Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich od wczoraj posiadam pług obrotowy ROLEX stał on trzy lata nieużywany chociaż używany wcześniej był tylko co przy ustawianiu i sąsiad go odstawił i ja się zdecydowałem że wezmę go i przetestuje i wcale nie jest żle tylko problem w tym że zaorałem nim 5ha a odkładnie nadal się oklejają czy ktoś wie co może być tego przyczyną?

Opublikowano

To fajnie, niektórzy  3 lata by ten areał orali. Czyli non stop na rdzy. I paliwo razy 1,5😁

Opublikowano

Też rozpocząłem orki. Wystarczy że przy ruszeniu za głęboku zapuszczę pierwszy korpus i zaklei go na amen  

Wydaje mi się że to sprawa uwilgotnienia gleby

Opublikowano
9 minut temu, Agrest napisał:

Też rozpocząłem orki. Wystarczy że przy ruszeniu za głęboku zapuszczę pierwszy korpus i zaklei go na amen  

Wydaje mi się że to sprawa uwilgotnienia gleby

Tak jest,zauważyłem to u siebie 

Na mocno suchej ziemi nie wyciera podobnie na torfie gdzie się zakleja

Opublikowano

myślałem, że w moim ibisie odkładnie same tak się ładnie czyszczą. Ale niestety teraz dochodzę do wniosku, że chyba dzięki cudownemu piasku, który przewalam każdej jesieni :(

Opublikowano (edytowane)

ciekawe teorie macie krótka piłka odkładnice robione ze złomu mam stary unia grudziądz odkładnice około 30 lat mało co sie lepiło gdzieś po końcach zamieniłem a półśróbowe dno i metr mułu aż zakupiłem lemkena trójka w obrocie świecą sie jak psu j.....a nieważne sucho mokro itp itd a wracając do autora tematu odpuść sobie ten plug też szukałem nowego w przestępnej cenie tam jest tylko ładna farba nic pozatym żadnego większego rżyska rzepaku nie skryjesz

 

Edytowane przez jarecki7745
Opublikowano
Dnia 10.09.2019 o 20:44, jarecki7745 napisał:

ciekawe teorie macie krótka piłka odkładnice robione ze złomu mam stary unia grudziądz odkładnice około 30 lat mało co sie lepiło gdzieś po końcach zamieniłem a półśróbowe dno i metr mułu aż zakupiłem lemkena trójka w obrocie świecą sie jak psu j.....a nieważne sucho mokro itp itd a wracając do autora tematu odpuść sobie ten plug też szukałem nowego w przestępnej cenie tam jest tylko ładna farba nic pozatym żadnego większego rżyska rzepaku nie skryjesz

 

Wziąłem go na próbe od sąsiada bo kupił go 3 lata temu i po krótkim czasie go odstawił bo jego 6 cylindrów nie dawało sobie z nim rady  a jak zachaczyłem do swojego ursusa 11054 to okazało się że jest żle ustawiony i teraz nawet ładnie idzie ale wiem że zachodnie są bez porónanaia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v