Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeszcze jest piwo z Namysłowa, które nie należy do żadnego koncernu i robi dobry trunek. Co się tyczy piw ekonomicznych to czego się spodziewać w zawartości jeżeli butelka kosztuje w promocji 1,78(żubr). Tylko policzyć samą wodę plus koszty transportu i podatek to prawie tyle wychodzi. Co do piwa z puszki to problemem jest szczelne zamknięcie bez dostępu powietrza na etapie nakładania i dociskania wieczka. W butelce tego nie ma i dlatego puszkowane ma taki metaliczny posmak, którego przyczyną jest odrobinę powietrza obecna w puszce.

Opublikowano

Też tak myślałem przez całe lata, w sumie to nie tak dawno natknąłem się na wzmiankę o tym koncernie, i okazało się że to typowo polska spółka założona bodajże w latach 90.

Opublikowano

 

 

@Meg5 właśnie chmiel, a raczej jego śladowe ilości, są bolączką piw koncernowych.

Jak na etykiecie w składzie chmielu nie ma ,to śmie twierdzić ,że i śladowe  jego ilości w owym piwie nie występują . Parę lat wstecz ,poszła plotka ,a może i nie plotka ,że tanie piwa zamiast chmielu w składzie zawierają coś innego . Co to takiego ....kto ciekawy znajdzie w google ? ;)

 

 

 

Jeszcze jest piwo z Namysłowa, które nie należy do żadnego koncernu i robi dobry trunek. 

 

Tak ,ten browar ma parę niezłych piw ,choćby Złoty Denar Chmielowy  ;)

Opublikowano

kótwa a ja mam uczulenie na jęczmień i jak pije niektóre piwa to kicham po nich jak poj...ny. ogólnie nie rusze piwa w puszcze chyba ze ktoś stawia, n
Namysłów był dobry ale się trochę już popsuł , ostatnio okocim kupuję, a pił z was ktoś piwo Bojan Toporek. ?

Opublikowano

Jak na etykiecie w składzie chmielu nie ma ,to śmie twierdzić ,że i śladowe jego ilości w owym piwie nie występują . Parę lat wstecz ,poszła plotka ,a może i nie plotka ,że tanie piwa zamiast chmielu w składzie zawierają coś innego . Co to takiego ....kto ciekawy znajdzie w google ? ;)

 

 

Tak ,ten browar ma parę niezłych piw ,choćby Złoty Denar Chmielowy ;)

żółć wołowa
Opublikowano

@iron To pozostają Tobie jedynie waizeny (pszeniczne), skoro masz uczulenie na jęczmień ;) Odnośnie piw z Bojanowa, to widziałem nie raz na sklepowej półce, ale jak narazie to nie piłem. Może trzeba będzie spróbować w końcu Toporka, albo Strażackie :)

Opublikowano

Ja też za piwem generalnie nie szaleję    :P za to piwo poza mną świata nie widzi.     :P   :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Luq8989
      Hej. Czy kogokolwiek z was spotkało to tytułowe wypalenie? Mnie chyba właśnie tak. Mam 30 lat i od 10 lat prowadzę sam 33 hektarowe gospodarstwo. Rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie miałem. Mam 25 krów dojnych i coraz bardziej czuję, że zmarnowałem najlepsze lata życia. Dobija mnie codzienne zmuszanie się do pracy. To, że nigdy nie miałem dnia wolnego. To, że nie jestem w stanie spędzić ze swoją dziewczyną weekendu poza domem. Po prostu mam już dość rolnictwa i myślę by się tego wszystkiego pozbyć, ogarnąć kilka uprawnień i pójść do normalnej pracy na etacie,  ale oczywiście mam przed tym obawy, bo nie znam z własnego doświadczenia życia innego niż na roli. Warto w takiej sytuacji pójść do psychologa czy spróbować postawić wszystko na jedną kartę?
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v