Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozdzielacz w spoczynku powinien mieć swobodny przepływ oleju i dopiero przy przesunięciu dźwigni powinno wzrastać ciśnienie.

 

Mama takie pytanie bo ja w swoim mtz 82 r1982 zamontowałem rozdzielacz o symbolu p80 3/4 222 i na nim pompa się grzeje strasznie a stary rozdzielacz ma symbol p75 czy to mas znaczenie.a jak kupowałem nowy rozdzielacz to sprzedawca powiedział ze ten będzie pasował na pewno

Opublikowano

Mama takie pytanie bo ja w swoim mtz 82 r1982 zamontowałem rozdzielacz o symbolu p80 3/4 222 i na nim pompa się grzeje strasznie a stary rozdzielacz ma symbol p75 czy to mas znaczenie.a jak kupowałem nowy rozdzielacz to sprzedawca powiedział ze ten będzie pasował na pewno

Ten rozdzielacz jest do nowego typu regulatora.U ciebie jest stary typ,i z tego co pisałeś to odłączony,rozdzielacz powinien być p80 3/1 222

Opublikowano

Ten rozdzielacz jest do nowego typu regulatora.U ciebie jest stary typ,i z tego co pisałeś to odłączony,rozdzielacz powinien być p80 3/1 222

 

 

Na pewno stary rozdzielacz na symbol p75 bo oglądałem go to co zrobić teraz żeby było wszystko ok.

Opublikowano

Na pewno stary rozdzielacz na symbol p75 bo oglądałem go to co zrobić teraz żeby było wszystko ok.

Jeśli masz odcięty regulator i chcesz zostać przy tym rozdzielaczu to spróbuj pociągnąć wężyk z boku rozdzielacza (pierwszy otwór od dołu ,chyba gwint 12)do powrotu przy filtrze.Ale rozdzielacz nowy może być trefny,tak było u mnie.

Opublikowano

Jeśli masz odcięty regulator i chcesz zostać przy tym rozdzielaczu to spróbuj pociągnąć wężyk z boku rozdzielacza (pierwszy otwór od dołu ,chyba gwint 12)do powrotu przy filtrze.Ale rozdzielacz nowy może być trefny,tak było u mnie.

 

A jeżeli mam regulator siłowy to jest wyjście jakieś

Opublikowano

To dlaczego pisałeś , że masz zaślepione wyjście z pompy na regulator?

 

bo wyjście które jest pod przewodem zaraz koło pompy z prawej strony jest zaślepione

Opublikowano

rozmawiamy o kłopotach z hydraulika....u mnie cos jest nie tak posiadam MTZ 82 98r....kupowałem druga pompe pompe i po kupnie była chwile przyblokowana funkcja na rozdzielaczu pod kierownica (od tura) i efekt był taki że za duze ciśnienie wyrwało dziure w deklu od pompy...załozona trzecia pompa i zawołany majster....odkrecił zaworek ten na rozdzielaczu(od góry z lewej strony) od tura(pod kierownica) wyciągął zaworek stwierdził ze jest ok.wkrecił sama srubę regulacjyjna bez zaworu odpalona maszyna poruszane wajchami i powiedział ze musiał byc jakis brud i teraz poszedł w przelew i wszystko było by ok gdyby nie ostatnio okolo poł roku po akcjach z pompami dział tur a przestał z tyłu podnosnik.siłownik po regeneracji a nie chce podnosić(bardzo słaby).lekko zdenerwowany skołowałem sobie zegar jakis stary i przejściówki i podłaczłem zamiast siłownika i on wskazał 40 bar

stwierdzenie ze jest za mało.dolane oleju to samo.na całym zakresie obrotów było 35 bar do 50 bar.

załączona funkcja na rozdzielaczu (domkniecie łyżki i łyżka sie domkła) i jednoczesnie właczony z tyłu podnosnik z zegarem gdy łyżka domknieta zegar dobił do okolo 250 260 bar i usłyszałem popme ze przacuje ponad gwizdek..

 

troche moze za duzo opisane ale wolałem cała historie opisac moze komuś to pomoże stwierdzic co jest nie tak..

 

wiem że na rozdzielaczu sa 2 zawory które utrzymują cisnienie tylko który jakie ciśnienie ustala.

czy na regulatorze siłowym od podnośnika (TUZ) znajduje sie jakiś zawór ??...prosze wszystkich o jakie kolwiek opinie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v