Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Taki mam zamiar. A winy to raczej szukam u siebie najpierw. Czasami dla żartu u innych. 😉

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano

O 5³⁰ -2, ale było lekko pochmurnie, więc wcześniej pewnie więcej było.

9 godzin temu, GRZES1545 napisał:

@Agrest chyba udało  mi się  w tym roku pozytywnie zaszczepić fajna czeresnie od teściów. Brzoskwinie też  zaczynają. Kwitnąć, jablonki słabo śpią jeszcze.

Jak to mówią nie chwal dnia przed zachodem słońca.

Czereśnia często wykazuje niezgodność i może uschnąć po roku, dwóch a nawet pięciu. 

A tu jeszcze od teściów? Niezgodność nie jako w metrykę wpisana 😁😉

Opublikowano
11 minut temu, Bananek napisał:

@bratrolnika i innych "warszawsioków" co się śmiali z Podlasia:

Obrazkowo 2020-04-15 07-55-07.jpg

Takiego używam do oprysku😁😉

Opublikowano
10 godzin temu, stempos1980 napisał:

To powiedz młodemu niech dba o nich

tak się teraz zastanawiam czy ich przypadkiem już nie ma, zimową porą przestawialiśmy tam płot, i chyba coś za luźno tam było, chyba młody je wyciął...

10 godzin temu, pedro2 napisał:

Co do maseczek, w takiej można? Pamiątka po chorobie została, druga identyko mam do oprysków. 

130zl sztuka to i grzech żeby leżała... Nada się?

Screenshot_20200414-220231.png

syn ostatnio jest zafascynowany bajką Zorro, aż mu żona musiała maskę i pelerynę zrobić, można w masce Zorro po mieście chodzić???

12 minut temu, Bananek napisał:

@bratrolnika i innych "warszawsioków" co się śmiali z Podlasia:

Obrazkowo 2020-04-15 07-55-07.jpg

takim to się u nas szpaki w czereśniach przegania

Opublikowano

Teraz maski dobre będą dla złodziei, :P   jak wyglądał, miał zieloną maskę.  xD

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, bratrolnika napisał:

można w masce Zorro po mieście chodzić???

Można , ale maseczkę też trzeba . 9_9

kurna  , zimno na dworze . 🥶

Ja to jednak już stary jestem . Przyszedł z rana Gość z flaszką , a ja odmówiłem . 😫 Dziwny ten rok , oj dziwny ..

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał:

Nic dziwnego jak taki kolos najpierw leci i ogląda lotnisko,potem zawraca i pochodzi 2 raz do lądowania

.

 

 

Do kitu piloci, u nas to we mgle siadają gdzieś w lesie za pierwszym podejściem.  :P 

Opublikowano
18 minut temu, robert55555 napisał:

Takiego używam do oprysku😁😉

A później kury na wsi przestają się nieść 

Opublikowano

To zależy czym oddychasz . :D

4 minuty temu, bratrolnika napisał:

no maska jest maska, chyba że to gdzieś skonkretyzowali że musi być na ryju a nie na oczach...

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v