Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak jeszcze sami proponują żeby brać to aż nie wypada nie wziąć 😛u nas w okolicy to jeden drugiemu ziemię wyrywa a tu mu jeszcze sami dzierżawę proponują

3 minuty temu, Sylwekx25 napisał:

Bierz , najwyżej kupisz większy ciągnik 😀

 

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano
gregor1284 napisał:

Dokładnie. Gość dziś był 4ha łąki chce oddać w dzierżawę, kobitka miała się zastanowić na 3.80, a znajomy miał kręcić temat żeby 12ha mi załatwić. I tak się zastanawiam czy jest sens to wszystko zbierać w tych 12ha jest 4ha ornego to bym kuku zasiał, ale jak już brać to pasuje wszystko

nie bierz. mi daj. 😀

Opublikowano (edytowane)

No bo jak dobra klasa to wystarczy nawóz i dopłatę i paliwo nawet jak oddasz to trochę zysku jest. A jak piaski to co raz gnoju trzeba i nawozu ani dopłaty ani paliwa.

Bierz zawsze możesz rok porobić i rzucić ja najmądrzej mówię.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
14 minut temu, gregor1284 napisał:

Dokładnie. Gość dziś był 4ha łąki chce oddać w dzierżawę, kobitka miała się zastanowić na 3.80, a znajomy miał kręcić temat żeby 12ha mi załatwić. I tak się zastanawiam czy jest sens to wszystko zbierać w tych 12ha jest 4ha ornego to bym kuku zasiał, ale jak już brać to pasuje wszystko

Od kobitki grzech niewziąść. 😋

Opublikowano
3 minuty temu, Strongman napisał:

No bo jak dobra klasa to wystarczy nawóz i dopłatę i paliwo nawet jak oddasz to trochę zysku jest. A jak piaski to co raz gnoju trzeba i nawozu ani dopłaty ani paliwa.

Bierz zawsze możesz rok porobić i rzucić ja najmądrzej mówię.

Dokładnie, zapas grubszy zrobić i rzucić to w diably

2 minuty temu, Dariowola napisał:

Od kobitki grzech niewziąść. 😋

Tym bardziej że wdówka 😎

Opublikowano
1 minutę temu, gregor1284 napisał:

Dokładnie, zapas grubszy zrobić i rzucić to w diably

Z dzierżawami zazwyczaj jest tak że najpierw pokutujesz kilka lat za błędy innych a jak już doprowadzisz ziemię do kultury to szkoda oddać 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

zobaczysz jak rodzi, porównasz do swoich,niema żadnego ryzyka,jak się nie opłaci to rzucisz i niech właściciel się martwi.

Zawsze możesz posiać kuku i robota się rozłoży bo jak oddaje teraz to jare wchodzą w grę.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
5 minut temu, Strongman napisał:

Jzobaczysz jak rodzi, porównasz do swoich,niema żadnego ryzyka,jak się nie opłaci to rzucisz i niech właściciel się martwi.

Zawsze możesz posiać kuku i robota się rozłoży bo jak oddaje teraz to jare wchodzą w grę.

No na tej ornej to qq obowiązkowo, ale u nas natura 2000 to niezbyt łąki wyorac

Opublikowano
3 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Poczemu

Wy

Jeszcze

Nie

Śpicie

🤔

a Ty?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v