Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie. Posiadam przyczepę deutz fahr f 327 i mam duże problemy z rozłączaniem napędu podbieracza. W związku z problematycznym sprzęgłem wpadłem na pomysł by zastosować napęd hydrauliczny z ciagnika (ursus 912) , dodam ,że obecnie napędzanie podbieracza następuje przez pasek klinowy . W tej wersji łańcuch podający zza podbieracza , wyposażony w nagarniacze pracowały cały czas, a podbierak byłby wyłączany na pryzmie. Napęd hydrauliczny posuwu nie wchodzi w grę, Bo z tyłu są wałki roztrząsające . Co o tym sądzicie ? Jak duży silnik zamontować? Czy ma to sens? Z góry dzięki za rady ;)

Opublikowano

Sens jakiś pewnie w tym jest skoro to sprzęgło jest takie kłopotliwe. Żeby dobrać silnik hydrauliczny musiałbyś wiedzieć jakie obroty powinien wygenerować żeby zgrać się z resztą mechanizmów i znać ilość przepływu oleju hydraulicznego w instalacji ciągnika. Wówczas możesz użyć silnik wolnoobrotowy z wysokim momentem bezpośrednio do napędu podbieraka, lub szybkoobrotowy z przekładnią redukującą obroty i podnoszącą moment. Według mnie prostszym i tańszym rozwiązaniem będzie przekładnia pasowa którą posiadasz z dłuższym paskiem i dodatkową rolką napinającą sterowaną siłownikiem hydraulicznym. Wtedy po zadaniu ciśnienia siłownik napina pasek i się podbierak kręci, po zluzowaniu podbierak staje...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
    • Przez artur04c
      Witam, potrzebuję przedni napęd lub układ planetarny przedniego napędu ewentualnie krótszą pochwę napędu (lewą) jak się nie znajdzie to chociaż 3x satelity i rozdzielacz hydrauliczny na 3 sekcje, najlepiej warmińsko-mazurskie, ewentualnie poza jak się nie znajdzie. W razie pytań proszę o pisanie pod tym postem lub pv. Pozdrawiam. 
      ps. co do rozdzielacza to mam pytanie, otóż czy w garażowych warunkach da radę samemu wymienić uszczelniacze? Ponieważ mam 2 sekcyjny i cieknie i został zakupiony 3 sekcyjny i tak samo się z niego cieknie. Nie z każdej sekcji, ale cieknie, Chciałem do 2 dołożyć 3 z 2 rozdzielacza, ale jest inny typ i nie pasuje. 
    • Przez SławekL
      Witam .Proszę o poradę jak w temacie.W moim MTZ 82 (pracuje w lesie przy wciągarce)  91r podnośnik przestał podnosić więc rozebrałem diagnoza padła na pompę,została wymieniona.Zalany nowy olej ,podniosło pare razy i delej nie działa.Zaglądam do zbiornika a tam sycho,nigdzie nie wyciekł więc sprzwdzam w skrzyni no i traf.Dużo ponad max.Potrzebuje porady jak się teraz za to zabrać.Gdzie to przeciekło,jak to naprawić.Pewnie jest pod zbiornikiem jakiś ryb co napędza pompę i jakiś uszczelniacz.Czy trzeba wymontować zbiornik żeby to naprawić?Proszę o pomoc i poradę osób którzy to przerabiali najlepiej.Dodam że sprawa jest pilna bo kładziemy zrąb a ciągnik potrzebny.Pozdrawim
    • Przez ceston
      Witam ostatnio podczas jazdy wyskoczył mi napęd tak że się wcale nie włącza. Postanowiłem rozebrać skrzynkę rozdzielcza od napędu i poszukać tam usterki po zdjęciu okazało się że tam jest wszystko w porządku ale zauważyłem że wałek kardana mogę kręcić ręką a koła stoją w miejscu złożyłem skrzynkę nie podlaczajac do niej walka i faktycznie koła jadą wałek stoi. Podniosłem przód do góry i kręcąc kołem chciałem zobaczyć czy drugie będzie się kręcilo w drugą strone. Niestety zero reakcji kręcę kołem a drugie stoi. Os jest Krzyżakowa nie stozkowa. Macie pomysły co mogło pójść.
    • Przez gadzet
      Mam na zbyciu części do przyczepy KRONE HSD 5002T. Jak by ktoś potrzebował.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v