Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam Agrofotowiczów. Mam dylemat w związku z tym w jakim kierunku pójść. Areał gospodarstwa to 10 ha jest ono traktowane jako dodatkowe źródło dochodu wydzierżawienie komuś nie wchodzi w gre. Kierunki które wchodzą w gre to: bydło mięsne (opasy-byki) Swinki ( hodowla tuczników-sprzedaż prosiąt) produkcja roślinna (ziemniaki) z góry dzięki za rady. mam możliwość wzięcia w dzierżawe około 5 ha. chodzi głównie o to aby ziemia nie przynosiła strat

Opublikowano

Według mnie inwestowanie w gospodarkę jest mało opłacalne, chyba żeby mieć ponad 100 ha. Każdy wie jaka jest sytuacja na wsi i spadające lawinowo co roku ceny produktów rolnych, a rosnące ceny środków ochrony roślin, nawozów, paliw itp itp. Najlepiej znaleźć sobie odpowiednią pracę i nie "bawić" się w rolnictwo, a ziemię oddać w dzierżawę i otrzymywać z tego tytułu dopłatę z UE. Hodowla świnek jest nieopłacalna. Z ziemniakami można wyjść na swoje, lecz trzeba mieć odpowiedni rynek zbytu (na chipsy itd lub sprzedawać ludziom na targu). ;)

Opublikowano

Witam Agrofotowiczów. Mam dylemat w związku z tym w jakim kierunku pójść. Areał gospodarstwa to 10 ha jest ono traktowane jako dodatkowe źródło dochodu wydzierżawienie komuś nie wchodzi w gre. Kierunki które wchodzą w gre to: bydło mięsne (opasy-byki) Swinki ( hodowla tuczników-sprzedaż prosiąt) produkcja roślinna (ziemniaki) z góry dzięki za rady. mam możliwość wzięcia w dzierżawe około 5 ha. chodzi głównie o to aby ziemia nie przynosiła strat

Nie tylko Ty masz takie dylematy, mogłeś jeszcze napisać jakiej klasy ziemia i czy są łąki oraz jakie masz sprzęty, zainwestować zawsze warto, ale w bydło mięsne zainwestować trzeba dużo i nie tylko w stado podstawowe ale musisz zrobić kiszonki lub siana zmagazynować zboża na paszę itd a na dochód czyt. zwrot poniesionych kosztów długo trzeba by czekać, świnki, tutaj poniesione nakłady dużo szybciej się zwracają, więc jeśli masz dobrą ziemie orną i nie masz łąk można spróbować,

Opublikowano

ziemia to 4 klasa. łąki ni posiadam ale grunt który moge wziąć w dzierżawe to jakieś 3 ha łąki. a co do ziemniaków to niedaleko mnie (do 30 km) jest kilka gorzelni oraz w Trzemesznie krochmalnia

Opublikowano
...Najlepiej znaleźć sobie odpowiednią pracę i nie "bawić" się w rolnictwo, a ziemię oddać w dzierżawę i otrzymywać z tego tytułu dopłatę z UE.
No ja właśnie tak uprawiam 2ha i wiesz co, chyba zostawiam w tym roku te ziemię. Niby 2 ha ale tak zachwaszczone że i roundup i uprawki pożniwe i zmianowanie wiele nie dały przez te dwa lata, część jest podmokła trochę i tam zawsze chwasty wyłażą tak że idzie mi więcej kasy na ŚOR niż na innych działkach. Ziemia 3 klasy. No chyba, że właścicielka zjedzie i będę płacił podatek a jej max 400PLN od ha dam i to na umowę dzierżawy minimum 5 lat zawartą notarialnie a nie całość dopłat.

 

Naprawdę kończą się czasy gdy warto było mieć kilka ha i dać komuś w dzierżawę a brać dopłaty, u nas sporo osób z takich dzierżaw rezygnuje bo przeważnie małe działki a i właściciele marudni. Lepiej odkupić ziemię albo niech sobie taki właściciel szuka innego chętnego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v