Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Grześ    3

No chyba tylko jeden plus wersja exportowa ale tych było kilka sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Józek    0

Hmm..., niczym szczególnym sie nie różniły. Oznaczenie było tylko inne, zamiast "Z" to "5" np. 5083.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Eksportowe miały wszędzie czujniki na podajnikach, hydrostatyczny napęd i coś ala automatyczne ustawianie prędkości koszenia. Polegało to na tym że jak przedni wałek podajnika pochyłego się podnosił jak szło więcej masy to tam był czujnik który zwalniał prędkość koszenia. Wiem że była seria chyba 13 sztuk tak wypasionych które poszły do USA i Brazyli a jeden stoi w AR w Poznaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Józek    0

Giganty nie słyszałem, żeby były specjalnie wyposażone na export i o ich exporcie do Ameryki też mi nic nie wiadomo. Hydrostat był normalnie. Ten do USA wypasiony to słyszałem o Bizonie Amierica, który był na bazie Z050, ale miał wiele udogodnień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Józek    0

A co Maniek przymierzasz się do kupna Giganta, czy tak tylko z ciekawości pytasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek    5

Z ciekawości bo nigdy ich nie widziałem na żywo i niewiem jak się prezentują. I wogóle niewiem o nich zbyt dużo. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOMBAJNista    0

Witam Panowie

Jestem tu nowy ale mam kilka zdjęc Bizona Giganta jesśli ktoś chce napiszcie posta to postaram sie umieścic je gdzies

Pozdraiwam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek    5

Siema jeśli nie sprawi Ci to problemu to wstaw na af albo na e-mail mariuszwol@tlen.pl ['.'] Dzięki. {a jaki model?}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOMBAJNista    0

dobra juz wysyłam ci dostepne mi fotki. sa to fotki z allegro i innych akucji o bopdajze jest to ZO60 i ZO61 jakbys mógł umieść na stornce by reszta mogła poogladac

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek    5
dobra juz wysyłam ci dostepne mi fotki. sa to fotki z allegro i innych akucji o bopdajze jest to ZO60 i ZO61 jakbys mógł umieść na stornce by reszta mogła poogladac

pozdrawiam

Wcale nie mam tych fotek w skrzynce, masz gg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jej giganta tez bym chciał pooglądac kiedys dziadek muwil ze chciał kupic giganta i juz prawie kupił ale zo56 mu sie trafił w leprzym stanie i nie kupił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginter    0

Moim zdaniem Bizon Gigant to kompletny niewypał.Niedaleko mnie było kółko rolnicze i mieli akurat bizona giganta i ciągle i się psuł dlatego że chyba miał szerszy heder od bizona i reszta części nie wytrzymywała obciążenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil14    1

nie wiem czemu gdy usłysze słowo gigant to odrazu wyobrażam sobie jakiś rozwalony kombajn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigger   
Gość nigger

kamil14 ---ha ha dobre :( rozwalony kombajn ... dobre.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Mój sąsiad ma 2 Bizony Gigant Z-083.

Zamontowane ma szarpacze od Fortschritt'a i działają mu bezawaryjnie.

W jednym kombajnie przesunął kolumnę kierowniczą bliżej przedniej szyby aby można było bez problemu młócić na siędząco- w drugim trzeba jednak stać bo dokońca nie widać.

 

I jak narazie chodziły mu dobrze, póki ich zbytnio nie poprzerabiał.

W zeszłym roku pozakładał chłodniczki oleju przy silniku i oba mu się pozacierały :( .

 

A tak wogule to w mojej okolicy są 3 Bizony Z-083 Gigant.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorbaczow    0

Bizony giganty są dobrze pomyślane ale z wykonaniem kiepsko - poprostu było ich troche za mało i nie dało rady wykryć wszystkich niedociągnieć i nie można było wprowadzić poprawek - popatrzcie na Z-056 czy Z-058 było ich sporo i ostatnie roczniki wychodziły już całkiem dopracowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max2505    1

nie powiedziałbym tego. Z opowiadań słyszałem że ostatnie były robione "na sztuke", niekiedy rolnicy odbierali je jeszcze mokre wprost z lakierni, a najlepsze moim zdaniem to były te które skladano recznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil18fmr    11

Ja mam Bizona z 1988. Jak Ojciec go prowdzil z Plocka i przejechal po jakims blocie to do dzisiaj jest slad bo farba byla nie zaszchnieta. Kombajny wydawali rolnikom zaraz przed fajrantem, zeby nikt nic nie gadal na ich jakość wykonania. Inemmu gosciowi jeszcze naplacu chlodnica ciekla to powiedzieli mu ze serwis gwarancyjny to wymieni... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tc56    3

Za komuny to tak było jak tata odbierał naszego superka w 81 roku to cały czerwony wrócił do domu farba jeszcze nie wyschła. Muszę się spytać na którą mieli ten odbiór ,wiem że wstali o 4 rano a do Płocka mam 140 km czyli gdzieś koło 12 odbierali. Gorzej było z kombajnami już po 90 roku te były robione byle jak i z byle czego jak odbietraliśmy naszego w 92 roku to jeden wtryskiwacz był nieszczelny tata zgłosił to im a oni twierdzili że to woda bo przed chwilą myli silnik wodą (dobry tekst). Tata nie dał się wykołować i odbiór mieli na 12 w wyjechał w tedy z placu po 14 ale wymienili mu go. Gdy odbieraliśmy w 81 roku to razem z naszyn kombajnikiem było jeszcze 20 sztuk odebranych tego dnia , gdy zaś rekorda w 92 to tylko 3 sztuki. Z dzieciństwa pamiętam jak już fabrykę opuszczały 3 sztuki dzieńnie ale i tak potrafiły nieźle zablokować miasto. Odnośnie giganta ma go mój sąsiad i to ostatnie wydanie (chyba rok 88), i jakoś nim tam młoci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, na ile wyceniacie Bizona 1988r. z nową sieczkarnią(nie używaną, dopiero co założoną :rolleyes:), bez kabiny, pozdro
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Posiadam rekorda z 1988roku z sieczkarnia.
      Jak wiadomo kazdy rekord sie grzeje.
      Wiec wpadlem na pomysl by dolozyc stary juz nieuzywany grzejnik jako dodatkowa chlodnica i by zwiekszyc ilosc cieczy w ukladzie.
      Przed zamontowaniem zalelem caly grzejnik chemia do mycia a pozniej pozadnie wyplukalem by niebylo sywu.
      Grzejnik zamontowalem nad zbiornikem paliwa za filtrami powietrza. Grzejnik nie jest ani nizej ani wyzej niz chlodnica. Przewod zasilajacy podlaczony jest przy obudowie termowtatu.( jest tam miejsce na podlaczenie) a powrot podlaczony jest pod dolne wyjscie chlodnicy wspawalem kruciec w rure.
      Jak podlaczyc znalazlem w katalogu jak podlaczyc nagrzewnice.
      Problem jest taki ze po podlaczeniu grzejnika zaczol mi wypluwc wode przez kore. Tzn jak jest zimny i woda ma satn. To jak go odpale i pochodzi chwile i dam obroty na ful to nie wyrzuca. Ale jak wyjade w pole to tak okolo po godzinie pracy widac jak wyrzuca wode. Po calym dniu jak zjade do domu zgasze go i po 30 sekundach sprawdze wode to jest stan. Po okolo 2 godzinach postoju musze mu dolac niecale 5 litrow wody.
      Bez termostatu dolewalem okolo 1.5l ale bez termostatu grzejnik byl letni, z termostatem niecale 5l i grzejnik caly goracy
      Uszczelka pod glowica byla zmieniana 2 sezony temu, poma wody rowniez dwa sezony temu.
      Przed podlaczeniem grzejnika nie bylo tego problemu.
      Moze macie jakis pomysl co to moze byc?
      Pozdrawiam
    • Przez arkady12
      Witam Panowie mam do zrobienia skrzynie biegów, a dokładnie łożysko biegu wstecznego ( na pewno ) i teraz pytanie jakie znacie sposoby na dostanie się tam, po za wyjechaniem osi do przodu ( nie mam już miejsca żeby tak zrobi ) pomysły są takie : podnieść Bz do góry podstawić coś, zdjąć koła, zdjąć oś opuścić ją na czymś i wyjechać w lewo ( np paleciakiem ) albo podnieść Bz do góry podstawić coś tak żęby koła były w powietrzu odkręcić skrzynie ( powinna się opuścić do tyłu ) ten pomysł najbardziej by mi pasował ale czy jest bezpieczny robił już ktoś tak ???
×