Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Miejmy nadzieje ze będą produkować nowe modele :lol: Będą szły jak ciepłe bułeczki :rolleyes:

ej produkcja ma sie nagle zwiekszyc.... Wszystko bedzie szlo ,,na hura" to tak jak kiedys,

c4011, c-355 to byl ciagnik pozniej produkcja znacznie sie zwiekszyla i zaczeto c-360 produkowac. Na export "jakie-takie" produkowali. A te typowe c-360 to co one są warte?? - a to zwolnice sie luzuja a to skrzynia slaba

 

Mialem doczynienia z c-355 i c-360 wyjelismy zwolnice z tego i z tego i po prownaniu troche sie zdziwilismy

 

Oczywiscie c-355 szedl na sprzedanie i obie zwolnice zamienilismy czyli teraz mam w swojej c-360 starsze zwolnice jak wyprodukowano ciagnik (podobono jest roznica tez w ząbkach na trybach)

Kochani normalnie chodza jak pszczolka ;)

 

podalem tylko przyklad zwolnic :D

Opublikowano
Myśle że nowe modele szybko znajdą dużą liczbe chętnych do kupienia, bo nie głupie to sprzęty

chętny nabywców napewno znajdą, ale czy wielu?? ja myślę, że największy wpływ na ilość kupujących będzie miała cena nowych modeli.

Opublikowano

adikpl1 już ci tłumacze, w latach kryzysu udziały bizona wykupiła sipma która zamiat inwestować wypompowała jeszcze kasę i sprzedała udziały CNH, a ta zaprzestała produkcji bizona...i kto to zaczął ????SIPMA

Opublikowano

Weźcie pod uwagę to że konstrukcja Rekorda miała na karku wiele lat i była już zwyczajnie przestarzała i tak ostatnie modele tego kombajnu były bardzo mocno zmodernizowane w porównaniu z pierwszymi Rekordami a CHN najwidoczniej doszła do wniosku że nie warto ładować kase w projektowanie nowego kombajnu po to by produkować go pod szyldem bizona żeby polski rolnik mógł być szczęśliwy że nadal może kupić nowego Bizona i zaprzestano jego produkcji wprowadzająć w jego miejsce kombajny NH, po za tym weźcie pod uwagę to że kogoś kogo jest stać na zakup nowego kombajnu dobrze wie że NH jest bardzo dobrą marką :rolleyes:

 

Rozumiem żal związany z tym że nie produkuje się już bizonów, również mam sentyment do tej marki ponieważ była to dobra Polska marka ale niestety została ona zniszczona, teraz możemy liczyć tylko na to że kiedyś powróci na rynek:)

 

Wracając do tematu Ursusa weźmy pod uwagę to że gdyby trafił on w polskie ręce mogło by dojść do takiej samej sytuacji co z Bizonem. Pozostaje nam wierzyć w to że współpraca z Turkami wyjdzie nam na dobre i firma spowrotem wróci na włąściwy tor.

Opublikowano

Marcin974:

Ja tam mam tył od c-4011 i te zwolnice nie są wcale takie super, chyba z 4 lata temu poluzowała mi się prawa zwolnica i jak ją zdjąłem to okazało się że 3 otwory są jajowate, i jedyne co pozostało to przerobić na większe śruby (oryginalnie sa chyba 16-tki to my przerobiliśmy na 18-tki) i teraz dopiero trzyma dobrze. A tryby to faktycznie w 40-tce są lepsze niż w 60-tce, lepiej się ora na 3-ce. Szkoda tylko że blokada u mnie to już wspomnienie.

Opublikowano
:) i pomyslec ze kiedys ursusowui tak dobrze sie powodziło a teraz bankructwo :) . Moze jakby produkowali modyfikowane c-330 lub c-360 to by zarobili
Opublikowano
Jak wszędzie w tamtejszych czasach, w fabryce Bizona to samo albo w fso......

 

Słusznie @mateusz256 zauważył, że wszystkie wielkie polskie firmy wykupują ludzie z zagranicy... FSO kupiło Daewoo, Bizona New Holland, a teraz Ursusa jacyś turcy... Żeby polacy wzięli się w garść, zaczęli modernizować polskie maszyny, to wcale nie byłyby gorsze od zachodnich... A tak każdy ciągnie tylko dla siebie, firma bankrutuje, przychodzi potem jakiś nadziany gość z zagranicy i kupuje taką firmę za grosze i robi biznes... A żeby tak ludzie zaczęli myśleć przyszłościowo, to polskie maszyny mogłyby dorównać wykonaniu i trwałości do zachodnich maszyn... Tylko, że teraz to już na to za późno... A szkoda...

Opublikowano

Właśnie niedawno doczytałem że Ursusa kilka lat temu chciało wykupić AGKO. Ale rząd się wtedy chwalił że obcym nie sprzeda polskiej fabryki i łapę na Ursusie położył Bumar. A mogło być tak pięknie :/

Opublikowano

nic już samo sie nie naprawi mam szwagra który pracował w ursusie był mechanikiem i system pracy był taki ze jeden trzyma śrubkę następny wkręca trzeci dokręca a czwarty sprawdza czy śrubka dokręcona a poza tym opowiadał mi jak kiedyś robili coś na Hali i kazali im przenieść styropian roboty mieli na 2 godziny a potem to mieli już wolne i kasę dostawali jak za cały dzień

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v