Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, jestem tegorocznym maturzystą i chcę iść na studia o kierunku rolniczym. Myślałem nad Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu. 

Mam pytanie do Was, czy ciężko jest się tam dostać? Wiecie może ile trzeba mieć % na maturze? 

Potrzebuje także Waszych opinii czy iść na ten kierunek nie mając własnych hektarów oraz opinie na temat tej uczelni 

Pozdrawiam :)

Opublikowano
Jeżeli chcesz czegoś ciekawego się dowiedzieć i to wykorzystać w swoim gospodarstwie to dobry pomysł. Jeżeli chcesz gdzieś później szukać pracy to daj spokój z tym kierunkiem. Z dostaniem nie ma problemu. Na uczelniach brak studentów
Opublikowano

ja bylem na utp(stary atr) w bdg na rolnictwie to opinia byla ze w Poznaniu jest latwiej- tak slyszalem. a jesli chodzi o edukacje to poziom  porownywalny. wszelka chemia na utp to byla udreka, naprawde ciezko bylo zdac. po rolnictwie nie trzeba pracowac w gospodarstwie, a prace sie znajdzie( dobra prace)

  • Like 1
Opublikowano

Mój brat skończył UP. Na kierunku inżynieria środowiska inaczej mówiąc na gównie się zna :P aktualnie zdał w końcu uprawnienia projektowe i latem firmę projektową otwiera. Zajmuje się kanalizacjami, szambami, oczyszczalniami ścieków, deszczówką itp. Na tym etapie może projektować nawet domki jednorodzinne do jakiejś tam powierzchni. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

UP chyba SGGW w tyle zostawiło, z tego co słyszałem :)

Dostać się to jedno, utrzymać to drugie, pieniądze uczelnia za cb weźmie, a później koszą równo... 

Teraz przypadkiem uczelnie nie będą wprowadzać egz na studia? 

Edytowane przez patryk546
Opublikowano (edytowane)

Jeszcze niech egz wprowadzą to elita będzie.. 

Wgl uczelnie z Poznania mają bogate układy z firmami, jeśli chodzi o (praktyki, staże), głównie z Niemcami. 

Edytowane przez patryk546
Opublikowano

Powiem szczerzę, oczywiście nie chcę nikogo obrazić. Czasami jak pomyślę jakie osoby studiują to ten tytuł zawodowy  jest dla mnie śmieszny, w technikum to już całkowita porażka bo przepychanie z klasy do klasy. Jeżeli ktoś ma tytuł technika,inżyniera itp. to powinien mieć odpowiednią wiedzę, nie każdy jest geniuszem ale są szkoły zawodowe a po technikum nie każdy musi iść na studia. Nie bez powodu mówi się że kiedyś matura oznaczała więcej niż dziś studia.

Opublikowano (edytowane)

Luz, już chyba za rok czy za 2 maja zmiany robić w maturze a i na studiach, będzie trudniej.. 

Jak u nas mówią starsi, polikwidowali szkoły przyzakładowe i teraz patologia w zawodówkach (choć niektórzy bardziej surowo określają te klasy ,nie obrażając).. 

Edytowane przez patryk546
Opublikowano
No nie wiem czy tak kolorowo z pracą po studiach rolniczych. Znajomi kończyli i nie mogli jej później znaleźć. Jedynie w dużych miastach typu Poznań. A poza nimi to jedynie praca przedstawiciela handlowego do której ogólnie studiów nie potrzeba. Pomyśl o jakimś innym kierunku. Przyrodniczy jest numerem 2 jeżeli chodzi o poziom. Pomyśl może jakieś politechnice albo ekonomicznym
Opublikowano

Kuzyn skończył rolnictwo na UP, pracy po kierunku za bardzo dostać nie może. Jeśli masz na tyle duże gospodarstwo, że po studiach na nim zostaniesz to śmiało idź na ten kierunek (najlepiej dziennie:P) z pewnością poszerzy Twoje horyzonty i pozwoli spojrzeć na wiele spraw z innej strony. Ja mocno rozważałem pójście na poznański przyrodniczy, lecz przypadek kuzyna oraz stanowczo za małe gospodarstwo, przekonały mnie do pójścia na politechnikę - póki co jest ok :) 

Opublikowano
Dnia 26.02.2018 o 14:37, ENDRIUROL napisał:

typowe instytucje rolnicze np. ARiMR

Tam większosć potrzebują specjalistów rachunkowości skarbowości a po studiach rolniczych tez ale niewielu. Zarobki niskie i ciężko się wbić. Dużo starszych osób siedzi jak to w urzędach i praca jest rozdawna bardziej po znajomosci. Ja też miałem problem jaką uczelnie wybrać, ale wybrałem UEP w Poznaniu i nie żałuję za miesiąc kończę i polecam tę uczelnie. z praca niema problemu, niektórzy znajomi teraz studiując dziennie już pracują.

Opublikowano

Tylko, że ja nie chcę pracować w branży niezwiązanej z rolnictwem, a gospodarstwa niestety nie posiadam. A po inżynierii rolniczej co można robić? 

Opublikowano (edytowane)

Studiował ktoś z Was może na Wydziale Rolniczo - Ekonomicznym w Krakowie ? 

Edytowane przez Candy
Opublikowano
Dnia 16.05.2018 o 10:42, misio3p napisał:

Kuzyn skończył rolnictwo na UP, pracy po kierunku za bardzo dostać nie może. Jeśli masz na tyle duże gospodarstwo, że po studiach na nim zostaniesz to śmiało idź na ten kierunek (najlepiej dziennie:P) z pewnością poszerzy Twoje horyzonty i pozwoli spojrzeć na wiele spraw z innej strony. Ja mocno rozważałem pójście na poznański przyrodniczy, lecz przypadek kuzyna oraz stanowczo za małe gospodarstwo, przekonały mnie do pójścia na politechnikę - póki co jest ok :) 

i jak skonczyłeś co robisz?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Luba
      Witam wszystkich bardzo serdecznie,
       
      Wraz z grupą przyjaciół tworzymy portal dla rolników. Głównym celem przedsięwzięcia jest stworzenie oprogramowania które wyeliminowałoby papierową dokumentację prowadzoną w gospodarstwie.
       
      Sam jestem rolnikiem i doskonale zdaję sobie sprawę, że temat jest bardzo rozległy, dlatego chciałbym Was prosić o propozycje funkcjonalności które wg Was powinny się w takim portalu znaleźć. Głównie chodzi o rzeczy związane z dokumentacją (rejestrami, ewidencją, książkami), którą trzeba prowadzić albo nie trzeba ale i tak się prowadzi dla siebie. Jeżeli macie jakieś inne sugestie to oczywiście też będą mile widziane.
       
      Pozdrawiam,
      Luba
    • Przez Pepesza
      Cześć forumowicze, 
      gwoli wstępu chciałem się przedstawić jako nowy uczestnik tego forum, 
      jestem studentem 4 roku Techniki rolniczej i leśnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (dawna Akademia Rolnicza), jestem w trakcie pisania pracy inżynierskiej, w której opisuje automatyzację zadawania pasz na stosunkowo dużej fermie gęsi. W powyższej pracy znalazłem kilka problemów i chciałem skonsultować to z Wami, a w szczególności z posiadaczami większej ilości gęsi, by je rozwiązać. Myślę, że wypunktowanie pytań będzie najlepszym rozwiązaniem. 
      1. Czy zauważyliście grupowanie się gęsi w stadka liczące około 100-200 sztuk na terenie waszego wybiegu i jeśli tak, to czy macie swoją teorię, która mogłaby rozwiązać owe zachowanie?
      2. Jaką dawkę pasz stosujecie na jedną sztukę gęsi? (Moja dawka prezentuje się następująco: 180-220g mieszanki i 600-900g paszy objętościowej świeżej (zielonka lub sianokiszonka)) <-- czy moje założenia są dobre? 
      3. Jeśli ktoś niedawno (5-7 lat wstecz) doposażył swoją hodowlę w przenośniki (taśmowe, spiralne, ślimakowe) na odległość nie mniejszą niż 20m, to bardzo bym was prosił o podanie orientacyjnych cen za 1mb takowych przenośników. (Tu mam problem z jakimkolwiek kontaktem z firmami specjalizującymi się w tej branży z uwagi na bardzo opryskliwy stosunek do mnie jako studenta, a podanie się za osobę, która faktycznie chciałaby dokonać zakupu przenośnika skutkuje tym, że umawiają mnie ze swoim najbliższym przedstawicielem, którzy nie odbiegają olewatorskim stosunkiem od wyżej wymienionych).
      4. To pytanie szczególnie dla hodowców gęsi: czy macie jakieś spostrzeżenia czy uwagi, które są specyficzne i odróżniają ten gatunek drobiu od innych? (Chodzi mi tu bardziej o cechy psychologiczne, aniżeli o cechy fizyczne).
      5. Czy dysponuje ktoś z Was, drodzy forumowicze, literaturą opisującą specyfikę, behawiorystykę lub sposoby hodowli gęsi? 
      Jeśli znajdą się osoby, które mogą mi pomóc w rozwiązaniu chociażby jednego problemu będę niezmiernie wdzięczny i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. 
      Pozdrawiam serdecznie, 
      Piotrek 
    • Przez rolnikk70
      Witam wszystkich planuję kupić nadbudowany zestaw uprawowo-siewny.
      Mój dylemat to unia plus 700/3 a agro-masz sn 300.
      Redlice talerzowe z kołami dociskowymi, wał pacera.
      Proszę o opinie użytkowników tych siewników.
      pozdrawiam
    • Przez xthepolishx
      opłaca się na 6h czegoś nakupywać ? 
      chodzi mi bardziej o bydło, hf lumusine, mięsne ale jałówki nie byki typu hf, bo one rosną za przeproszeniem w d*pie taki a brzuch ma jak krowa z cielakiem hahah, mieliśmy kiedyś mięsne jałówki ale to kilka lat temu a obora pusta, na oko z 25 sztuk wejdzie, mam tam 2 krowy na odpajanie cielaków małych i tam kawałek pastwiska i hektar łąki, reszta zboże, opłaca się coś jeszcze na wstawiać ? 
    • Przez matpol91
      Witam jestem studentem Rolnictwa(II stopień) na SGGW. Piszę prace magisterską na temat wprowadzania nowych rozwiązań w gospodarstwach. Bardzo proszę o wypełnienie anonimowej ankiety. Z góry bardzo dziękuję za pomoc!
      https://docs.google.com/forms/d/1FW7l0Z2l_QwDeqrka1vDu0YgRpRcvLA0zEvbp46L09g/edit
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v