Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, szymon09875 napisał:

Ale to nie ma znaczenia czy podlasie czy wlkp czy mazowsze. To juz zależy od czlowieka. Mamy klienta uktórego mf jezdzi 5 lat ma ponad 6 tys/h i wygląda w środku jak nowy. U innego zaś ciągnik roczny, tez jeden operator jezdzi a w kabinie tylko nasrać, choć może jakby w tym piachu porył to by znalazł. 

Święte słowa. Mam sąsiada, który pochodzi z Kujaw. W Oświęcimiu były Zakłady Chemiczne, które po wojnie przyciągały masę ludzi do pracy i właśnie za pracą przyjechał. Syf na podwórku i nie tylko jakiego mało, tylko chodniki w trawie wydeptane pomiędzy wszelakim dziadostwem i "przydasiami". Ale on tak lubi i jakby ktoś potrzebował coś od niego odkupić to odburknie i obróci się na pięcie a chłop już ma po 70, mieszka sam z żoną bo dzieci i wnuki dawno już wyjechały w świat.

Opublikowano
15 minut temu, danielursus3p napisał:

Na Podlasiu ile maszyn stoi w krzokach które z powodzeniem mogłyby pracować w mniejszych gospodarstwach.

żebyś wiedział , często robią za dawcę części materiałów ale prędzej trafią na złom do huty aniżeli mniejszy rolnik zobaczy to na swoim podwórku 

albo kołchoźnicy myślą że jeszcze sprawy się potoczą tak że trzeba będzie się z tym sprzętem z krzaków przeprosić

to samo w komisach ,często ceny horrendalne i prędzej to zgnije pod chmurką wrośnie aniżeli pójdzie w robotę

 

Opublikowano

                                    Najpiękniejsze tradycyjne życzenia na Boże Narodzenie. Wybierz życzenia  świąteczne dla najbliższych na Wigilię i święta Bożego Narodzenia -  Dziennikzachodni.pl                        

 

            Życzy Pafnucy         

Opublikowano
2 godziny temu, Leszy napisał:

U nas(Mazowsze płn.) też zazwyczaj gospodarstwa są rozsiane, ale sąsiednia wieś to płot przy płocie, tylko z tyłu i z przodu pola(długie i wąskie). Najgorzej to jak się gdzieś trafia wieś gdzie gospodarstwa upakowane jedno koło drugiego jak na osiedlach w mieście, a na pola dojazd poza wieś.  

Coś nie gadał ze Ty sąsiad 🤔

Opublikowano
1 godzinę temu, danielursus3p napisał:

Na Podlasiu ile maszyn stoi w krzokach które z powodzeniem mogłyby pracować w mniejszych gospodarstwach. Nie mówię tu o plugach ug 2, tylko o nowszym i dużo droższym  sprzęcie 

Kilka razy byłem tam coś kupić i kilka razy tylko obejrzeć. Sporo sprzętu w ogłoszeniach jest stamtąd, więc raczej nie tylko trzymają w krzakach na części a potem na żyletki. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, TheraRolnik napisał:

Dobra ja już się najadłem i kolacje wigilijną można ominąć 👍👍

u mnie już odbębnione przy stole i kilka dni przymusowej nudy czeka 

Edytowane przez kontenovy
Opublikowano
14 minut temu, gregor1284 napisał:

A miały być koty... Nie no ale wstążka jest, choć tyle dobrego 

@Leszy skąd jesteś? 

Kot też musi być, A owczarka i tak bym kupił, A że nie daleko był i mi się spodobał to kupiłem 🙃 

 

7 minut temu, Leszy napisał:

Kilka razy byłem tam coś kupić i kilka razy tylko obejrzeć. Sporo sprzętu w ogłoszeniach jest stamtąd, więc raczej nie tylko trzymają w krzakach na części a potem na żyletki. 

Ja tam dużo rzeczy kupiłem, najczęściej z krzoków wyrwane po cenie złomu. Poznaniaka za 1000 zł tam kupiłem z transportem pod dom. Tura na mfa z łyżko krokodylem za 4600 to też jak za darmo. Dużo tam klamotów można wyciągnąć.

Opublikowano

Nie mam jeszcze dzieci, stamtąd co kupiłem sporo dzieci było to podobno lubił się bawić. 

Opublikowano

Gdzie ty to bydło chował? W tym garażu co teraz przyczepy robisz?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v