Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam takie pytanie robię remont ursusa c-360 za czołem myc silnik na ściągniętych kolektorach ssącym i wydechowym i dostała się tam woda i teraz moje pytanie jak mam ja usunąć z cylindrów i czy mogło to narobić szkód w silniku?????

Gość Profil usunięty
Opublikowano

zardzewieć to na pewno zardzewieje, zapal ciągnik i po wodzie nie będzie śladu

Opublikowano

skoro stoi woda to trzeba sciągnąć i znaleźć przyczyne, dlaczego ona tam jest.

Opublikowano

Pomoże, bo woda zostanie spalona, bądź sprężona i wyrzucona do kolektora wydechowego, a potem spalona. Nie zostawiaj tego długo tak, bo narobisz sobie bigosu.

Opublikowano

myje go bo było na nim z 1 cm brudu potem rozpołowię i uszczelniacz mam do wymiany z pod wału a na końcu malowanie i nie muszę ściągać głowicy poco sobie pracy dokładać

Opublikowano

Kolego thomek, czyżby te korbowody były gumowe, żeby mogły się pokrzywić? Tej wody będą z pewnością śladowe ilości, a nawet jakby się dostała do oleju przez pierścienie(co raczej nie możliwe) to i tak lepiej olej wymienić.

Opublikowano

olej wymienię w planie mam wydmuchanie resztek wody tej co zablokowały zawory a tą która się już dostała to wężykiem wyciągnę tak będzie chyba najbezpieczniej a jak skończę myć to strzykawką wleje tam ropy co wy na taki pomysł

Opublikowano

Mówię Ci, odpal go a nic mu nie będzie. Załaduj aku i kręć, bo nie ma takiej siły, żeby tej wody nie wyrzuciło w wydech, chyba że rozszczelniony silnik jest.

Opublikowano
;) to jest jakiś pomysł wydmuchaj sprężonym powietrzem potem gorącym użyj do tego opalarki i odpal nie czekaj długo tuleje szybko korodują
Opublikowano

ee to Ty chcesz malować ;) a nie remontować

skąd Wiesz gdzie ta woda jak nie kręciłeś silnikiem to najwyżej 2 cylindry są z wodą jak wyżej odpal ciągnik możesz nawet bez kolektorów tylko warkot będzie "rasowy" :D

Opublikowano

najlepiej pokręć silnik łyzką za sprzęgło przez okienko po prawej stronie, jeśli obrócisz dwa razy w koło powinno być ok, możesz jeszcz wykręcić wtryski i zakręcić to wyrzuci wodę.

 

Pomoże, bo woda zostanie spalona, bądź sprężona i wyrzucona do kolektora wydechowego, a potem spalona. Nie zostawiaj tego długo tak, bo narobisz sobie bigosu.

jak mozna sprężyć wodę to nie powietrze?

Opublikowano

Tak jak powyżej napisane odpal i po problemie jak nie to z lewej strony w okienku obroc sprzegło wał sie obróci to tłoki wywalo wode dla pewności jak tłok bedzie w gorze to mozesz dmuchnac sprężarko w kolektor wdechowy ale to zbyteczne w tulejach jest bardzo wysoka temperatura a zwłaszcza na górze wiec napewno z woda nie pojedziesz ;)

Opublikowano

Najlepiej to rozbierz silnik i wytrzyj do sucha, jak nie masz co robić i słuchasz tych pierdół. Prędzej się komuś wacek pokrzywi niż korbowód od wody w cylindrach. Nawet szkoda wykręcać wtrysków i cokolwiek robić. Tylko uważaj, bo to jak bomba zegarowa jest. ;)

Opublikowano

Wygląda na to ,że niektórym wydaje się że wodę da się ścisnąć. Dla bezpieczeństwa silnika poluzuj i rusz wtryskiwacze, pokręć wałem korbowym(najlepiej rozrusznikiem), do dolotu w głowicach wlej po 50cm3 oleju silnikowego, zakręć wałem i będzie ok. O rdzę na cylindrach się nie obawiam, a o to by pierścieni nie złapało.

Opublikowano

he he kolega wyżej ma całkowitą rację! kiedyś wywaliło mi uszczelkę i woda szła na tłoki jeżdziłem tak jakiś czas i silnikowi nic nie było w przeciwieństwie do mnie cały byłem w czarnych kropkach (woda plus sadza)

edit chodzi mi o kolegę kielbasę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez Kuba1998
      Ursus c360 ciężko odpala rok temu generalny remont nowe głowice tloki tuleje wał itp pompa i wtryski regenerowane parę dni temu i ciężko odpala na zimnym trzeba okolo minuty kręcić przy czym idzie bialy dym a jak juz odpali to ciężko ma wejść na obroty dopiero po ok 3 minutach chodzi prawidłowo i pozniej jak sie rozgrzeje pali od strzała mógłby ktos pomóc gdzie szukać przyczyny? 
    • Przez Agroagro1
      Witam wszystkich forumowiczów!☺️
      Otóż 
      Mam problem. Otóż od dzisiaj słyszę przy silniku przy chłodniczce oleju dziwny dźwięk jakby bzyczenia...
       
      Silnikn deutz 4 cylindry na pompowtryskiwaczach. Siedzi w koparce. 
      Załączam film podglądowy.
      https://youtube.com/shorts/AMOMLCMCogc?feature=share
      Może ktoś coś z tego rozumie?
       
    • Przez wojtii
      dałem pompe wtryskową do naprawy,przywiozłem naprawioną , zamontowałem ,i nie chce zapalić :-[
      jak ustawić kąt wtrysku.bez momentoskopu? odpwietrzyłem dobrze,próbowałem metodą prób to ustawić i nic , nawet się nie odezwie
      pompa i wtryski są po naprawie ,co robić??
    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v