Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, mat22889 napisał:

jest 8% vatu więc 50zł musisz doliczyć do ceny końcowej

 

ale ja tak samo liczę że nie patrze na to ile się wybiły tylko czy dostałem więcej kasy za te wbc niż bym na żywą dostał

od kiedy jest 8% na RR ?

Opublikowano
I po co dalej to ciągnąć? Przy takiej mentalności pośrednicy dalej będą się dorabiac bo nie dociera że na bitą cena to cena a nie po drodze jakieś potrącenia itp. Na żywą warto oddać ale jak idą na eksport i widzę że sporo ludzi taki towar ma. Ale to nie moja sprawa
Opublikowano
1 godzinę temu, Yoda napisał:

I po co dalej to ciągnąć? Przy takiej mentalności pośrednicy dalej będą się dorabiac bo nie dociera że na bitą cena to cena a nie po drodze jakieś potrącenia itp. Na żywą warto oddać ale jak idą na eksport i widzę że sporo ludzi taki towar ma. Ale to nie moja sprawa

Dużo  mają do Ciebie kilometrów? Duże partię im sprzedajesz?

Opublikowano
2 godziny temu, Yoda napisał:

I po co dalej to ciągnąć? Przy takiej mentalności pośrednicy dalej będą się dorabiac bo nie dociera że na bitą cena to cena a nie po drodze jakieś potrącenia itp. Na żywą warto oddać ale jak idą na eksport i widzę że sporo ludzi taki towar ma. Ale to nie moja sprawa

wiesz to na dwoje babka wrózyła  karmienie to zawsze idzie byka tak nafaszerować ze i 10 % by sie zmiesciło ( ryzyko choroby przy sprzesunieciu terminu) a z wbc to ryzyko jak diabli bo byka niewidzisz po uboju tylko masz to co zakład ci poda. Ja raz sprzedałem na wbc do pniew pare lat temu 2 byki to mieszance wybiły sie na 47 % jak sobie obliczyłem to na kazdym byku objebali mnie 1 tys złotych jakbym handlarzowi sprzedał.

oczywiście jakbym wiedział ze jakiś zakład udciwie robi to wbc to bym odawał na wbc i nieujadał sie z handlarzami, tyle ze jak mało sprzedajesz w roku to zaden zakład na wbc cie dobrze nie policzy

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, wojak1986 napisał:

Jakby dał glodne a i tak go ojebali? Kwestia ilosci oddanych sztuk do zakładu, podejrzewam  ze takich normalnie traktuja...

to było z  5 lat temu zaczeła sie tworzyć nieformalna grupa producencka i od 5 rolników pojachało 12 byków do ABP Pniewy i po 2 tygodniach przyszła do kazdego faktura bez raportu ubojoweggo bez niczego aby podana klasa i  wybicie oraz cena. i ja sobie obliczyłem po kasie jakie otrzymałem za tusze ze jakbym sprzedał byka na zywom to 1 tys bym był do przodu. Kontaktowałem sie z innymi co wtedy im oddawali i kazdy był objebany jeden wiecej jeden mniej ale dosłownie nikt nawet na 1 byku niebył do przodu.   skończyło sie tym ze grupa formalnie niepowstała i kazdy sprzedaje indywidulanie. Zresztom ja nieznam nikogo z mojej okolicy zeby ktoś sprzedawał na wbc nawet ci co maja SM.

ja schęciom bym sprzedał na wbc ale niepośle w ciemno 5 byków  a potem na kazdym po 1 tys bede stratny . mam wage swoją i tylko na zywom mam konkretne pieniadze  a nie przez 2 tygodnie niepewnośc a potem wielkie gówno.

zresztą sprzedaje tuczniki na wbc od 8 lat skołowowi i zastanawiam sie nad powrotem na zywą bo takie przewały z limitami wagowymi robią  przy wbc ze nieopłaca mi sie karmić tuczniki soją jak dostaje tylko troche wiecej od tego co odpadkami pasie

Edytowane przez tyran3
Opublikowano
W sumie w tym roku sprzedałem im 30 sztuk. Najlepiej wyszedłem na krowach. Jakbym miał super towar to wolałbym na Liban bo na wbc 1zl więcej to i tak na żywą tylko z 50-60gr. Zależy kto co trzyma.
Opublikowano
1 godzinę temu, tyran3 napisał:

to było z  5 lat temu zaczeła sie tworzyć nieformalna grupa producencka i od 5 rolników pojachało 12 byków do ABP Pniewy i po 2 tygodniach przyszła do kazdego faktura bez raportu ubojoweggo bez niczego aby podana klasa i  wybicie oraz cena. i ja sobie obliczyłem po kasie jakie otrzymałem za tusze ze jakbym sprzedał byka na zywom to 1 tys bym był do przodu. Kontaktowałem sie z innymi co wtedy im oddawali i kazdy był objebany jeden wiecej jeden mniej ale dosłownie nikt nawet na 1 byku niebył do przodu.   skończyło sie tym ze grupa formalnie niepowstała i kazdy sprzedaje indywidulanie. Zresztom ja nieznam nikogo z mojej okolicy zeby ktoś sprzedawał na wbc nawet ci co maja SM.

ja schęciom bym sprzedał na wbc ale niepośle w ciemno 5 byków  a potem na kazdym po 1 tys bede stratny . mam wage swoją i tylko na zywom mam konkretne pieniadze  a nie przez 2 tygodnie niepewnośc a potem wielkie gówno.

zresztą sprzedaje tuczniki na wbc od 8 lat skołowowi i zastanawiam sie nad powrotem na zywą bo takie przewały z limitami wagowymi robią  przy wbc ze nieopłaca mi sie karmić tuczniki soją jak dostaje tylko troche wiecej od tego co odpadkami pasie

Ja jakies 7-8 lat temu sprzedawałem 8 byczków 75%LM do ubojni w Kole. organizował to PZHiPBM. Teraz ubojnia w Kole nalezy do sokołowa. Najmniejsze czyli takie po 550-570kg poszły w U reszta w R. Wydajność między 53 a 55%. Wyleczyło mnie to na kilka lat z wbc. Ale teraz tak brakuje towaru że raczej nie zaryzykują oszukiwania. Koło mnie na wbc bierze ABP, OSI, Kowalczyk i Sokołów więc jest w czym wybierać.

Opublikowano
1 godzinę temu, Yoda napisał:

Ja jakies 7-8 lat temu sprzedawałem 8 byczków 75%LM do ubojni w Kole. organizował to PZHiPBM. Teraz ubojnia w Kole nalezy do sokołowa. Najmniejsze czyli takie po 550-570kg poszły w U reszta w R. Wydajność między 53 a 55%. Wyleczyło mnie to na kilka lat z wbc. Ale teraz tak brakuje towaru że raczej nie zaryzykują oszukiwania. Koło mnie na wbc bierze ABP, OSI, Kowalczyk i Sokołów więc jest w czym wybierać.

Daleko mieszkasz od Koła ?

Opublikowano
Dnia 20.02.2018 o 22:16, 14tarant napisał:

Wybacz przyjacielu Twoja wypowiedz brzmi jak płacz handlarzyka który nie wytrzymuje z nimi konkurencji. A z tego co wiem oni od handlarzy nie skupiają wcale. Sam osobiście od jakiegoś czasu zacząłem do nich oddawać i mając wagę schowana w stodole jakoś nie mam problemów ani z wybojem ani z pieniędzmi. 

myślisz że oni o twojej wadze nie wiedzą ? jaki problem dla nich dać tobie dobrze tylko po to żebyś na okolice rozpowiadał jak to jest super . odbiją sobie z nawiązką od innych 

. A z tego co ja wiem to nie skupują od handlarzy a to tylko dla tego że to handlarze nie chcą z nimi współpracować 

Opublikowano
1 godzinę temu, mikcom20 napisał:

Tyran sprzedaj do Pniew i niech cię zaproszą na ubój i będziesz miał wszystko czarno na białym. 

mikconto miało by sens jakbys miał miesne bydło  a ja jade sobie na podlasie i kupuje  cielaki ncb i polskie nizinne biało  czarne za  ok 800zł ( z mojim paliwem, kasą dla naganiacza, jedzeniem dla mnie itd plus cena cielaka ok 600-650zł) wiec szału z takim bydlakiem i tak niebedzie 50-55%wybicia to maks pewnie w O+ wiec wielkiej róznicy na zywej i wbc poprostu niebedzie. a ja  bydło mam jako poboczna działalność (15- 20 rocznie sprzedaje)

Opublikowano
7 godzin temu, rolnikw napisał:

Jak opasione dales na wbc to ci wyszlo takie wybicie

I bardzo mądrze zrobił bo stracił trochę futru a teraz uczciwie może obliczyć ile by dostał na żywą. A ty wygłodzisz byka i się cieszysz że ci się wybił na chłopski rozum Lepiej dostać 50% z 1 litra wódki niż 75% z połówki. Jak ktoś pisał jak się na końcu hajs zgadza to jest najważniejsze. Każde które znam  dobrze prosperujące gospodarstwo nastawione na hodowle bydła nie chce  znać WBC bo dadzą ile chcą. popisz a jakieś % zadzwoni przedstawiciel i pochwali że dobrze wyszły, a taki głupiutki  rolniczek się cieszy że go wy***ali. I stale narzeka że się nie opłaca a ubojnie i handlarze się bogacą. Twój towar ty dyktujesz cenę, jak kupujesz ciągnik to też sprzedawca daje ci go  w ciemno i mówi zapłacisz jak się będzie sprawował? Czemu ubojnie chcą kupować na wbc sami chcą się rżnąć ?

Opublikowano

ja sprzedaje do ABP Pniewy i jak narazie od 2 lat wszystko tam idzie to po przeliczeniu na żywą wychodze lepiej. Czasem wołałem handlarza co wcześniej mu sprzedawałem i pytam ile by mi dał za te sztuki. Jak narazie zawsze byłem do przodu. Sztuki z luzu, z łańcucha mało co mam na szczęście

Opublikowano

Każdy sprzedaje tam gdzie uważa. Koło mnie większość sprzedaje już do ABP bo po prostu lepiej wychodzą na sztuce. A pośredników jeździ pełno i się wściekają bo każda sztuka sprzedana bezpośrednio na ubojnie to dla nich brak zysku. I jak wiadomo żadna ubojnia w Polsce nie kupuje wg wagi zywej. Na żywo biorą tylko pośrednicy i żyją z różnicy jaką mają między ubojnią a rolnikiem.

Opublikowano
45 minut temu, Yoda napisał:

Każdy sprzedaje tam gdzie uważa. Koło mnie większość sprzedaje już do ABP bo po prostu lepiej wychodzą na sztuce. A pośredników jeździ pełno i się wściekają bo każda sztuka sprzedana bezpośrednio na ubojnie to dla nich brak zysku. I jak wiadomo żadna ubojnia w Polsce nie kupuje wg wagi zywej. Na żywo biorą tylko pośrednicy i żyją z różnicy jaką mają między ubojnią a rolnikiem.

Są jeszcze ubojnie które skupiają wg wagi żywej :D

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v