmowałem się niczym nielegalnym ale VAG i jego problemy z zamkami dokształciły mnie mocno. 

Opublikowano
2 godziny temu, Sean napisał:

 

Co proponujesz, powiesić Pafnucego czy może ukamieniować żeby bardziej bolało?   :P

Babcia mawiała, że najłatwiej kopie się leżącego.......

 

29°C i zero wiatru

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Sean napisał:

Jak jest burza to zazwyczaj pada, takie są odwieczne prawa natury, :P wyjaśnij mi z łaski swojej co takiego ciekawego i ważnego poza właśnie takimi pogawędkami jest w tym temacie o pogodzie że nie wolno nic mówić nie na temat?  :P "Kolejna burza i pada", i temu podobne, ewentualnie lamentowanie jak to pada, albo nie pada, zimno albo ciepło. Są tu jakieś prognozy, ostrzeżenia pogodowe? ten temat powinien nazywać się raczej "lamenty pogodowe nigdy niezadowolonych z pogody rolników"  xD którym w żadnym stopniu nie idzie dogodzić. :P

Co proponujesz, powiesić Pafnucego czy może ukamieniować żeby bardziej bolało?   :P

 

 

20200628_120346.jpg

1 godzinę temu, Bananek napisał:

I cyk, 17 rodzin pracuje. Ale to też 17 do zazimowania. oj będzie trzeba tonę cukru kupić w sierpniu. 😀

Tona cukru na 17 uli 🤔🤔

Nie pisz Pan takich głupot bo jeszcze ktoś uwierzy i będzie powielał dalej te durnoty.

Edytowane przez Rolnik_z_Podkarpacia
Opublikowano

Najlepsze w tym wszystkim jest to że nikomu się nie opłaca a pełno tu nie tylko rolników zawodowców lecz ludzi którzy mają etat i rolnictwo. Jakoś nikt nie mówi że to strata pieniędzy tylko każdy uparcie sadzi lub sieje. 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, 6465 napisał:

W tym roku to każda produkcja pod kreską. 

Trzoda chlewna cykl zamknięty idzie względem poprzednich lat na duży +, jedna uwaga co u niektórych była za susza skoro opady rzędu 200-300 litrów powodują już nadmiar wody w mojej okolicy w 2017 maj do 2018 marzec  spadło 1200l/m2 roku   czyli sredni 2,5 letni opad , w czerwcu 2018 już było sucho i ledwo zboże jako tako dociągnęło do żniw, obecnie maj +czerwiec zbliża się do 200 l a rowy prawie puste

  • Like 1
Opublikowano

@hubertb bo zasiać np pszenicę czy kukurydzę to mało czasochłonne, a dobre jak i 10 tyś wpadnie dodatkowo do wypłaty.

Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

Najlepsze w tym wszystkim jest to że nikomu się nie opłaca a pełno tu nie tylko rolników zawodowców lecz ludzi którzy mają etat i rolnictwo. Jakoś nikt nie mówi że to strata pieniędzy tylko każdy uparcie sadzi lub sieje. 

A lepiej do lidla po mięso biegać czy ziemniaki czy swoje mieć? Jakbym był leniwy jak większość ludzi to też bym tym rzucił ale poczucie odpowiedzialności że swoją ziemię trzeba obrobić mnie od tego skutecznie powstrzymuje. 

Opublikowano (edytowane)

Dokładnie! do tego można mieć swoje ziemniaczki czy "większe" grządki. 

@Rolnik200598 Ja uprawiam i nie mówię że się nie opłaca 😉 Po prostu wybieram to co mi potrzebne i tyle. Mięso kupuje w mięsnym bo szerokiej hodowli prowadzić w godnych warunkach nie mam gdzie. Jedynie kilka kurczaków jakiś długouchy ale to zajęcie moich rodziców. 

Edytowane przez hubertb
Opublikowano

Dla mnie to bardziej hobby, jak wychodzę na 0 to jestem zadowolony, jak na plus to bardzo zadowolony. Wieprzowinę na własnej roboty wyroby też kupuję, a hoduję sporo różnego drobiu- nioski i trochę jajek się sprzeda, kurczaki dla siebie i znajomych, perliczki, indyki, do tego jeszcze trochę królików dochodzi. Do tego jeszcze pszczółki i jakoś ten czas wolny się zapełnia nie na zbijaniu bąków tylko na aktywności.

5 minut temu, hubertb napisał:

Dokładnie! do tego można mieć swoje ziemniaczki czy "większe" grządki. 

@Rolnik200598 Ja uprawiam i nie mówię że się nie opłaca 😉 Po prostu wybieram to co mi potrzebne i tyle. Mięso kupuje w mięsnym bo szerokiej hodowli prowadzić w godnych warunkach nie mam gdzie. Jedynie kilka kurczaków jakiś długouchy ale to zajęcie moich rodziców. 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v