Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Możemy spróbować i tak. Najpierw pieniądze pod stołem. Tylko musiałbym Cię najpierw adoptować bo darowizna bez podatku chyba w najbliższej rodzinie.

O miałbyś gdzie przyczepy klepać. 

Opublikowano

Już żeś za stary😆

Po co Ci walizki weź pińćsetki to w kieszenie zmieścisz

Opublikowano

@pedro2 teraz podobno nie biora do szpitali a szczegolnie ciezko zeby jakas wolna karetka sie znalazla

Opublikowano (edytowane)

Napiszta w końcu coś związanego z tematem. A jak już bardzo nie chceta, to czy można jeszcze pryskać pszenżyto chrolotoluronem?  Czy czekać wiosny? 

Edytowane przez 6465
Opublikowano
2 godziny temu, slawek74 napisał:

to po kiego te koty 🤔😀 psa na obrządek dwa razy dziennie po 1.5 godziny biega przy nas i strasznie nienawidzi gryzoni

przydałby się taki mały psiak na gryzonie.Jakie rasy są najlepsze?

Opublikowano

Pryskać, byle ciecz nie zamarzała w rurkach. 

Trochę pokropiło pod wieczór. Teraz widzę że miejscami czyste niebo. Czyżby przymrozek?

Opublikowano

U mnie też trochę się pogoda poprawiła może by jutro popryskał. Tylko trzeba baterie z lublina do sześćdziesiątki przełożyć. 

@Agrest Siedliska rozdaje to może by mi jaki akumulator na gwiazdkę podesłał. 🙂

Opublikowano (edytowane)

Kurła, tak dziadujesz?😆 Na aku  oszczędzasz?

Usyp górkę i tam go stawiaj. Znajomy zawsze tak stawia. 5 ciągników i każdy chyba z górki albo na rozruch palony.

 

A w pogodzie to ściemniło się.

Edytowane przez Agrest
Opublikowano

Ja bym go na lince wiązał i z zaciągu odpalił,  ale: na pole trzeba 7km jechać drogą powiatową,  świateł nie będzie i pieski mogą się doczepić,  a jak zgaśnie i co czym go tam odpalę. 

On mi służy tylko do oprysków,  

Opublikowano

Kurła nie kupisz sześciu Finlandii i już masz akumulator na lata😁

Jak ja bym miał przenosić ani z innego pojazdu to by mnie trafiło.

Teraz mi padł w u2812. Włożyłem stary od Kugi. Po mimo że w kudze raz na pół roku nie miał już siły obrócić, to w ciągniku lepiej kręci jak nowy. 

Aż dziwne, a gabaryt i rozruch mniejszy.

Opublikowano
16 minut temu, 6465 napisał:

U mnie też trochę się pogoda poprawiła może by jutro popryskał. Tylko trzeba baterie z lublina do sześćdziesiątki przełożyć. 

@Agrest Siedliska rozdaje to może by mi jaki akumulator na gwiazdkę podesłał. 🙂

Mam akurat dwie 12V 110Ah na sprzedanie, tzn jak znajomy nie weźmie, reflektujesz???

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

 

😁

Niemniej gdybym miał hodowlę to na pewno by nie przyszła.

To wszystko zależy jak dużego masz agresta i jak potrafisz nim kłuć 🤭

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v