Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich serdecznie!

 

Wiem, że tutaj są eksperci, dlatego do was się zgłaszam. Jakiś czas temu zacząłem się interesować tematem zrobienia swojego bimberku. Trochę z nudy, trochę z nadmiaru wolnego czasu, trochę umiłowania do winka ;) Zacząłem szperać, dowiadywać się, sprzęt kupiony bardzo fajny (jakby kogos intersowalo to tutaj https://www.bimberhobby.pl/). I teraz pytanie do was, czy ktoś się bawi, coś doradzi, porozmawia? :) Pozdrawiam!

Edytowane przez kontrolle
błąd w tekście
Opublikowano
Temat rzeka. Poczytaj specjalistyczne fora. Żeby dojść do dobrego produktu trzeba przelać ładne kilkadziesiat albo kilkaset litrów i zainwestowac sporo kasy ale satysfakcja i nie tylko jest z tego olbrzymia 😉 Ja juz kupnego, sklepowego gówna nie ruszam.
Opublikowano

Z ryżu to dobre ale Sake. Dobrze przygotujesz roztwór , dobrym sprzętem zrobisz , to o drożdżach zapomnij że coś czuć . Ale nie mówię że Twoja receptura jest zła 😉

Opublikowano

Drożdże do szybkiej fermentacji kosztują 30zl. Ja najczęściej sok z owoców nastawiam. Daję koledze do przepuszczenia. Zawsze kolega pyta czy zostawiać lekki  zapach owoców czy puścić przez dodatkowy filtr. Towar wychodzi luks. 

Opublikowano
Jak bedziesz dawal drozdze do szybkiej fermentacji to bedziesz mial podobne chemiczne g... co w sklepie. To wymaga czasu. Ja nastawiam i od tego momentu czekam 2 miesiące jak zaczynam gonić. Robie wszystko co dusza zapragnie od zwyklej 1410, sliwowicy na zbozowej kończąc.
Opublikowano

Właściwie to się na tym nie znam , ale słyszałem że trzeba przepuścić przez węgiel aktywny , żeby smrodu nie było .🥂

Opublikowano

Teraz mam 50l przefermentowanego soku z czerwonej porzeczki. Stoi od połowy lipca i nie mogę się zebrać żeby zawieźć do kolegi.

Opublikowano
18 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Jak bedziesz dawal drozdze do szybkiej fermentacji to bedziesz mial podobne chemiczne g... co w sklepie. To wymaga czasu. Ja nastawiam i od tego momentu czekam 2 miesiące jak zaczynam gonić. Robie wszystko co dusza zapragnie od zwyklej 1410, sliwowicy na zbozowej kończąc.

Jaki masz sprzet do przepedzenia nastawu ze sliwek? Tylko zbiornik z plaszczem wodnym czy ma tez mieszadlo?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v