Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiesz co co ale wycinkę całkowitą jak on robił w Kampinowskim parku narodowym to niech se takie bajki opowiada swojemu braciszkowi czy siostrzyczce co jeszcze nie chodzi bo nikt by nie dał pozwolenia na ścinkę do zera w parku. I ursus nie udawaj że jesteś taki mądry chyba że pokażesz mi jakiś artykuł czy coś w necie to uwierzę ale tak nigdy i na pewno nie w parku narodowym.

Opublikowano

Czy to musiało być koniecznie w jakimś parku ? czy mógł być to zwykły las ??

Jak patrze szczególnie na twoje posty to mi się śmiać chce, jaka ta twoja c-330 jest wspaniała, co ona zrobi itp. B) B)

A taka jest prawda że c-330 do niczego sie nie nadaje !!

Opublikowano

Jakby ciapek się do niczego nie nadawał to by ten złom nie stał prawie na każdym podwórku we wsi a to co byś polecił zamiast ciapka 60 żebym ogłuchnął i zwrotność która jest mi potrzebna to w 60 bym mógł zapomnieć jedyny plus biceps by mi szybciej urósł od kręcenia a już o spalania nie będę mówił bo zaraz powiesz że zrobi dwa razy tyle co 30 i spali dwa razy więcej ale na pewno nie zrobisz dwa razy szybciej i więcej.

Opublikowano

Brawo za inteligencję B) Niby c-360 nie zrobie więcej i szybciej jak c-330 haha :) B) Brawo !!!

Jabyś chciał wiedzieć to od c-330 można ogłuchnąć !! Strzela z tłumika jaby z karabinu, po całym dniu koszenia nic nie słysze !!! I jeszcze te wibracje w kierownicy :) P.S U mnie c-330 nie jest na każdym podwórku...

Kierownicą w c-360 bez tura w czasie jazdy kręce 1 palcem...

Widać jaki jestes podniecony tą swoją c-330 :)

Opublikowano

Ale 30 2 gary a 60 4 czyli każdy głupi by powiedział że powinna zrobić dwa razy tyle co 30 w co wątpię podczep pługi 4 skibowe do twego JD o nazwie 60 i zobaczysz czy ruszysz jak pług będzie w ziemi. A jak Ci 30 strzela z tłumika to coś słaby z ciebie majster sztyk u mnie nigdy nie strzela czy przy 800 obr czy 2000. I tera się zasłaniasz że 30 w koszeniu głośniejsza od 60 tak tak to czemu nie kosisz 60 a? Bo co za dużo pali? Czy jest za głośna?

Opublikowano

Czy ty ślepy jesteś ? B) http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/232553-ursus-c-360/

Do c-330 powinien być pług 1 skibowy, bo ona 2 skibowy ledwo ciagnie, gaz do oporu i jeszcze ciągle blokada :) Poszukaj na necie był filmik c-360 + 4 skiby a każdy głupi wie że c-360 orze się na 3 skiby to jakby nie było i tak szybciej jak c-330, nawet z pługiem 2 skibowym było by szybciej B)

Zakochany użytkownik w c-330 niedługo to JD bedzie gorszy od c-330 :):)

 

Jakbyś nie umiał znaleźć (a napewno bys nie umiał)

Opublikowano

Tak tylko zanim on tymi 4 do okoła obróci to ty już byś trójkami przed nim był. A co do JD to nie wiem czy wytrzymają tyle co nasze poczciwe ursusy 25 i 28 za dużo tam elektroniki.

Opublikowano

Chłopie ty sie o John Deera nie martw wytrzyma i to duzo wiecej niz ta twoja niezawodna c 330.Wam sie tylko zdaje ze c 330 jest nie zawodna a pomyslcie sobie ile juz mialy remontow silnika. A znam duzo osob co maja Fendty, John Deery, Case-y roczniki 80 i chodza bez remontow jak zegarki. A c 330 jak dobrze dasz jej popalic to 6 lat i potrzebny remont moze nie kapitalny ale zawsze cos wysiadzie.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tomek34@ dobrze mówisz... żaden polski Usrus nie wytrzyma tyle co JD fendt Ford ....

Opublikowano

Prawdę mówiąc 360 i 330 to jeden ch*j B) Tu głośno i tu :) Może JD i Fendt'y wytrzymają więcej, ale też nie kazdego na nie stać B) Nowego kupić to zapomnij , a używke z lat 80 to nie wiadomo ile razy licznik przekrecony :) A te marki mają w ogóle ciągniki o mocy 330?

Opublikowano

Tak tylko zanim on tymi 4 do okoła obróci to ty już byś trójkami przed nim był. A co do JD to nie wiem czy wytrzymają tyle co nasze poczciwe ursusy 25 i 28 za dużo tam elektroniki.

 

Nie wiem czy sie śmiać czy płakać B)

Weź wyłącz komputer i idz spać bo już taki głupoty wypisywać B)

Opublikowano

Prawdę mówiąc 360 i 330 to jeden ch*j B) Tu głośno i tu :) Może JD i Fendt'y wytrzymają więcej, ale też nie kazdego na nie stać B) Nowego kupić to zapomnij , a używke z lat 80 to nie wiadomo ile razy licznik przekrecony :) A te marki mają w ogóle ciągniki o mocy 330?

 

Oczywiście że mają ciągniki podobnej mocy.

JD 840--35KM

JD 940--44KM

FENDT 200S--35-38KM

Są to ciągniki z lat 80, czyli z tych samych co większość poczciwych 30-tek.

No chyba że chcesz nowe ciągniki tej marki porównywać do C 330 :) Nawet już Ursus odszedł od produkowania 30 parokonnych traktorów.

Opublikowano

W lesie ruskeim to chyba tyczki sciagasz ;/

masz pojecie o sośnie co ma 1,3 1,5 kubika to rusek na prostym to trzeba sie na belece obciazyc i to jescze dobry kierowca musi byc unas w lesie to 914 albo mtz chodz a 60 to czasem troche a o rusek i 30 to chyba furke galazek sobie przywiezc ;/

Opublikowano

@Ursusc385 teraz już wiem po zajrzeniu do twojej galerii dlaczego wszędzie chwalisz 60 B) To jest temat o 30 i ruskim, nie o 60.

Z tej dwójki mam ruskiego i do lekkich prac wystarcza ale już niedługo chyba go wymienimy bo z taką mocą to u nas nie ma dla niego zbytnio roboty (opryskiwacz, zgrabiarka do siana, sadzarka do ziemniaków). W 30 denerwuje mnie ta praca silnika, nie mogę nic powiedzieć o ciężkich pracach bo nie orałem żadnym z nich ale 30 chyba lepiej ma w pługach jak ruski.

Opublikowano

Widzę że na tym forum to tylko mięczaki i małolaty . Pracuję c-330 m już 20 lat . 4000 motogodzin , 6 lat z turem . Przez 15 lat na 20 ha , praca przy krowach ,co dziennie palony , usuwanie obornika , przywóz belek kiszonki , kuku . Obecnie jako pomocniczy do 7011 na 30 ha .Jak ktoś niema siły to niech nie wybiera się do pracy na wsi . A tym co trzydziestka parkocze to w szeżdziesiętce zwolnice zagłuszają , rusek jak by podniósł 700 na turze to chyba tylko raz .

Opublikowano

Wiesz co co ale wycinkę całkowitą jak on robił w Kampinowskim parku narodowym to niech se takie bajki opowiada swojemu braciszkowi czy siostrzyczce co jeszcze nie chodzi bo nikt by nie dał pozwolenia na ścinkę do zera w parku. I ursus nie udawaj że jesteś taki mądry chyba że pokażesz mi jakiś artykuł czy coś w necie to uwierzę ale tak nigdy i na pewno nie w parku narodowym.

Czytaj dokładnie bo tam było napisane że zwłaszcza jesli nie chodzi o zrębe całkowitą, czytać dwa razy mysleć bez przerwy to ci radze. od początku pisze że T25 jest dobry do manewrowania miedzy dzrzewami u nas w parku nie wycina się takich gigantycznych dzrzew prowadzona jest tylko wycinka pielęgnacyjna tylko suche zaatakowane przez szkodniki i takie które przeszkadzają innym wiekszym drzewom. więc jak już pisałem na początku trzeba czytać i mysleć a jak się czegoś nie rozumie to zadać pytanie a nie od razy wyskakiwac z niepotrzebna i głupią krytykom.

Opublikowano

Ja myślę, że lepszy jest T 25, ponieważ na rewers, jest tańszy w zakupie, w porównaniu do c330, wygodniejszy od niego, części też są tanie i łatwo dostępne, podobno mniej pali od c-330, a jedyna wada to, że jest troszkę słabszy od c-330, ale u mnie przez 20 lat obrabiał 7,5 ha sam i było dobrze, teraz ma do pomocy c-355

Opublikowano

Co ty piszesz??? T-25 lepszy do lasu niż C-330? :):D ,przecież władek jest wysoki i wąski dlatego łatwo go wywrócić. Trzydziestka jest bardziej masywniejsza i moim zdaniem do lasu lepsza.Bez obrazy , ale jak szofer p*ta to i maszyna nie gwizda :D

Chłopie, chłopie- c-330 idzie w każde błoto jak łyżka do kiślu- lepsza w górskich terenach??? :D przyjedź tą skrzynką pod Babią Górę ( wiesz co to za tereny???) i zobaczymy, która maszyna lepiej pójdzie, która więcej uciągnie :) za wysoki??? ja mam bez kabiny- wjadę wszędzie gdzie zechcę.

I co ty myślisz??? że ściągam drzewa hurtowo byle gównem- poszerzyłem go na maksimum, dociążyłem, założyłem wciągarkę, nowiutkie opony od trzydziestki- idzie za nim wszystko jak po lodzie- trzydziestka się chowa. Wiesz ile razy ratowałem c-330 sąsiada??? nie wiem czy twój móżdżek to pomieści

Opublikowano

Jak to przeczytalem to sie mi śmiać za chciało jak wy mozecie zrywac drzewo 30 czy ruskiem kurde jak mu zapne kloca ponad 1 kubik to on caly czas niebo widzi na plaskim terenie to jakos pojdzie z 2 osobami na masce ale na tereni gorzystym wy sobie jaja robicie albo zrywac jakies tyczki ;/

Opublikowano

zachwile co niektórzy napisza ze kubiczne drzewa targaja 30 a 1.5 kubika  60 :D tylko nikt nie wiem ze waga się róznią np u mnie jest lekkie a u ciebie cięzkie albo odwrotnie ale sa znwcy (którzy nie widzieli zróznicowanej wagi drewna):D

Opublikowano

Jak to przeczytalem to sie mi śmiać za chciało jak wy mozecie zrywac drzewo 30 czy ruskiem kurde jak mu zapne kloca ponad 1 kubik to on caly czas niebo widzi na plaskim terenie to jakos pojdzie z 2 osobami na masce ale na tereni gorzystym wy sobie jaja robicie albo zrywac jakies tyczki ;/

Na płaskim idioto chyba mniej uciągniesz, bo właśnie ciągle pokazuje niebo, a w górzystym nie ciągnie się drzewa do lasu, tylko z lasu, a wtedy masz raczej na dół. Ja za swoim ruskiem ciągne na dół 4 jedlice- po 1 kubiku każda, a jeśli mam jechać przez bagno to 3, bo z czterema oglądam niebo. Więc nie piernicz, bo nawet pewnie nie wiesz jak drzewo i las wygląda.

 

grzeczniej !

 

Sorry synek, ale nie lubie jeśli ktoś debilnie pisze a nie wie nic na temat(ja pracuje w lesie juz z 16 lat ruskiem). Jeszcze raz sorka!!! :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v