Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, slawek74 napisał:

Teraz to chociaż trochę dróg pobudowali było jeździć 20 lat temu ze wschodu na zachód

 

 

 

Przejedź się teraz Mazurami ze wschodu na zachód

4 minuty temu, miwigos napisał:

Nie mówcie że w jeden dzień 1500 km to normalne,dlaczego na tirach wprowadzili tacho

Nie jest to normalne

Brat-kierowca , ciężarówką miesięcznie jak jeździł w PL to 15tys

Opublikowano
Pafnucy napisał:

I gdzie się włóczyłeś 20 lat temu ?

Patrz gdzie we Francyji Briest to pamiętam drogowskaz 80km Briest na górze sant michel byłem koledze za kierowcę jeździłem busem z lawetą po samochód

Opublikowano (edytowane)

Via Carpathia dawno powinna być zrobiona, ale pewnie Rosjanie powiedzieli niet. Ileż można robić za tranzyt między niedźwiedziem a czarnym orłem.

Edytowane przez karban
Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

to ja tradycyjnie po podlasku: łoooooo...😉

Ptapty ??? :D

Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

@Bananek Uwierzysz, że o 16 przy temperaturze +13 stopni mi pszczoły zgłupiały i wyszła rójka. Zacząłem lać wodą to na szczęście wyszło ich mało, jak dałem je do ula 6-ramkowego to dwie ramki obsiadły na czarno. Co śmieszniejsze zrobiłem z tej rodziny tydzień temu odkład i zabrałem do niego matkę. Więc pewnie jak wyszły bez matki by wróciły ale wsadziłem je na węzę do małego ula, niech siedzą.

coś im za ciasno chiba. 😉 czemu zabrales matkę? nie robią mateczników? mogłeś przykleić z innego ula do węzy, na której robisz odklad.

Opublikowano

Może miały faktycznie za ciasno. Matkę zabrałem bo to stara matka z 2018 jeszcze i w tym roku idzie do wymiany. Jak poczerwi w odkładzie to ją zlikwiduję i sobie młodą wychowają. Mateczniki w macierzaku robiły no ale dopiero po zabraniu matki więc prawidłowo. Sąsiad przyszedł to zdziwiony bardzo był, że o takiej porze wyszły. Przynajmniej dzięki laniu na nie wody usiadły nisko bo na płocie, drabiny nie trzeba było.

Opublikowano

O jest i Ryszard. Już miałem pisać, że się wk*rwił i pewnie pod urzędem strajkuje o suszowe albo saletrę zbiera co rozsiał 😋  

Pochmurno to może oszczędzi siwek.

  • Haha 2
Opublikowano

U mnie niski poziom wody w rzece plynacej lakami ujawnil grozna pozostalosc po ostatniej wojnie niewybuch pocisku artyleryjskiego.Powiadomiony patrol saperski szybko zabezpieczyl niebezpieczne znalezisko

Opublikowano
5 minut temu, pedro2 napisał:

O jest i Ryszard. Już miałem pisać, że się wk*rwił i pewnie pod urzędem strajkuje o suszowe albo saletrę zbiera co rozsiał 😋  

Pochmurno to może oszczędzi siwek.

Narazie nie ma suszy,  saletrzak się wchłonoł, choć by się przydało z 5 l by go do korzeni przemieściło, na ale choć nie razi w oczy na wierzchu.

 

  • Like 1
Opublikowano

Nie rozsiane w ten sam dzień to samo wapno. Dedukuje sobie że tu chodzi o stan gleby trawnik ma prawie 50lat nikt tam ziemi nie przewracał. Generalnie ja uprawiam mikro sprawę więc czekam na wasze opinie czemu tak może być. 

Opublikowano

wapno granulowane rozsiane poglownie gdzies miedzy swietami a nowym rokiem na ciezkich glebach dawno sie rozpuscilo, na piasku jeszcze w sobote lezalo  w zbozu 

Opublikowano

Ok. godz. 4.00  było -4,5 °C  z termometru 3m nad ziemią.

Opublikowano
8 godzin temu, hubertb napisał:

Nie rozsiane w ten sam dzień to samo wapno. Dedukuje sobie że tu chodzi o stan gleby trawnik ma prawie 50lat nikt tam ziemi nie przewracał. Generalnie ja uprawiam mikro sprawę więc czekam na wasze opinie czemu tak może być. 

To zjawisko nosi miano erozji wietrznej.

Z trawnika w otoczeniu budynków trudniej wywiać😉

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v