Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No nie wiem czy byś chciał... Wojna, szalona bieda, ciężkie życie... Moi dziadkowie byli urodzeni pod koniec lat 20-tych , swoich młodych lat nie wspomnali miło... A co do mentalności to też nie byli jakoś zacofani , jako pierwsi we wsi mieli telewizor, dziadka zawsze interesowała mechanizacja rolnictwa , pamiętam jaki był zadowolony gdy kupiliśmy zt323 i 5 skibową unie do niego, mówił, że takim to można robić, podstawa w ciągniku to dwa napędy i 5 skib w orce.


Rolnik200598 napisał:

A tak choć z 50 lat wcześniej się urodzić albo być rówieśnikiem mojej babci czyli urodzony początkiem lat 30. Mentalnie przynajmniej bym się odnalazł.

Opublikowano

wioska pod oswiecimiem to idealne miejsce do zycia w latach 40 ......

kurna-mialem dzisiaj kosic a tu pogoda taka ze sita obmarzly i musielismy przelozyc 4 raz  ..jakis pechowy rok.

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Podpytałem w ubiegłym tygodniu operatora koparko ładowarki ile zarabia. Najpierw powiem tak - robotę którą odwalał przy budowie drogi no to kija i po łapach napierdalać. 2 -3h pracy, dniówka 10h. Netto 20zł/h. Chciał 26 ale na razie szef się nie zgodził. Miesięcznie 4,5 do 5tys wyciąga.

Albo glazurnikiem

Ale po kursie wsadził go na koparke czy od łopaty zaczynal

 

1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Jedna jaloszke mam ale nielegalna 

Spoko ja zrobię kurs to dam znac

Opublikowano

Nie pytałem, ale ostatniego dnia się dowiedziałem że nie ma prawa jazdy😆🤦‍♂️

No i w sumie to wiem dlaczego🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️ ale pracę ma.

1 minutę temu, soltys48 napisał:

Inteligencja inteligencją ale miał pewnie COŚ jeszcze

Nie zaglądałam tam😁

Ale na siłowni wyrzeźbił sylwetkę i na to też kobiety bardzo uwagę zwracały. 

Opublikowano

Już pytałeś Bananku. 22. 

1 minutę temu, Agrest napisał:

Rolnik,  miałem znajomego, wszyscy znajomi nie mogli się nadziwić że tak brzydkim być można. Na imprezę przyszedł ze swoją partnerką. Przez myśl nam nie przeszło że nawet takową ma. Zamurowało nas. Piękniejszej chyba nie widzieliśmy.

Znajomy nie miał urody ale był ponadprzeciętnie inteligentny.

Ja na studniówkę też poszedłem z dziewuszką, nawiasem mówiąc, wnuczką poprzedniego właściciela mojego ciapka. 2 lata młodsza ode mnie, znamy się od zawsze bo nasi dziadkowie byli dobrymi kolegami w pracy. W sumie fajna dziewczyna, nawet chciałem żeby coś z tego wyszło ale ona nie chciała i nie chce dalej. Przynajmniej "normalna" i jako jedyna kobieta w moim wieku powiedziała, że przynajmniej akceptuje moje hobby.

@Sylwekx25 Babcia wczesne dzieciństwo do wojny wspomina jako biedę. Wojna, wiadomo wysiedlenie i praca u bauerów, dorabiała szyciem i szydełkowaniem. Ale lata powojenne wspomina bardzo dobrze- elektryfikacja w 1946, zakup maszyn czyli kosiarki i kopaczki do ziemniaków i praca szła łatwiej, siewnik nawet ponoć wojnę przetrwał. Pradziadek bardzo się interesował techniką, miał swojego 6ha ziemi a pochodził z gospodarki 60 morgowej czyli 30ha. Pierwszy siewnik we wsi kupił w 1936 z trzema sąsiadami na spółkę, w 1972 używany Ursus C-325. Ale własna głupota zaprowadziła go w kozi róg i z 6ha nie zostało nic ale to już długi temat... O obozie wszyscy wiedzieli, pradziadek w czasie wojny pracował w Zakładach Chemicznych i dobrze pamiętał więźniów. Ale samych mieszkańców wsi bardzo mało tam wylądowało- jedna rodzina żydowska była i niestety tam wiadomo gdzie trafili, reszta powróciła po wojnie.

Opublikowano
56 minut temu, 6465 napisał:

U mnie od jutra. 

ZAWSZE można mieć wiecej

4 minuty temu, soltys48 napisał:

Inteligencja inteligencją ale miał pewnie COŚ jeszcze

Duży to znaczy ile bo ja mam 16.5 cm

Opublikowano
9 minut temu, sabuliga napisał:

Ale po kursie wsadził go na koparke czy od łopaty zaczynal

 

Spoko ja zrobię kurs to dam znac

Można to jeszcze ugryźć inaczej, ale jak chcesz więcej wiedzieć to pisz pw

Opublikowano
9 minut temu, sabuliga napisał:

ZAWSZE można mieć wiecej

Duży to znaczy ile bo ja mam 16.5 cm

Toxic f*cker normalnie, co nie @gregor1284 😂

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

Sam sobie mierzysz? 😂😂

Jak mi nie ma kto to I samemu trzeba chcesz może zdjecie

Opublikowano
36 minut temu, Agrest napisał:

 

Nie łona a łono. Nie widziałem kobiety o dwóch łonach. Ale łoniaków już mnogo😁

Jej łono się mną nie interesuje 😎

 

43 minuty temu, pafnucy napisał:

aż taki brzydal? powiadają że najważniejsze co w głowie.

Ja słyszę że mam sieke w głowie 😅

Opublikowano

k**wa zaczynam się domyślać który Ty użytkownik jestes 😁

Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Ja słyszę że mam sieke w głowie

to lepiej niż mieć pusto. B|

Opublikowano
2 minuty temu, sabuliga napisał:

Jak mi nie ma kto to I samemu trzeba chcesz może zdjecie

Nie dzięki.  Lepiej wstaw na jakim portalu randkowym to może jaka się skusi,  o ile ten wymiar to obwód. 

Opublikowano
2 godziny temu, TheraRolnik napisał:

Jej łono się mną nie interesuje 😎

A pytałeś się łonej?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v