Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

damajan15 a swistak siedzi i zawija w papierek 40 ha chlopie po 2 sezonach obrabianai była by do kapitalki a orki to sobie nie wyobrazam chyba spi na ciagniku ;/

Jesili chodzi o t-25 to hydraulika tak nie cieknie jak tu wszyscy mowia a jest sporo mocniejsza od ciapaska jesli chodzi o awaryjnosci to jak sie dba to sie ma ma wujek 1 tys mtg ruska robil bo nie było oleju a 30 to jest podobyn ciagnik tylko drozszy od 5 do 8 tys zrobi to samo i sapli wiecej bo rusek jest troche oszczedniejszy.

Co do przebiegu 10 tys mtg to zycze powodzenia w obu ciagnikach po 5 tys zaczynaja sie ostro sypac

30 ma jedna zalete 2 stopniowe sprzegło tylko tym bije na łep ruska takie jest moje zdanie jak bym miał kupować to zalerzy władke szybszy i tanszy 30 2 stopniowe sprzegło i droga troche dlamnie ceny 30 sa smieszne i tyle moge powiedziec

 

 

Dla ciekawosci, u mnie 330 przez 10 lat od nowosci byla jako jedyny ciagnik na gospodarstwie 20ha (takie czasy byly), i chodzila z wszelkim mozliwym sprzetem jaki byl na gospodarce np, kosiarka 1,65 czeska, rozrzutnik 3,5t, prasa kostka itp

pozniej doszedl U-355 i przejal rozrzutnik i prase, ale za to 30 latala w transporcie przy zbiorce slomy i siana, setki godzin w ciagu roku. Przez caly ten czas cala orka byla prowadzona wlasnie przez 30. Pozniej doszla dla 30 przyczepa zbierajaca pottingera do zwozki trawy na zielono krowkom.

Ogolnie po 27 latach wycisku dopiero teraz wykonalem kapitalke calego ciagnika (rozebrany byl niemal w drobny mak i wszystko przegladniete) nikt nie wie ile mth przepracowal gdyz 4 razy zmieniany byl licznik (na ostatnim bylo 6500 mth. Nawet na koncu oleju duzo nie bral, ale mial przedmuchy, olej wyrzucalo przez odpowietrznik nad zaworami.

 

I nikt mi nie wmowi ze t25 jest lepszy, bo nie widzialem w okolicy zeby ktorys wytrzymal tyle pracy co moja 330.

 

Swoja droga ze mlodsze 30, byly pozniej juz gorzej wykonane, wiec moze ktos po prostu trafil na nieudany egzemplarz.

Opublikowano

Niema 5 km wiecej ile razy bedziemy pisac ze ma 30 koni kur.a nie sugerujcie sie tym ze jest t-25 to ma 25 koni ludzie to jest juz chore ;/

A pisanie ile ktory ciahnik wytrzyma to moze byc prawda albo nie ja wiem po sobie ze te ciagnik za duzo nie moga ;/

Znajomy obrabia 21 ha ruskiem i daje rade ale juz go szlak trafia bo mowi ilez mozna takim gownem oraci i inne sprawy cale dnie na ciagnik zero odpoczynku to jest chorea a co mowic o 40 ha ;/

Opublikowano

Dla ciekawosci, u mnie 330 przez 10 lat od nowosci byla jako jedyny ciagnik na gospodarstwie 20ha (takie czasy byly), i chodzila z wszelkim mozliwym sprzetem jaki byl na gospodarce np, kosiarka 1,65 czeska, rozrzutnik 3,5t, prasa kostka itp

pozniej doszedl U-355 i przejal rozrzutnik i prase, ale za to 30 latala w transporcie przy zbiorce slomy i siana, setki godzin w ciagu roku. Przez caly ten czas cala orka byla prowadzona wlasnie przez 30. Pozniej doszla dla 30 przyczepa zbierajaca pottingera do zwozki trawy na zielono krowkom.

Ogolnie po 27 latach wycisku dopiero teraz wykonalem kapitalke calego ciagnika (rozebrany byl niemal w drobny mak i wszystko przegladniete) nikt nie wie ile mth przepracowal gdyz 4 razy zmieniany byl licznik (na ostatnim bylo 6500 mth. Nawet na koncu oleju duzo nie bral, ale mial przedmuchy, olej wyrzucalo przez odpowietrznik nad zaworami.

 

I nikt mi nie wmowi ze t25 jest lepszy, bo nie widzialem w okolicy zeby ktorys wytrzymal tyle pracy co moja 330.

 

Swoja droga ze mlodsze 30, byly pozniej juz gorzej wykonane, wiec moze ktos po prostu trafil na nieudany egzemplarz.

 

Może u ciebie nie ale u mnie tak. Facet od którego kupiliśmy wlaśnie iwana miał okolo tyle samo ha co ty. To był jedyny ciągnik we wsi.Czyli wychodzi że obrobił jeszcze 2 razy tyle. I sprzedał go jak miał 23 lata. Poźniej doszedł ursus 3512 ale nie pamiętam już kiedy. Dopiero my robiliśmy kapitalke i która c330 tyle wytrzyma :rolleyes:

Opublikowano

Ruskie wynalazki maja jedna wade juz kilku rajdowców połozyło je na bok na zakręcie c330 zdecydowanie lepiej się trzyma hehe.

Mysle że c 330 jednak będzie lepsze jeśli wogole można tu mówic o czymś dobrym w obu przypdakach.Władimirec to u nas ludzie do ogródków kupuja jak ktos ma 1 h czy 2.

Opublikowano

O chociaż DCNT wie ile da radę zrobić 30 a poszukajcie sobie ile mają porobione 28 mtg do 30 000 mth może nie które mają bo robili po skr-ach i pgr-ach to co może też powiecie że to nie możliwe 30 000mth dla 28. Jak ktoś nie wierzy że 30 30 000 mth nie wytrzyma to jesteście w błędzie wasze iwany dawno na złom trafią a 30 jeszcze będą latać jak ta lala. Jeszcze jest różnica między latami 70 a 90 bo te z 70 to na pewno są lepsze choć i tez z 90 nie najgorsze. Na pewno może zawsze się trafić jakaś sztuka że będzie miała jakąś wadę fabryczną ale nie wszystkie i te które nie miały wad to jeszcze może nie jeden zachodni wynalazek przegonią.

Opublikowano

No tak zaraz wyjdzie że c 330 lepsze od fenda czy mf a. Po co takie bajki pisac 30 tys mth nawet przez 40 lat to 750 rocznie nie wiem czy ktos tyle zrobił. Jesli nawet to silnik robiony byl z 10 razy. Widziałem kiedys taką 30stke u pierwszego własciciela miała gdzies koło 30 lat na jakichś 10 h gośc jeździł powolutku nawet jako dzieciaki śmielismy się z niego. jak ją sprzedawali to byl złom biegi się blokowały podnosnik nawet w czasie jazdy bron w górze nie dał rady utrzymac silnik tez szrot ciekło wszedzie ledwo jeździł. jedyne co miała fajne to układ kierowniczy co prawda z luzami ale skręt na maksa pół obrotu kierownicy nie wiem czemu .

Opublikowano

Ja także obstawiam przy C-330 w latach 90 ubiegłego wieku był u nas ciągnikiem do pryskania i rozsiewania nawozów i chwalimy sobie jego niezawodność i ograniczony apetyt na paliwo. Ciągnik także pracował przy przygotowywaniu siana

Opublikowano

@sławek74 zgadzam się z tobą w 100% do kacapa wsiada się strasznie , wysoko i wogule. A te biegi to kompletna porażka :huh: przeb

a zmieniać z instrukcją :blink: . i ta kierownica 'pod brodę' że ręce trzyma się w lini prostej i p odniu jazdy odpadają. I trzeba się nagłówkować aby go odpalić :o . A w 30-stce biegi można zmieniać z zamkniętymi oczami, i kierownica niziutko lekko się skręca i się odpala ja też bez problemu.

Ja obstaję przy c-330 ;)

 

Mój post wyraża moją opinię o T-25 i c-330. Jeżeli kogoś tym uraziłem to przepraszam.

Opublikowano

Biegi w T-25 nie są takie złe, ja zmieniam biegi bez patrzenia, wchodzą lekko bynajmniej w moim rusku, kabina jest szczelna i duża, podłoga też jest szczelna nigdzie wiatr nie wieje czego akurat w c-330 brakuje, @PaWeL1995 ile masz wzrostu że kierownica w T-25 sięga Ci pod brodę? :unsure: Co za filozofia żeby odpalic t-25? ;) Dla mnie rusek jest wygodny nawet wygodniejszy od c-330 i lubię nim jeździć wysoko się siedzi i na c-330 bym nie zamienił.

Opublikowano

Ty byś nie zmienił t 25 na c 330 a ja naodwrót . Karzdy ma swoje upodobania ktoś ma c 330 to chwali c 330 a ten co ma rusa chwali rusa (T 25) hehehe Ale faktycznie może hydraulika więcej podniesie co z tego jak ciężar ciągnika nie pozwala na max wykorzystanie udźwigu , tandetne zaczepy o kierownicy już było pisane i ten motor na gumach z ramą , biegi ujdą jak się zrobi kryze na śrucie i lewarek przód tył , sprzęgło to faktycznie porażka o ile same przełożenia są ok w skrzyni to nikt nie jeździ w polu 28 km/h do przodu co dopiero do tyłu , kabina faktycznie fakna ale za wysoko trzeba sie drapać co do samego odpalania to jak niemasz rozrusznika z planetarnym zapomnij o wygodnym odpalaniu wiem jak jest bo w mojej okolicy jest sporo t 25 i sporo c 330 Nikt niech nie wmawia że jest inaczej . Krótko za T 25 przemawia cena , kabina i hydraulika mocniejsza ale bardziej zawodna .

Opublikowano

Sory panowie ale nie powiedział bym że słabsza chydraulika w c330 mam tura przy niej i dzwiga że tył idzie w góre trzeba zakładać przeciw wage dla bezpieczeństwa. Skrzynia od nowości nie robiona tylko pompa wymieniona na wzmocnioną i dobrze pali zimą.

Opublikowano

brat ma ruska do tura kierownica o niebo lżej chodzi od 30 (bo zmieniliśmy układ kierowniczy jest obecnie od c-360) hydraulika też lekko przerobiona...i nie wieże żeby jakas 30 lepiej sobie poradziła w turze

Opublikowano

T25 to sprzęt nawet nie ma co do 30 porównywać 30 to prawie to samo co sagan głośne i nie wygodne T25 kabina duża cichy w miarę mój pali przy -20 tylko dotyka władzio i z 3 płgami chodzi nie to co 30 pęka strzela itd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v