Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Primula94 napisał:

20 ha łąk, czy ogólnie?

Ja mam  jakieś 17 ha łąk  i 4 zyta na wiosne a grabie dwu karuzelowa :D

 

20ha lak. Byly inne plany mialem kupowac dwukaruzelowa zgrabiarke ale jak to bywa w zyciu wszystko sie poje....lo ojciec zachorowal czeka na przeszczep pluc, zona z malym dzieckim siedzi. Jeszcze tylko mam mlodego rolnika 1.5roku i tez sprzedaje wszystko i h..j z planow. Takie zycie.

Opublikowano
2 godziny temu, radekz200 napisał:

Jednokaruzelowa nie jest dobra do przejeżdżania z pola na pole po ruchliwych drogach bo trzeba składać i rozkładać 😛 

@ASZv3 jak tam wyciegneliscie ciężarówkę? Po co ona w ogóle tam wjechala

Wozili żwir na budowę i komuś zachciało się wysypać jedną niżej...

Opublikowano
10 minut temu, marcinffff napisał:

czemu od razu sprzedawać?? Można zmniejszyć hodowlę, oddać w dzierżawę, uprawiać tylko roślinki , jest wiele możliwości. Może będzie ok

 

Ja mowie tylko ze krowy sprzedac a nie ziemie.

  • Thanks 1
Opublikowano

To wez 30krow wydoi sam kukurydze rozdaj recznie. Mam inne plany na przyszlosc a nie swiatek piatek i niedziele tylko w tym gnoju sie pier**lic i nie miec nic wolnego. No i co z tego ze sami robia zeby zdrowie stracic to ja pier**le! Zapamietaj sobie zycie jest tylko jedno i nie trzeba nic przez sile robic zdrowia nie kupisz.

Opublikowano

@artek27 ja mam do sprzedania stolla 2011 rok u mnie od nowości.Sprzedaje bo zmieniam na 2 karuzelowa.jak coś to priv

Opublikowano

Slawek74 nie rozumie bardzo prostej sprawy. Pracuje się po to żeby żyć a nie na odwrót.

Opublikowano

Sławek rozumie i robi to co lubi :) a artek nawet jeśli lubi to nie ma mocy przerobowej, po co ma robic na odpier...hodowlę krów jesli moze porzadnie ziemią zarządzić.

Opublikowano

Fajna lala z Ciebie ale tutaj nie Masz racji. Sławomir jest w zupełnie innej sytuacji.

Opublikowano

@potrekk proszę bez zadnych "lal" do mnie. Dlaczego czepiac sie chlopaka, ktory wie, ze nie chce krow doić itd. , bo nie ma rak do pracy. Dla wielu lepiej by bylo jakby sie tylko polem zajęli, bo o krowach pojecia nie mają. 

Opublikowano

Każdy decyduje za siebie, ale jeśli pyta o radę to bym poradził, że może lepiej zająć się opasami niż całkowicie zrezygnować z hodowli. Krowy bez konieczności dojenia, to całkiem przyjemna robota. Szczególnie jak się uda zastosować więcej mechanizacji i nie trzeba wszystkiego robić ręcznie.

Opublikowano

miał ktoś z Was porównanie wozów paszowych z poziomym systemem mieszania? chodzi mi o to czy lepiej, szybciej, bądź lżej będzie pracować się wozem co ma 1 poziomy ślimak jak Sgariboldi czy co ma 2 ślimaki jak Seko??

Opublikowano

Ja bym się chętnie podpial pod pytanie o dodał swoje, Jak w tym poziomym systemie sprawuje się frez ładujący? Warto się w to pchać? Da radę pociąć tym frezem bele czy tylko pryzma? Jak patrzę na te pionowe wozy i ciągniki jak dostają w dupsko przy cięciu balota to mnie skręca, w dodatku zawsze dwa ciągniki muszą być itd...

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, tumiwisizm napisał:

Ja bym się chętnie podpial pod pytanie o dodał swoje, Jak w tym poziomym systemie sprawuje się frez ładujący? Warto się w to pchać? Da radę pociąć tym frezem bele czy tylko pryzma? Jak patrzę na te pionowe wozy i ciągniki jak dostają w dupsko przy cięciu balota to mnie skręca, w dodatku zawsze dwa ciągniki muszą być itd...

Tez mam pionowy z tego co mi wiadomo frez się tylko sprawdza jak beton pod spodem i z balota sianokiszonka tez się złe tym wybiera.

Mam zamiar wymienić woz paszowy jaki wybrac potrzebuje 16 m3 wybrać woz poziomy czy pionowy  2 slimakowy? Jakie maszyny warte uwagi ?

Edytowane przez Takisobierolnik
Opublikowano
42 minuty temu, tumiwisizm napisał:

Ja bym się chętnie podpial pod pytanie o dodał swoje, Jak w tym poziomym systemie sprawuje się frez ładujący? Warto się w to pchać? Da radę pociąć tym frezem bele czy tylko pryzma? Jak patrzę na te pionowe wozy i ciągniki jak dostają w dupsko przy cięciu balota to mnie skręca, w dodatku zawsze dwa ciągniki muszą być itd...

Jak podepną 40 czy 50 km i wrzucą długą ,,słomę'' nie pociętą to nie dziwne, że ciągnik dostaje po tyłku.  Sam na własnej skórze się przekonałem o tym. Kilka lat temu jak była prasa bez noży to tragedia.  100 km ciągnik miał co robić z jedną belą zanim ją pociął. Teraz  prasuje się prasą z 7 włączonymi nożami to jest inna robota. Przecinam dodatkowo belkę do połowy wycinakiem przed wrzuceniem do paszowozu. Wrzucam 2 takie belki + kukurydzę i ciągnik 100 km tylko tyka na obrotach 540 eco. Na silniku ustawiam 1150-1200 gdzie przy wcześniejszych belach zwykłe 540 i 1500-1600 obrotów i było czuć, że ma co robić. Druga sprawa to też noże. Jak ktoś nie ostrzy prawie wcale to nie ma co się dziwić, że ciągnik ma ciężko 

Opublikowano

Narazie mam od stycznia nowe. :) Różnicy jak dotąd nie widać pomiędzy napawanym za 220 zł a hartowanym za 150 zł.  Wcześniej to ostrzyliśmy jak było widać, że już słabo tną. 

Opublikowano

Jaka firmę polecacie zajmujaca sie sprzedażą jalowek?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v