Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Być może, ale po przerobieniu jest tylko na gaz .Zamiast wtrysków wkręca się świece a zamiast pompy zakłada się regulator obrotów a układem zapłonowym i tyle cewek ile cylindrów.Stosuję się to na halach ,w zakładach ze względu na spaliny,z gazy spaliny są nie duszące i można pracować jak gazówka koło ciebie jeździ.

Opublikowano

Lepiej jeździć na samym oleju rzepakowym. Trzeba zrobić instalację do jego podgrzewania, lub mieszać go pół na pół z ON i wtedy można jeździć bez żadnych przeróbek i podgrzewania. Natomiast gaz jak najbardziej się opłaca.

Opublikowano

przyjmując że za on zapłaciłem 3.72 a CNG kosztuje 2.1/m3 i że wartość energetyczna 1kg cng = 1.3l ON, to wychodzi ok 2 razy taniej jak ON (przynajmniej mi tak wyszło), teraz tylko kwestia kosztu instalacji i problem z dostępem do stacji tankowania CNG,

przy założeniu że bym przerobił wszystkie 3 ciągniki na CNG to na wymianie paliwa zostało by rocznie ok 1800zł czyli jakby instalacja była droższa jak 3000zł do 1 ciągnika to nie bardzo opłaca się w to bawić w moim przypadku (zakładając że z tankowaniem CNG nie będzie problemu)

Opublikowano

Przeróbki silnika diesla na gaz są dość popularny w Wielkiej Brytanii. Jeśli ktoś zna angielski warto poszukać.

Czasami zamiast wyrzucania wtryskiwaczy i zakładania świec zapłonowych pozostawia się wszystko na miejscu. Odłącza się cięgno gazu i pozostawia się pompę ustawioną na minimalnych obrotach. W celu zwiększenia obrotów podaje się gaz CNG ( nie wiem, czy nie pojawi się spalanie stukowe - na LPG pojawi się prawie na pewno ) , który zapala się od wtryśniętego paliwa ( metoda stosowana czasami przez Brytyjczyków i spotykana przy agregatach na gaz wysypiskowy - gdzieś czytałem o SW680 zmodyfikowanym w ten sposób i pracującym na polskim wysypisku) . Zasilanie silników diesla w gaz w Polsce można spotkać w wózkach widłowych, ale nigdy nie widziałem na czym dokładnie taka przeróbka polega. Jeśli ktoś chciałby przerabiać silnik ad3.152 ( MF 255 ursus c360 3p) to, można by poszukać za granicą wersji benzynowej tego silnika stosowanej w starych MF i założyć klasyczną instalację gazową (mało awaryjne rozwiązanie i dostępne trochę części do silnika, oprócz niektórych elementów głowicy i tłoków).

Opublikowano

Jak 8 lat temu trafiłem na odbycie stażu w sadzie to miałem okazję pojeździć, konkretnie to po ładować skrzyniopalety "aż" godzinę wózkiem widłowym RAKIEM (był w nim montowany silnik od ursusa C-330) z zamontowaną instalacją LPG. Był zasilany układem jedno paliwowym, tylko LPG (świece zapłonowe, brak pompy wtryskowej itd..) Na pierwszy rzut oka byłem w szoku widząc diesla przerobionego na gaz. A jako młodziak nie przywiązywałem do tego większej uwagi (DUŻY BŁĄD!!!)ponieważ zaślepiało mnie chyba wrażenie, że będę ujeżdżał diesla na LPG ;) Już same próby odpalenia tego wózka przez zakładowego mechanika po dłuższym postoju nie wyglądały zbyt obiecująco. A jakże wielkie było moje rozczarowanie po tej godzinnej jeździe :lol: Co chwila mi gasł, nie trzymał obrotów, przerywał, mułowaty że hej, ku mojemu zdziwieniu kopcił takimi szarymi spalinami ale mimo to nie gryzły w oczy tak jak spaliny z diesla. Wypytałem się troszkę tego zakładowego mechanika o tej przeróbce, który mówił, że trudniła się tym firma (niestety nazwy nie pamiętam), która zabierała silnik, robili tam kapitalkę, dokonywali wszelkich niezbędnych przeróbek, montowali instalację LPG, przywozili go z powrotem i montowali. Mechanik i operatorzy wózków stwierdzili, że ten patent na początku sprawował się w miarę dobrze ale z biegiem czasu zaczął niedomagać tak jak wyżej pisałem. Z czasem miejsce tego wózka zajęły nowe Toyoty też na LPG, a tamten "wynalazek" :lol: jedynie był odpalany, gdy jakaś Toyotka zaniemogła.

W sadzie zamontowano tą instalację nie ze względów oszczędnościowych, a jedynie chodziło o BHP warunków pracy (mam tu na myśli zadymienie powietrza) ludzi pracujących na hali, gdzie jeżdżą te wózki, o tym już wcześniej pisał kolega tomek73

Taka to była moja krótka przygoda z silnikiem diesla od C-330 przerobionym na LPG ;) Jeśli kogoś przynudziłem to z góry przepraszam!

Osobiście uważam, że nie założył bym LPG do swojego ciągnika, po prostu diesel to jest diesel :) Ale to jest wyłącznie moje zdanie!

Opublikowano

Pamięta może kolega, czy była dołożona tam przepustnica jak w zwykłej benzynie? Jeśli była to kopcenie mogło być efektem pracy na podciśnieniu i zasysaniem oleju przez pierścienie (w dieslu prawie cały czas mamy wyższe, albo tylko trochę niższe od atmosferycznego).

Ciekawe też, czy przy tym silniku była jakaś grubsza uszczelka pod głowicą? Stopień sprężania 17:1 to raczej za dużo do pracy na gazie.

Szybkość awarii silnika może było spowodowane słabym filtrem powietrza(+rzadkie wymiany oleju), bo w pracy u ojca mają wózek z silnikiem jak w c 360 3p i był remontowany w ciągu paru lat już dwa razy (w wózku taki silnik powinien być prawie wieczny).Przyczyną jest najprawdopodobniej filtr powietrza, bo ciągnik z takim po godzinie bronowania zapewne by się skończył, a na tej samej hali co wózek piaskują i w powietrzu lata dużo pyłu.

Do eksperymentów silnik c330 byłby najlepszy, bo ma proste i tanie głowice które można próbować przerabiać.

Tandam - co do przynudzania lepiej mieć za dużo informacji niż za mało :P

Ja diesla raczej byn nie przerabiał, a jeśli już kombinowałbym z wstawieniem wolno obrotowej benzyny i dopiero ją "zagazował"(polskie ciągniki nie bardzo się do tego nadają, bo silnik jest elementem nośnym) .

Benzynowy odpowiednik silnika ad 3.152 (mf255 360 3p) o którym wcześniej pisałem to AG3.152 Perkinsa z Massey'a Fergusona 135

MF 135 - klik

Opublikowano

Oj niestety nie pamiętam, czy była tam zamontowana przepustnica. Teraz to bardzo żałuję, że jak wtedy miałem taką okazję to nie przywiązałem zbytnio uwagi do tego patentu :lol: Dzisiaj to zupełnie co innego, jak bym miał teraz taką okazję, to bym ten wynalazek chyba na wylot prześwietlił! :) No cóż, znow by można zacytować powiedzenie "mądry polak po szkodzie"! :P

Co do stopnia sprężania, to "kołacze" mi się w głowie, że mechanik chyba coś o tym wspominał.

W sumie z tego co pamiętam to ten silnik miał taki jakiś metaliczny odgłos pracy, coś w rodzaju jakby lekko stukowego spalania. Być może przyczyna tkwiła właśnie w wysokim stopniu sprężania?

Kolego Alchemik a mam pytanie o ten wózek z silnikiem 360-3P na LPG, a mianowicie jak przedstawi się jego odczuwalna moc? Czy jest może słabszy w porównaniu z tym samym silnikiem napędzanym na ON?

Opublikowano

O tym wózku z rozpędu nie napisałem, ze to zwykły silnik, chciałem tylko nawiązać do kiepskiego filtrowania powietrza (mino dobrego silnika bardzo awaryjny sprzęt, przez oszczędność producenta). Ten wózek to zwykły diesel (nie pamiętam jakiego producenta).

A o silniku AG3.152 chodziło mi, że pisałem w poprzednim poście ( że można poszukać go za granicą, bo to silnik benzynowy i najłatwiej go przerobić na gaz)

Opublikowano

Śmiesznie wyszło ;) No nie zajarzyłem! ;) i cały czas myślałem, że ten silnik od C-360 3P był zagazowany :D Ale już jest jasne.

W tym wózku co miałem okazję jeździć, być może było tak jak pisałeś, że stracił na szczelności cylindrów przez uszkodzony filtr powietrza i później miał te wszelkie niedomagania.W sumie to nie było konkretnie przypisanego kierowcy do tego pojazdu i kto wsiadł ten jechał, a później wiadomo jakie są efekty.

Tak dla porównania, dobrze by było, żeby wypowiedział się ktoś użytkujący, bądź ktoś kto kiedyś użytkował taki pojazd silnikiem z diesla przerobionym na LPG

Opublikowano

ciekawe jaki jest koszt założenia takiej instalacji?

Opublikowano

W materiale o badaniu silnika zasilanego LPG i ON do którego załączyłem wcześniej link nie napawa optymizmem fragment :

 

W wyniku testu polegającego na 800 godzinnej pracy dla każdego rodzaju zasilania

stwierdzono 3÷5 krotnie większe zużycie pierścieni tłokowych i tulei cylindrowej w silniku

zasilanym dwupaliwowo w porównaniu z silnikiem zasilanym klasycznie.

 

Podobno mniejsze zużycie występowało po cofnięciu kąta wtrysku, ale niestety nie zauważyłem o ile wynik się poprawił.

Opłacalność takiej przeróbki wiedząc, że będziemy robić remont 4 razy częściej jest raczej wątpliwa.

Opublikowano

Był u mnie teraz po zboże samochodem Tirem i miał zamontowany gaz. Mówił że pali 25% gazu i reszta oleju. Ale moc wzrosła o jakieś 80kM. Miał 430 więc teraz ma ponad 500. Bardzo sobie chwalił te rozwiązanie.

Co o tym sądzicie. Już parę razy słyszałem o takim rozwiązaniu. Nawet gdzieś widziałem Zetora tak przerobionego.

Jestem ciekaw ile to kosztuję.

Opublikowano

Tutaj masz link do zdjęć tego zetora http://www.agrofoto.pl/multimedia/galeria/15345,952.html

Koszt to około 6 tys. zł.Ponoć ma się zwrócić po 500mth.Silnik spala 40% LPG i 60%ON i co najważniejsze wzrasta moc silnika o około 20%.

Link do artykułuhttp://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/jazda-na-gazie-8230-moze-sie-oplacic,39077.html

Opublikowano

Kierowca mówił że na początku palił 20% a teraz zwiększyli do 25%.

Zwiększenie mocy jest odczuwalne i silnik dużo lepiej pracuję.

Jak mi NH 5060 pali średnio 5l i robi 400 godzin to rocznie przy 20-25% wyjdzie 1 tyś zł oszczędności.

Przy 40% wyjdzie 2 tyś. Mocy w nim nie potrzebuje aż takiej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez SZYMQ
      Cześć wyszyskim 🙂
      Mam takie do was pytanie czy ktoś testował doszedł z pływakami i wskaźnikami poziomu paliwa 
      Bo ja przetestowałem chyba wszystkie pływaki i wskaźniki paliwa jakie są dostępne i prawie żaden nie zgrywa się z wskaźnikiem 
      1:

      2:
      3:
      Tylko ten zestaw poprawnie dziala :

      Pływak nr.89352973 wskaźnik: 89352972
      Tylko w tym zestawie jest minus że lampka rezerwy jest podłącza pod wskaźnik paliwa i ciągle się świeci czym większą rezystancja (oporność) tym mocniej świeci 
       
      Reszta pływaków pokazuje że jest paliwo do połowy lub odwrotnie pokazuje zero że jest full a full jak jest zero paliwa 
      Może ktoś doszedł z tymi plywakami  i wskaźnikami i wie który zestaw dobrze będzie działa razem
      Dziękuję za pomoc z góry 
      I na pewno to będzie informacja dla innych pokoleń 
    • Przez mlody_rollo
      Witam chciałbym się dowiedzieć jak mógłbym zacząć  rolnictwo siejąc zboze mam:ursus c-360 Pług 3 skibowy LEJEK  Opryskiwacz Kultywator Brony  i przyczepę 4,5t
      I mieszkam w Lubuskim nie mam nic innego do powiedzenia 
      Dziękuję za odpowiedź 
    • Przez Zoy
      Witam. Jakiś czas temu zakupiłem używanego tura do C-330. 
      po zakupie przystąpiłem do montażu i ogólnie wszystko szło bezproblemowo aż do momentu montażu poprzeczy trzymających wysięgniki ramienia z wspornikiem przedniej belki. Po założeniu poprzecza na wysięgnik to ta flansza, którą przykręca się do wspornika wydaje się przesunięta w przód tak jakby te poprzecza były zbyt długie. I teraz pytanie czy te poprzecza skracać czy popuścić te dwie śruby wysięgnika i na sztywno to wszystko skręcić. Bo jak popuszczę te wysięgniki to myśle ze będę w stanie to naciągnąć ale kwestia czy można tak zrobić aby w przyszłości nic nie strzeliło od naprezen 
    • Przez Antoszko
      Nie działa obrotomierz w Ursus 7524 jaka przyczyna? Czy ktoś miał już taki przypadek i jak sobie z tym poradził?
    • Przez Antoszko
      Nie działa obrotomierz w ursus 7524

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v