Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, bratrolnika napisał:

To I ja za wodę z kanalizacją podaje, 7,5zl/m3 to jedno i drugie zsumowane

Co wam powiem to wam powiem, na bank mam covida...

To ja na zadupiu co mam miejską wode z sasiedniej wsi mam cholernie drogo w takim razie. Puki był stary prezes na wodociągach to też było taniej. Teraz jakaś kobita objęła rządy i co nowy rachunek to cena wyższa i wiecznie awarie mają. 

A skąd ta pewność z covidem? Może to grypa?

Opublikowano

a skąd Sławek wiesz co miałeś?  

się dopytuję bo ślubna mocno kaszle.

Opublikowano
10 minut temu, szczypka napisał:

 

wjedziesz w pole?

W okolicy kosi nowym ciucholandem ale 4x4 to jakoś idzie 

Opublikowano
9 minut temu, szymon09875 napisał:

 Dzis z nim rozmawiałem to mówił ze najgorsze było chodzenie po schodach, dwa razy góra dół i dostawał zadyszki. A od kaszlu az go miesnie bolaly.

Mam to samo,tzn ból mięśni 

Płuca powoli wracają do dawnej wydajności, ale na poczatku tygodnia to tak jak mówisz, chwila moment i człowiek dyszał

9 minut temu, donweter1989 napisał:

To ja na zadupiu co mam miejską wode z sasiedniej wsi mam cholernie drogo w takim razie. Puki był stary prezes na wodociągach to też było taniej. Teraz jakaś kobita objęła rządy i co nowy rachunek to cena wyższa i wiecznie awarie mają. 

A skąd ta pewność z covidem? Może to grypa?

Pewności na 100% nie mam, ale patrząc po objawach i fakcie że po tygodniu nadal trzyma to na 95% jestem pewien ze mnie wzięło

Opublikowano
19 minut temu, szymon09875 napisał:

Gadałem z kombajnista dzis i jak bedzie pprzejazdem gdzies blisko to ma kosic u mnie, może w niedziele.  Bedziemy w kontakcie. Dziś biznemeni kosili to jedna odmiana 38 druga 32 wilgotnosci +-7t /ha

a OSZUST kosił??

Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Mam to samo,tzn ból mięśni 

Płuca powoli wracają do dawnej wydajności, ale na poczatku tygodnia to tak jak mówisz, chwila moment i człowiek dyszał

Pewności na 100% nie mam, ale patrząc po objawach i fakcie że po tygodniu nadal trzyma to na 95% jestem pewien ze mnie wzięło

Cholerka. Trzymaj się tam.  Będzie dobrze.

  • Thanks 1
Opublikowano
7 minut temu, stempos1980 napisał:

W zeszłym tygodniu kosił qq Masejem to 4x4 mu nie pomogło nawet

To jak mojej 60 w poplonie 🤣

Opublikowano

jakiś tam mocno stary chińczyk ,czy japończyk powiedział,że podczas stosunku,z nasieniem mężczyzna oddaje energię,a kobieta ją pobiera . I tak by pożyć trzeba    ,,pruć'' się na maxa,albo zaniechać. Instrumenty zanieść na strych na ,,gożdzik '' zawiesić,albo dąć w dudy. No ale jak ma ten,ta,Grocki,Grocka.jaki  ,,krok '' ma poczynićO.o😐

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v