Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, extrabyk napisał:

Kawał roboty. Na przewianie naleweczka i pod kołderkę z kobietą...rano będziesz jak nowy 😎

U nas też zero deszczu i wody w glebie. Na foto z dziś dziura 7 metrów i im głębiej tym suszej...

 

20200425_155256.jpg

Kurde @extrabyk masakra, u mnie na dwa sztychy i ziemia już inny odcień ma a u ciebie dramat 😲

Opublikowano

@Trawers Masz coś posiane wiosną czy tylko oziminy? Jak tam u was wyglądają jęczmienie? Dawno tam w waszych stronach nie byłem

Opublikowano
6 minut temu, Rolnik200598 napisał:

@Trawers Masz coś posiane wiosną czy tylko oziminy? Jak tam u was wyglądają jęczmienie? Dawno tam w waszych stronach nie byłem

No właśnie mama i to mnie chyba będzie martwić. I jęczmień i owies. A na jednym kawałku mam pszenice ozimą kurde i nie wiem co jej, słabo jak byk wszędzie tak samo siane ta sama ilość nawozu a nie wiem co się na tym jednym kawałku stało. Już rozmawiałem  z panią z stacji chemiczno-rolniczej i będziemy badać ziemię. 

Opublikowano

Ja się pierwszy chyba we wsi wyrwałem i posiałem jęczmień 16 marca... Wielkiej różnicy z tymi sianymi końcem marca nie widać ale ma pewnie lepiej rozwinięty system korzeniowy. Ja siałem jeszcze w wilgotną ziemię ale inni już siali w suchą. Tak jak na zdjęciu wyglądało pole uprawione u Seniora pod ziemniaki 6 kwietnia, bezpośrednio po orce zimowej. 25 arowy kawałek męczyłem C-330 z kultywatorem prawie 2h a i tak nie było do końca zrobione jak trzeba. Ja posadziłem u siebie 28 marca w wilgotną ziemię.

20200406_125319.jpg

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Ja się pierwszy chyba we wsi wyrwałem i posiałem jęczmień 16 marca... Wielkiej różnicy z tymi sianymi końcem marca nie widać ale ma pewnie lepiej rozwinięty system korzeniowy. Ja siałem jeszcze w wilgotną ziemię ale inni już siali w suchą. Tak jak na zdjęciu wyglądało pole uprawione u Seniora pod ziemniaki 6 kwietnia, bezpośrednio po orce zimowej. 25 arowy kawałek męczyłem C-330 z kultywatorem prawie 2h a i tak nie było do końca zrobione jak trzeba. Ja posadziłem u siebie 28 marca w wilgotną ziemię.

20200406_125319.jpg

Ło u ciebie też widać że górna warstwa sucha, u mnie było podobnie ale głębiej już była wilgoc. Hmm była jaka była w czasie żniw wszystko wyjdzie. O ile te rośliny wytrzymają tak duży stres z braku wody 

Edytowane przez Trawers
Opublikowano

Jak myślicie popada w kolejnym tygodniu. To jest ostatnia szansa na uratowanie traw, u mnie też wschodów buraka. Bez tego pokosu nie będzie, a 6 ha buraka do przesiania. 

Chociaż z 10l to się wieloskładnik w trawie rozpuści. 

Wiem że od tego susza nie zniknie 

Opublikowano
16 minut temu, leszek1000 napisał:

Jak myślicie popada w kolejnym tygodniu. To jest ostatnia szansa na uratowanie traw, u mnie też wschodów buraka. Bez tego pokosu nie będzie, a 6 ha buraka do przesiania. 

Chociaż z 10l to się wieloskładnik w trawie rozpuści. 

Wiem że od tego susza nie zniknie 

A na co przesiejesz i że to powschodzi

ja mam 5 ha do d*p..y

Opublikowano
51 minut temu, Trawers napisał:

Ło u ciebie też widać że górna warstwa sucha, u mnie było podobnie ale głębiej już była wilgoc. Hmm była jaka była w czasie żniw wszystko wyjdzie. O ile te rośliny wytrzymają tak duży stres z braku wody 

Sadzarka wyciągała na wierzch samą wilgotną ziemię przy sadzeniu więc głębiej coś jej tam było. Potem w lany poniedziałek spadły 4mm z hakiem i dziś w sumie niecały 1mm.

Opublikowano
Przed chwilą, wiesiek63zmc napisał:

Wode odcinam co dzień  choć bo jeden  mrozek i stówa w plecy to tego wyjazd i trochę zajęcia

 

Możesz z polskiego na nasze

Opublikowano
1 godzinę temu, leszek1000 napisał:

Jak myślicie popada w kolejnym tygodniu. To jest ostatnia szansa na uratowanie traw, u mnie też wschodów buraka. Bez tego pokosu nie będzie, a 6 ha buraka do przesiania. 

Chociaż z 10l to się wieloskładnik w trawie rozpuści. 

Wiem że od tego susza nie zniknie 

Popada   w środę   a w  piątek  poprawi  i to ostro.....    wspomnisz moje  słowa-   [ jesteś z kuj-pom  dobrze  kojarzę ] 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Strongman napisał:

@Pafnucy Ty wierz ze u mnie ludzie porobili dozowniki i wtłaczają w linie kroplująćą nawadniającą nawóz razem z wodą na truskawki.

Wiem .

@Rolnik1973 jaką pompę masz w studni ? Kurna za małą mi dali .

Życzyłeś sobie zdjęcie , to masz . Wszystko jeszcze w rozsypce , bo większa ma być .

20200425_140409.jpg

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
2 minuty temu, bratrolnika napisał:

Jaka masz???

Za słabą . :S

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v