Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

gdzieś przeczytałem, że jak zamiast tłumnika założy sie pustą rurę to ciągnik będzie silniejszy nawet o 10KM. czy to prawda? czy ktoś coś takiego robił? jak to się sprawdza w MTZ i w innych ciągnikach?

Opublikowano

No to jakie są korzyści zmiany tlumika na rure pustą?? To może i ja założe. Jeśli już to minimalne związane z oporem jakie dostaje powietrze podczas przelotu przez tłumik, MINIMALNE nie odczuwalne .

Opublikowano

U mnie sie kiedyś tlumik urwal w MTZcie przy zwożeniu balotów. To nie odczuwałem najmniejszej różnicy w mocy, jedynie co to zakopcona maska i hałas na całą wieś gdy mu sie depło w pedał z ciężarem :D

Opublikowano
jasne że to bujda, przecież ci co robili ciągnik nie zamontowaali by czegoś co osłabia maszynę

Zamontowali, bo przecież tłumik jest potrzebny. Jednak zabiera on nieco mocy (ale nie 10KM :D ), ale jest to raczej niezauważalne bo silnik w ciągniku jest niskoobrotowy.

Opublikowano

Dawno temu miałem w c360 wąski tlumik (montowany kiedyś zresztą seryjnie) o wąskiej gardzieli, to było czuć, że ciągnik się wolniej rozpędzał, i widać było, bardzo "zbity" snop spalin. Po prostu jego przelot był za mały. Po zmianie na okrągły różnica była odczuwalna, szczególnie przy przyśpieszaniu, tłumik go już znacznie mniej dławił. Dużo zależy więc od samej konstrukcji danego tłumika - jeśli ma jakieś przegrody, albo kanały, to może i trochę by pomogło. Faktem jest jednak, że gdyby moc wzrastała o 10 KM, to pronar w modelu 82 TSA zamiast turbo, zmienałby tylko tłumik :D

Opublikowano

Wymontowanie tłumika i zamontowanie samej rury może da jakiś niewielki przyrost mocy ale za to hałas jaki wielki. Dobór odpowiedniego tłumika nie jest taki prosty bo jest to związane ze zjawiskiem falowym a na zjawisko falowe wpływa długość i przekrój rury a wątpię żeby ktoś z nas tym bardziej że nie mamy odpowiednich przyrządów do pomiaru tego zjawiska dobrał odpowiednią rurę. Więc niech lepiej pozostanie fabryczna.

Opublikowano

heh jest tez taka opcja ze mozna zalozyc tlumik od zetora (koszt okolo 350zl) pronarowski 100zl moze nimimalnie mocy przybedzie :(

 

u mnie przy pronarze w ciagu miesiaca potrafil sie 3 razy tlumik urwac (wiadomo byl na gwarancji a ciagnik potrzebny) no i dorobilismy z rury no roznica na mocy byla (ale nie 10KM) no i odglos super :)

Opublikowano

Mam tsa to jak odpadł mi tłumi to założyłem rurę chyba dwu calową to tylko odczułem większy huk a dokładnie rzecz mówiąc bass, ach bym zapomniał podczas orki można było patrzeć czy spala dobrze hehe:P

Opublikowano

a my jak kupowalismy ciagnik to wpadamy do goscia a tu mtz bez tlumnika:P gosc mial pole blisko domu i nie musial wyjezdzac na droge i nie mial tlumnika a gdy zawozil buraki to zakladal tlumnik od ursusa my pozniej mielismy ten tlumnik dopoki nie kupilismy orginalu ale nie bylo roznicy tylko dzwiek inny ;)

Opublikowano
gdzieś przeczytałem, że jak zamiast tłumnika założy sie pustą rurę to ciągnik będzie silniejszy nawet o 10KM. czy to prawda? czy ktoś coś takiego robił? jak to się sprawdza w MTZ i w innych ciągnikach?

 

10 KM może by przybyło, ale w ciągniku o mocy 300 KM. Prawda jest taka, że nie warto nadwyrężać słuchu swojego i sąsiadów za przyrost mocy którego się nie odczuje.

Opublikowano

koledze podczas orki w mtz odpadł tłumik bo źle był zamocowany, to usłyszałem go na swoim podwórku jak orał na polu oddalonym o 2-3km i to nie jest ściema ;) . teoretycznie po zmianie tłumika na pustą rure , moc silnika powinna wzrosnąć o niewielki procent, ale w praktyce nie ma róznicy.

Opublikowano

Mój znajomy też wiele lat jeździł MTZtem bez tłumika. To jest trochę niebezpieczne, bo jakby wtryskiwacze były źle ustawione, to łatwo o pożar. W tłumiku to jeszcze zdąży zgasnąć...

Opublikowano
A ja sie nie zgodze z tym że jeżeli niema tłumika to ta sama moc. Wiem jak jest umnie w busie przy kolektorze sie odkręcił to nie było czym jechać.

 

Zgadzam sie z toba w 100%. Odkręćcie wydech w samochodzi i sprobujcie jechac,zobaczycie jaki muł sie zrobi. Długosc tłumnikow i jego przekroje sa scisle dobrane do konkretnych silnikow a bardziej do kolektorow wydechowych. Chodzi o nakladanie sie spalin na wyjsciu z kolektora do tłumnika co powoduje "ciag" podobny jak w kominie ktory pomaga oczyscic komore spalania z resztek spalin przez co silniki osiagaja lepsza moc.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nawet więcej. Długość układu wydechowego jest ściśle dopasowana do układy dolotowego. Najbardziej zauważalne jest to w silnikach wysokoobrotowych. Tam też najbardziej odczuwalna będzie zmiana mocy np. po zdjęciu tłumika. Jako przykład mogę podać, że w bolidzie F1, który normalnie ma 800-900 KM po zdjęciu tłumika moc spada o jakieś 300 KM.

Opublikowano

Zmieniłem tłumik w MTZ na pustą rurę ale nie ze względu na moc tylko że mi tak pękały że nie nadążałem ich spawać i kupować. Najpierw była sama rura z kwasówki potem druga taka sama o mniejszej średnicy cała nawiercona i wspawana w środek bo było mnie słychać za daleko. Tak jest już siedem lat i jedynie widać mały cień na dole rury zaraz za kolankiem

Opublikowano

Mój pomysł na tłumik w MTZcie to tłumik (cygaro) chyba od zetora 72XX przymocowany do prawego słupka kabiny połączony elastycznie z kolektorem. Ciszej, przejrzyściej, moc ta sama, nie rdzewieje i nie odpada.

Opublikowano

Niektórym tłumik kojarzy się z tłumieniem wylotu spalin. W ciągnikach nie znajdziemy tłumika skomplikowanego w konstrukcji, zazwyczaj świeci się na wylot i działa na zasadzie rozproszenia i zmiany częstotliwości dźwięku. Powinien nastąpić spadek mocy po zdjęciu tłumika lub zastąpienia rurą , bo brakuje mu ( jak kolega napisał "ciągu" ;) spalin. Długość kolektora i tłumik są tak obliczane by spaliny z poszczególnych cylindrów, uporządkowane udawały się w jednym kierunku, jak gąski idące gęsiego. :D

Opublikowano

Wrażenie przyrostu mocy, wiąże się w przykładach które podaliście tylko z tym, że występuje zjawisko tzw. synestezji(nakładania się wrażeń zmysłowych) Po prostu człowiek jest tak skonstruowany że jeżeli po dodaniu gazu usłyszy ryk silnika ponad 100 dB to od razu płynie sugestia do mózgu że i moc wzrosła ;) Jeżeli nie sprawdzimy silnika na hamowni można sobie gdybać bez końca ile to km przybyło jak odkręciło się tłumik.

 

BTW. Kiedyś rozmawiam z kolegą który kupił Trabanta z silnikiem dwusuwowym, on mówi do mnie: "Słuchaj założyłem do niego układ wydechowy z Poloneza, jak myślisz jak mógłbym jeszcze bardziej podnieść moc..." Pozostawiam to bez komentarza, myślę że ktoś nawet o elementarnym pojęciu o różnicach w budowie silników 2 i 4 suwowych powienie parsknąć śmiechem czytając cytowanego kolegę :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v