Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, AdamRo napisał:

Ursus. Ja mam pięćdziesiąt lat z haczykiem. Powoli pnie się człowiek po szczeblach kariery :) 

Kilka lat temu kupowałem żywe ale rozwój technologii w skupie sprawił że wybrałem spokojny i uczciwy żywot po to by kiedyś cieszyć się widokiem wspomnianych przez Ciebie łąk u św. Piotra :)

Ale to pewnie w życiu nie widziałeś jak byk przerabia siano na gówno 😎 to jak pszczoła miód tylko bardziej śmierdzące 

1 godzinę temu, hobbysta82 napisał:

Ja tam jestem prosty biedny wieśniak i na polityce się nie znam, ale jedno wiem.

Półki sklepowe uginają się od nadmiaru żarcia a człowiek jak sobie sam nie wyprodukuje to nie ma co sam zjeść, ani czym dziecka nakarmić.

To słabo. Ja mam 38 i od tygodnia na emeryturze jestem.

 

To mundurówka ?? No to teraz hodowle rozwiniesz bo masz z czego dokładać:/ u nas emeryci najlepiej wychodzą na bykach :ph34r:

Opublikowano
8 minut temu, Ursus932 napisał:

 

To mundurówka ?? No to teraz hodowle rozwiniesz bo masz z czego dokładać:/ u nas emeryci najlepiej wychodzą na bykach :ph34r:

U nas też mówią że lepiej hodować dziadków emerytów niż byki, bo pieniądz jest co miesiąc. 

  • Like 1
Opublikowano

Ogólnie u nas jest krycie naturalne kupuje byka hodowlanego z pochodzeniem i kryjemy i tak trafiło że ten byk by musiał pukać swoje dwie córki więc inseminacja i z tej pięknej inseminacji miałem dwie jałówki obie od małego wyglądało jak zdechlaki nie były chore na płuca ani biegunkę . Jedna wielka wysoka same rzebra druga mała i taka chwiejna na nogach pytał się czy mają już rok nie skłamałem powiedziałem że mają nie pytał czy mają już dwa lata ale paszporty widział i się cieszył. Myślisz że ja bym ich nie pokrył hahaha najpierw to musiały by mieć ruję to jakieś prawdziwe plugastwo trafiło się a ojciec do tej pory mówi że te nasienie to chyba jakiś odpad był że takie potomstwo.

Opublikowano
3 godziny temu, AdamRo napisał:

Jak to mówią, trep i glina jedna..... ;)  No chyba że straż, do niej mam więcej szacunku.

 

2 godziny temu, Ursus932 napisał:

To mundurówka ?? No to teraz hodowle rozwiniesz bo masz z czego dokładać:/ u nas emeryci najlepiej wychodzą na bykach :ph34r:

Nie mundurówka. Nie lubię wojska, chociaż do 27 roku życia brałem emeryture z WBE.

Emerytura kapitałowo-korporacyjna. Osiągnąłem już szczyt w karierze zawodowej i najwyższy czas odpocząć. 

Raczej większej hodowli rozwijał nie będę, uważam, że 20-22 sztuki bydła to max na jedną osobę. 

Z tego co się zorientowałem  wołowinę najtrudniej sprzedać w sprzedaży bezpośredniej. 

Zostaje przy eko-skansenie, w którym jest wszystkiego po trochu. 

I zaczynam robić porządek w obejściu, żeby mi Adam nie obrobił doopy na całą Polskę, że mam bajzel na podwórku :).

 

 

  • Haha 1
Opublikowano
9 godzin temu, zkordalski napisał:

To jest nic miałem dwie jałówki po 25 i26mc takie karakany odrobaczone zdrowe niby jadły jak glupie zważyłem waga ich odpowiednio 350 i366kg ogłosiłem że jałówki na dalszy odpas albo na krowy czyste białe zaceniłen po 1800zl szt poszły po 1600 a telefony cały czas hahahaha pozbyłem się dzia.... A ktoś zadowolony jak bym mu za darmo oddał ja nie wiem głupie czy co

W rzeźni pewnie też byś tyle wziął,przedział wagowy do 199.9 pewnie z 10zl brutto wyjdzie za takie koty

  • Thanks 1
Opublikowano
23 minuty temu, hobbysta82 napisał:

 

Nie mundurówka. Nie lubię wojska, chociaż do 27 roku życia brałem emeryture z WBE.

Emerytura kapitałowo-korporacyjna. Osiągnąłem już szczyt w karierze zawodowej i najwyższy czas odpocząć. 

Raczej większej hodowli rozwijał nie będę, uważam, że 20-22 sztuki bydła to max na jedną osobę. 

Z tego co się zorientowałem  wołowinę najtrudniej sprzedać w sprzedaży bezpośredniej. 

Zostaje przy eko-skansenie, w którym jest wszystkiego po trochu. 

I zaczynam robić porządek w obejściu, żeby mi Adam nie obrobił doopy na całą Polskę, że mam bajzel na podwórku :).

 

 

Bo też chciało Ci się w " mieście " mieszkać ;)

Od razu mówię wszem i wobec , hobbysta nie ma bajzlu na podwórku.

  • Thanks 1
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, hobbysta82 napisał:

Nie mundurówka. Nie lubię wojska, chociaż do 27 roku życia brałem emeryture z WBE.

Emerytura kapitałowo-korporacyjna. Osiągnąłem już szczyt w karierze zawodowej i najwyższy czas odpocząć. 

Przepraszam ale mam wrażenie że tą emeryturę wymysliłeś aby nas wszystkich jeszcze bardziej zdołować , że my będziemy zapierdal.. bo musimy a dla ciebie to będzie hobby i sposób na spędzenie wolnego czasy  

a do 27 roku to mogłeś brać rentę po rodzicu a nie emeryturę ! ale marzenia dobra rzecz i dobrze je mieć 

Edytowane przez marijusz
  • Haha 1
Opublikowano

Chyba nie proponowali minjak za krowę w klasie p jeden dawał 3zlza kg a drugi 2.5 

Opublikowano

@marijusz, może masz rację, że to była renta. Dla mnie to była emerytura po ojcu nigdy nie wdawałem się w szczegóły.

A z emeryturą to jest tak:

- kapitał zaoszczędzony, musieliśmy pracować z bratem od liceum gdyż zdawaliśmy sobie sprawę, że jak ojciec zginie na misji to dostaniemy jakieś ochłapy i możemy zdychać za nie na ulicy. Nauczony jestem żyć oszczędnie i trochę grosza mam

- koropracyjna, bardziej się opłaca firmie zapłacić mi za to, że nie przejdę do konkurencji w zamian za cyrograf.

A jeżeli chodzi o rolnictwo jest to moje hobby. Zagrodę dostałem w prezencie od dziadków, a że cała wieś oczekiwała, że oddam dziadków do domu starców, sprzedam ziemię i wrócę skąd przybyłem.

A ja na złość wszystkim postanowiłem zaopiekować się dziadkami, postawić sobie oborę i zacząć hodować bydło mięsne.

Zacząłem prawie od zera prawie 13 lat temu, podoba mi się takie życie,  i  nie muszę już nigdy pracować na etacie.

  

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, zkordalski napisał:

Chyba nie proponowali minjak za krowę w klasie p jeden dawał 3zlza kg a drugi 2.5 

trza było sprzedać tą krowę jednemu i drugiemu to by tobie po 5,5 wyszła😁

Edytowane przez marijusz
Opublikowano (edytowane)

Rentę po ojcu to się pobiera do 25 roku. Chyba, że 25 lat minęło na ostatnim roku studiów, wtedy przedłuża się do ich ukończenia, ale na pewno nie do 27 lat

Edytowane przez Winnetou
Opublikowano
6 minut temu, hobbysta82 napisał:

@marijusz, może masz rację, że to była renta. Dla mnie to była emerytura po ojcu nigdy nie wdawałem się w szczegóły.

A z emeryturą to jest tak:

- kapitał zaoszczędzony, musieliśmy pracować z bratem od liceum gdyż zdawaliśmy sobie sprawę, że jak ojciec zginie na misji to dostaniemy jakieś ochłapy i możemy zdychać za nie na ulicy. Nauczony jestem żyć oszczędnie i trochę grosza mam

- koropracyjna, bardziej się opłaca firmie zapłacić mi za to, że nie przejdę do konkurencji w zamian za cyrograf.

A jeżeli chodzi o rolnictwo jest to moje hobby. Zagrodę dostałem w prezencie od dziadków, a że cała wieś oczekiwała, że oddam dziadków do domu starców, sprzedam ziemię i wrócę skąd przybyłem.

A ja na złość wszystkim postanowiłem zaopiekować się dziadkami, postawić sobie oborę i zacząć hodować bydło mięsne.

Zacząłem prawie od zera prawie 13 lat temu, podoba mi się takie życie,  i  nie muszę już nigdy pracować na etacie.

  

wszystko fajnie tylko w widzę rozbieżności czasowe i dla tego nie wierze (takie moje prawo)

Opublikowano

Panowie temat może trochę nie tu ale co nailepiej zasiac na poplon po cebuli zimowej zeby zrobić na jesień w bele? 

Opublikowano
51 minut temu, hobbysta82 napisał:

@marijusz, może masz rację, że to była renta. Dla mnie to była emerytura po ojcu nigdy nie wdawałem się w szczegóły.

A z emeryturą to jest tak:

- kapitał zaoszczędzony, musieliśmy pracować z bratem od liceum gdyż zdawaliśmy sobie sprawę, że jak ojciec zginie na misji to dostaniemy jakieś ochłapy i możemy zdychać za nie na ulicy. Nauczony jestem żyć oszczędnie i trochę grosza mam

- koropracyjna, bardziej się opłaca firmie zapłacić mi za to, że nie przejdę do konkurencji w zamian za cyrograf.

A jeżeli chodzi o rolnictwo jest to moje hobby. Zagrodę dostałem w prezencie od dziadków, a że cała wieś oczekiwała, że oddam dziadków do domu starców, sprzedam ziemię i wrócę skąd przybyłem.

A ja na złość wszystkim postanowiłem zaopiekować się dziadkami, postawić sobie oborę i zacząć hodować bydło mięsne.

Zacząłem prawie od zera prawie 13 lat temu, podoba mi się takie życie,  i  nie muszę już nigdy pracować na etacie.

  

 

ja nie wiem z czym niektórzy na tym forum mają problem i co im przeszkadza że robisz po swojemu,chyba zazdroszczą Tobie i szukają dziury w całym.ja powiem tyle że bawiąc się w ekologię i trzymając te ok 20 sztuk bydła nie będziesz miał gorzej niż większość użytkowników tego forum co trzymają 100-200 sztuk tej plagi.mniej się narobisz niż cała reszta co będzie łachać paszę żeby nastarczyć pladze.w ekologi dostaniesz większe dopłaty i można uprawiać jakieś rośliny na paszę typu koniczyna,seradela co nie wymagają nawożenia, a można z tego nakosić masy i narobić paszy, a jak chcesz zboże uprawiać czy kukurydze na kiszonkę to parę hektarów wydzierżawić u sąsiadów bez ekologi żeby można było prysnąć od ziela i nawozów dać

Opublikowano
6 godzin temu, AdamRo napisał:

Jak to mówią, trep i glina jedna..... ;)  No chyba że straż, do niej mam więcej szacunku.

 

jak by nie trepy i gliny , to zanim wyjdzesz z domu to ze trzy razy byś se obsrał kolana.

Ale w straży ,faktycznie zapierdalają chłopaki.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, artur125 napisał:

jak by nie trepy i gliny , to zanim wyjdzesz z domu to ze trzy razy byś se obsrał kolana.

Ale w straży ,faktycznie zapierdalają chłopaki.

No rzeczywiście trepy dbają o moje bezpieczeństwo 😂 Ile Ty masz lat... To najgorszy gatunek nierobów, 8 godzin i do domku. Kawka, papierosek, gadka kiedy wpadnie mundurówka, kiedy 13-ka, kiedy wczasy pod gruszą (1200 na członka rodziny), kiedy i ile odprawy mieszkaniowej (u mnie jeden w rodzinie jest emeryt, 15 lat młodszy ode mnie). Na pożegnanie dostał prawie 400 tysięcy, mimo, że całe życie brał mieszkaniówka 900 miesięcznie. A My robimy za kilka stówek zysku na byku...

Edytowane przez WiesławZetor
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v