Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Paulina1985 napisał(a):

@konteno nie wiem, jeśli zostało to już jest pewnie sprzedane. Roboty poszły do kogoś, o reszcie nie wiem i nie bardzo mnie to kiedykolwiek interesowało 🤷‍♀️ 

Co do ludzi to powoli się wykruszają, ci co tam zostali to dogorywają albo do emerytury albo renty albo po prostu zostali. Żaden etat raczej nie został zredukowany, tam jest teraz wiecej bydla niż za moich czasów, tylko, że opasy.

Ale największą robotę od początku robi mleko, żwacz jak dobrze pojdzie na średnich obrotach działa od 3-4tygodnia, w niektorych gospodarstwach od 6tygodnia.

A pasza jasne, jest bardzo ważna, ma przygotować do odsadzenia, pełni fukcje w przyroście, jak ktoś waży to podejrzewam nawet, że waga jest o wiele większa cieląt pobierajacych duze ilosci paszy, bo żwacz jest już spory i spełniający swoją funkcję = cięższy :)

Oooo.

Cześć 🙋

  • Like 1
Opublikowano

@dantur96 Tj około 142g w litrze. Pytanie jaki wiek cielaka i jaki preparat, co na ulotce  - zwykle jest jakaś rekomendacja producenta. Masz preparaty, które powinienes dawać po 160-180g w litrze na początku i zmniejszać w trakcie odchowu, a masz takie dla ktorych 140g cały czas. 

Opublikowano

Najlepiej robić preparat o stałym stężeniu i obcinać po trochu ilość gotowego pójła. Wygodniej i zauważyłem u siebie że zaczynają wtedy pobierać więcej suchego tmr a jak wcześniej dostawały "chudsze" pójło to nie zwiększały tak szybko ilosci pobieranego tmr

Opublikowano
32 minuty temu, Paulina1985 napisał(a):

nie wiem, jeśli zostało to już jest pewnie sprzedane. Roboty poszły do kogoś, o reszcie nie wiem i nie bardzo mnie to kiedykolwiek interesowało 🤷‍♀️ 

Co do ludzi to powoli się wykruszają, ci co tam zostali to dogorywają albo do emerytury albo renty albo po prostu zostali. Żaden etat raczej nie został zredukowany, tam jest teraz wiecej bydla niż za moich czasów, tylko, że opasy.

mąż też z tobą się zawinął stamtąd ? przypomnij jakie to konkretnie były roboty , znajomy się wacha co do zastąpienia hali robotami ale wciąż ma wątpliwości bo nowe wersje i edycje wychodzą u każdego producenta i gada że jak kupi i wstawi to za chwilę może okazać się przestarzały , na razie doją na hali 2x6 westfalia ale nie wiadomo czy będą w to się pchać czy zlikwidują dojne

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, dantur96 napisał(a):

Właśnie w tym z de heusa kaliber gold pisze żeby dawać 140 g na litr 

na kaliber goldzie od poczatku jego istnienia była rekomendacja około 180-200gramów, ale to może w odchowie intensywnym. Może teraz zrobili rekomendacje na tradycyjny odchów 140g. Skoro tyle piszą to tyle dawaj :) Ten średni przyrost 600gramów w pierwszym okresie pewnie będzie. 

@konteno mąż został tam. 

Ja pracowalam na robotach DeLaval Classic. Teraz są V300, w porównaniu do nich Classic to era kamienia łupanego :) ale i kilkanaście lat doiły. Głownie chodzi o trafność podłączania i kubek myjący, plus nowe oprogramowanie, mozliwośc dostawki RePro - czyli badanie poziomu progesteronu z mleka i inne bajery. 

Większosc obór do ktorych teraz jezdze przestawia sie z uwięziówek na roboty.

Edytowane przez Paulina1985
pffff
Opublikowano

Producent wie co pisze (zwykle :)), a wysokie koncentracje są na początek odpajania. Potem cielęta zaczynają jeść tez paszę, z tego powodu o ktorym mówisz koncentrację się obniża (białko,energia).

Mnie raczej martwią koncentracje bardzo niskie na począku (100g/litr) lub niewiadome (ktore podejrzewam są bardzo niskie). 

Ale jesli komuś zależy tylko na tym żeby cielak się nie obsrał to tez jest Ok, jak zachce czegoś więcej to po to sięgnie.

14 minut temu, michalcium napisał(a):

Najlepiej robić preparat o stałym stężeniu i obcinać po trochu ilość gotowego pójła. Wygodniej i zauważyłem u siebie że zaczynają wtedy pobierać więcej suchego tmr a jak wcześniej dostawały "chudsze" pójło to nie zwiększały tak szybko ilosci pobieranego tmr

tu juz piszesz o odsadzeniu chyba :) bardzo dobrze.  Ja mowię o wczesniejszym etapie. Bo początek jest bardzo ważny, dlatego ta koncentracja wtedy ma być wysoka. Ja stosowałam dwa rodzaje preparatów, i pierwszy lecial w  wysokiej koncentracji (do 3 tyg), drugi w mniejszej do końca, z prawidlowym odsadzeniem.

Opublikowano
22 minuty temu, kampl napisał(a):

Są też tacy jak ja którzy wodę leja na oko i śpią spokojnie xd. Co prawda nie będę się kłócił że to lepsze niż to co mówi specjalista 

no jasne, że są tacy i zawsze będą :) Jeśli Ty jesteś zadowolony z odchowu, masz wyrośnięte, zdrowe pierwiastki, ktore dają odpowiadającą Ci ilość mleka to nic nie zmienisz, bo po co? Jeśli masz opasy, ktore dobrze przyrastają, szybko i zgrabnie przechodzą na pasze stałe a potem dobrze wykorzystują paszę to też dobrze i nie będziesz nic chciał zmieniać :) A na pewno ja nikogo nie namawiam.

@konteno tak, byłam

Opublikowano
Godzinę temu, Paulina1985 napisał(a):

@konteno nie wiem, jeśli zostało to już jest pewnie sprzedane. Roboty poszły do kogoś, o reszcie nie wiem i nie bardzo mnie to kiedykolwiek interesowało 🤷‍♀️ 

Co do ludzi to powoli się wykruszają, ci co tam zostali to dogorywają albo do emerytury albo renty albo po prostu zostali. Żaden etat raczej nie został zredukowany, tam jest teraz wiecej bydla niż za moich czasów, tylko, że opasy.

Ale największą robotę od początku robi mleko, żwacz jak dobrze pojdzie na średnich obrotach działa od 3-4tygodnia, w niektorych gospodarstwach od 6tygodnia.

A pasza jasne, jest bardzo ważna, ma przygotować do odsadzenia, pełni fukcje w przyroście, jak ktoś waży to podejrzewam nawet, że waga jest o wiele większa cieląt pobierajacych duze ilosci paszy, bo żwacz jest już spory i spełniający swoją funkcję = cięższy :)

Na tingtongu widzę że filmy co jakiś czas wstawiają, ale na serwisy do nich nie jeździmy. 

Opublikowano
44 minuty temu, Paulina1985 napisał(a):

na kaliber goldzie od poczatku jego istnienia była rekomendacja około 180-200gramów, ale to może w odchowie intensywnym. Może teraz zrobili rekomendacje na tradycyjny odchów 140g. Skoro tyle piszą to tyle dawaj :) Ten średni przyrost 600gramów w pierwszym okresie pewnie będzie. 

@konteno mąż został tam. 

Ja pracowalam na robotach DeLaval Classic. Teraz są V300, w porównaniu do nich Classic to era kamienia łupanego :) ale i kilkanaście lat doiły. Głownie chodzi o trafność podłączania i kubek myjący, plus nowe oprogramowanie, mozliwośc dostawki RePro - czyli badanie poziomu progesteronu z mleka i inne bajery. 

Większosc obór do ktorych teraz jezdze przestawia sie z uwięziówek na roboty.

100 % nigdy nie wydoją i to takich które niby powinny się doić bo strzyki się nie stykają .

Opublikowano
11 minut temu, Supersebusiek napisał(a):

100 % nigdy nie wydoją i to takich które niby powinny się doić bo strzyki się nie stykają .

Nie powiedziałam nigdzie, że wydją 100%. Do 1 - 4% niekompletnych dojów w stadzie. Mam stada gdzie nie ma nawet 1% 🤷‍♀️. W classicu na porządku dziennym 8%.

Nie jestem po to żeby reklamować DeLaval, mówię jakie są fakty. 

Teraz wyzwanie dla.hodowców i krów to nie budowa wymienia a przepływ mleka.

@konteno nie mam pojęcia ile ha obrabiają i ile sztuk mają 😁 mniej wiem  - lepiej śpię jak to mówią 😁 

Opublikowano
Paulina1985 napisał:

11 minut temu, Supersebusiek napisał(a):

100 % nigdy nie wydoją i to takich które niby powinny się doić bo strzyki się nie stykają .

Nie powiedziałam nigdzie, że wydją 100%. Do 1 - 4% niekompletnych dojów w stadzie. Mam stada gdzie nie ma nawet 1% 🤷‍♀️. W classicu na porządku dziennym 8%.

Nie jestem po to żeby reklamować DeLaval, mówię jakie są fakty. 

Teraz wyzwanie dla.hodowców i krów to nie budowa wymienia a przepływ mleka.

@konteno nie mam pojęcia ile ha obrabiają i ile sztuk mają 😁 mniej wiem  - lepiej śpię jak to mówią 😁 

w jakim charakterze pracujesz w delaval?

Opublikowano

Nie znam gospodarstw, nie znam tych hodowców. Moim zdaniem powody, dla ktorych ktos z nich rezygnuje to na przykład

1. Niezrozumienie funkcjonowania gospodarstwa z robotami (przeświadczenie, że nic nie trzeba robić, bo robi się samo)

2. Niezrozumienie żywienia na robotach (pozostanie w żywieniu TMR zamiast PMR)

3. Finansowy dołek (kredyt na oborę, kredyt na wyposażenie, kredyt na krowy, brak kasy na wszystko inne, zwiększenie hodowli bez zapasu paszy, poduszki finansowej, potem przychodzi serwis, powinie sie noga gdzies i jest problem)

4. Wyjście z założenia, że robot zwiększy wydajność (sorry, ale jak ktoś doi 20litrów od krowy to robot nie sprawi, że bedzie doił 30)

5. Brak zrozumienia samej zasady działania doju i systemu dobrowolnego doju (zamęczanie się doganianiem, staniem przy robocie, wpedzaniem do poczekalni, z poczekalni do robota, z robota na stół)

Pewnie jest coś jeszcze :) Ale jeśli chodzi o samo funkcjonowanie robota, to z tego powodu wątpię w odstąpienie od doju automatycznego. Te koszty można przeliczyć i obliczyć czy ze swoją OBECNĄ wydajnością nas na to stać. 

Opublikowano

Głównie chodzi o kasę bo zamiast sprzedawać jałówki z nadwyżki to sprzedajesz wciąż krowy które nie pasują i kupujesz następne i cały czas trzeba uczyć te nowe sztuki i siebie razem , w końcu nerwy puszczają i koniec z automatem .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v