Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, Paulina1985 napisał:

Wiem :) Ale kiedyś też uczyli, że najlepiej jak buhaj skoczy na krowę i zapłodni, a inseminacja byla w powijakach 😁  Jak cudownie, że teraz wiemy wiecej, no nie? 🤣🤣🤣

Kiedy to było?? Za poprzedniego ustroju inseminacja była chyba nawet przymusowa. Czyli już za czasów mojego dziadka. 

  • Like 1
Opublikowano

@LeszyNie chodziło mi o sam fakt inseminowania, ale o fakt, że kiedyś postrzegano inaczej i innych rzeczy uczono, nie wszystko bylo zbadane, udowodnione. Nauka czyni postępy, choć nie zdziwię się jeśli jeszcze jakieś stare "smaczki" będą w podrecznikach 🤷‍♀️

Opublikowano

Ale wtedy było fajnie. Sąsiad pędził do sąsiada z krowa na lince i flaszką pod pachą. Wieczorkiem, gdy już ciemno, żeby się nie rzucać w oczy. Potem się okazywało, że krowa sama wróciła a gospodarza trzeba było przyholować. Ludzie inaczej żyli. Ja zawsze wspominam wykopki. Pół wsi na polu i odwieczne pytanie co masz w skrzynce narzędziowej. Spróbowałbym powiedzieć, że narzędzia🤣😂

  • Haha 2
Opublikowano

Mateuszek 🙋‍♂️ tu nie chodzi o chlanie a o spotkanie każdy miał więcej czasu z sąsiadem po rozmawiać widać nie znasz tych czasów...


dzisiaj można cały dzień w polu robić i nie spotkać nikogo i nawet nie mieć czasu by z kimś chwilę porozmawiać

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)

Mam krowy i mam czas spotkać sie kilka razy w tygodniu na wspólne bieganie, pogranie w kręgle czy szachy, wyskoczenie ze znajomymi do restauracji na dobre jedzonko, ale jak ktoś woli flaszkę to nikomu nie bronie. Moje zdanie jest takie że można lepiej spędzać czas. Wybory

Edytowane przez Mateusz1q
Opublikowano
7 minut temu, slawek74 napisał:

Mateuszek 🙋‍♂️ tu nie chodzi o chlanie a o spotkanie każdy miał więcej czasu z sąsiadem po rozmawiać widać nie znasz tych czasów...

 

dzisiaj można cały dzień w polu robić i nie spotkać nikogo i nawet nie mieć czasu by z kimś chwilę porozmawiać

 

Tak ludzie robią sobie sami krzywdę Sławku. 

Opublikowano

synek ile masz lat 🤔 masz rodzinę ? dzieci? tatuś pomaga ? a może krówki to jeszcze tatusia 🤔


Paulina1985 napisał:

  Tak ludzie robią sobie sami krzywdę Sławku.

dokładnie 🙄 ... muszę kupić stół do pimponga i go w świetlicy wiejskiej postawić (mam blisko) może co rozkręcę zamiast w klawiaturę na af wieczorem pykać 🤭😁

Opublikowano

Sławek dlaczego zaraz mówisz o "synku" trochę prześmiewczo?

Nie tylko praca rolnika, hodowcy jest wymagająca, wykańczająca, wyczerpująca.

Wiemy, że jest, wiemy jak dużo poświecasz, ale sa tez inne zawody, w ktorych ludzie są wykonczeni, siedzac za biurkiem kilkanaście godzin, siedzac za kierownicą, mają rodziny które zaniedbują, zdrowie, ktorego nie oszczędzają. Ale to tak naprawdę nas samych wybór.

  • Like 2
Opublikowano

Żeby było jasne to nie miałem na myśli chlania do upadłego. Jak ojciec poszedł z krową do sąsiada jesienią, po obrządku wieczornym i wziął flaszkę to mama gdzieś koło 2 w nocy po niego poszła bo krowa zerwała linkę, wróciła i ryczała pod oborą. A ojciec z sąsiadem siedzieli przy tej jednej flaszce i gawędzili nawet nie do końca zdając sobie sprawę z upływu czasu. To samo dotyczy wykopków. To był taki standardowy żart. A co z tego, że te wszystkie osoby na polu wypiły po kieliszku czy dwa. Ziemniaki do końca wyzbierali i śmiejąc się, po podwieczorku, się rozeszli

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Żeby było jasne to nie miałem na myśli chlania do upadłego. Jak ojciec poszedł z krową do sąsiada jesienią, po obrządku wieczornym i wziął flaszkę to mama gdzieś koło 2 w nocy po niego poszła bo krowa zerwała linkę, wróciła i ryczała pod oborą. A ojciec z sąsiadem siedzieli przy tej jednej flaszce i gawędzili nawet nie do końca zdając sobie sprawę z upływu czasu. To samo dotyczy wykopków. To był taki standardowy żart. A co z tego, że te wszystkie osoby na polu wypiły po kieliszku czy dwa. Ziemniaki do końca wyzbierali i śmiejąc się, po podwieczorku, się rozeszli

No i super. Ja myślę, że właśnie to tęsknota za wspólnym czasem, teraz jak Sławek mówi, wielu pedzi tylko przed siebie, na wszystko brak czasu, goniąc swój ogon. A czasy i realia nas nie oszczedzają. 

Podziwiam tych, którzy przestawiają się powoli z pędu na prawdziwe życie. Ale to przychodzi z czasem.

  • Like 3
Opublikowano

 Ty to jak kij w mrowisko 😉 ,a może i ja taki ,tylko ja rękę wkładam  w każde mrowisko ,nawet leśne gąsiory  i o dziwo żadna mnie nie ..obsika'' ,czyli mnie nie ,,użre'' . Może ktoś podpowie dlaczego . Zywcem wkładam i nic 🤷‍♂️ ,resztę za chwilę zdmucham  i nic 🤷‍♂️ ,ale jak z ,,partyzanta'' mnie dopadną to ,,wiem że żyję ''😐

Opublikowano
28 minut temu, Paulina1985 napisał:

No i super. Ja myślę, że właśnie to tęsknota za wspólnym czasem, teraz jak Sławek mówi, wielu pedzi tylko przed siebie, na wszystko brak czasu, goniąc swój ogon. A czasy i realia nas nie oszczedzają. 

Podziwiam tych, którzy przestawiają się powoli z pędu na prawdziwe życie. Ale to przychodzi z czasem.

Ja już teraz nie więcej tylko łatwiej i solidnie. Dość się napowiekszalem od zera. Łatwiej i spokojniej. A teraz do wykopków. Dzieci przyjechały i mam randkę z Anką w redlinach. Wprawdzie nie tak towarzysko jak przy ręcznym zbieraniu ale też fajnie

Opublikowano
3 godziny temu, slawek74 napisał:

synek ile masz lat 🤔 masz rodzinę ? dzieci? tatuś pomaga ? a może krówki to jeszcze tatusia 🤔

 

dokładnie 🙄 ... muszę kupić stół do pimponga i go w świetlicy wiejskiej postawić (mam blisko) może co rozkręcę zamiast w klawiaturę na af wieczorem pykać 🤭😁

Kiedyś były czasy, że z somsiadami do 1 w nocy w ping ponga się odbijało...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v