Skocz do zawartości
damian89

Zetor 16245 -- odpalanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
damian89    1

Witam jestem nowym właścicielem zetora 16245 i chciałbym sie dowiedziec czy można odpalać go na zaciag i jak to zrobic jeżeli przy jego zapalaniu musi być wybity bieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

W 16245 masz biegi synchronizowane i sprzęgło hydrauliczne więc dlaczego musisz mieć wybity bieg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian89    1

Bo jest czujnik wkręcony do skrzyni koło drążka biegów który jest podłączony do stacyjki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gangster    5

no tak ale czujnik tylko jest po to aby odblokowac dopływ prądu do stacyjki (taka blokada jak np. w Mf musisz wcisnąc sprzęgło żeby zapalic) wiec przy odpalaniu na zaciąg wbij 3 i ciągnij i zapali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian89    1

sprawdzałem gdy wbije jakiś bieg wtedy czujnik jest rozłączony a gdy jest na luzie czujnik sie załancza.ja mam zetora 4 biegowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

możesz odłączyć czujnik a kable spinasz na stałe.Bo pewnie ci chodzi że chcesz pomagać rozrusznikiem przy zapalaniu, bo inaczej to tak jak gangster pisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian89    1

Próbowałem raz zapalić go na zaciąg i ciągłem go dość długo i nic a gdy już miałem sie zatrzymać wybiłem bieg na luz i nagle załapał i zapalił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

Witam jestem nowym właścicielem zetora 16245 i chciałbym sie dowiedziec czy można odpalać go na zaciag i jak to zrobic jeżeli przy jego zapalaniu musi być wybity bieg.

czujnik w pokrywie przewodzi prąd do startera i nie ma nic wspólnego do zapalania na zaciąg, ważna czynność którą należy wykonać to włączyć dzwignie w położenie żółwia, zresztą powinno się to robić zawsze przy gaszeniu ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

a to on wogle nie pali na rozrusznik?? raczej do odpalania na zaciąg to nic nie ma do gadania ten cały czujnik, poprostu wbijasz najlepiej najwyszy bieg w twoim przypadku 4 ale tylko nie zapomnij o przełożeniach terenowo-szosowych.. bo jak wiesz musi byc na szosowych. i musi odpalic po 2 metrach(jesli wszystko jest sprawne , poza elektryką..)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian89    1

Ja sprawdzałem właśnie ten czujnik i jak jest wbity jakiś bieg to czujnik jest rozłączony a gdy dam drążek na luz to wtedy czujnik się załącza i przewodzi tylko już teraz nie pamiętam ale chyba nie prąd tylko mase i ten przewód od czujnika prowadzi do stacyjki.

 

Pali na rozrusznik ale teraz zima jest i często się go nie używa więc pierwszy raz zapalić bym go chciał na zaciąg bo szkoda tyle kręcenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Przecież te ciągniki palą super.Jak nie chce zapalać to napraw pompę i załóż nowe wtryski.On powinien tylko obrócić i chodzi.Może filtry lub zaworek.

 

Czujnik tylko rozłańcza rozrusznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gangster    5

myślałem że 3 biegowa bo większośc 16stek wychodziła z nimi zrób tak jak mówi tomek73 zepnij kable i po kłopocie

daro74 a czemu niby trzeba przełączyc na żółwia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

podczas ciągnieńcia jedną ręką wciśnij bolec w elektromagnesie który jest pod siedzeniem i wtedy już napewno będzie kręcił bez znaczenia na bieg chociaż te zetory odpalają praktycznie od cyknieńcia więc chyba z Twoim sprzętem jest coś nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwarancyjny    11

Też mam Zetora 16245 i wystarczy rozłączyć kable od czujnika i będzie bez problemu palił na zaciąg, a co do przełączania na żółwia to nie ma nic wspólnego z odpalaniem. Możesz go odpalać również na zającu. Kolegę daro74 chodziło mu pewnie o lepsze zaparcie ciągniki przy odpalaniu na żółwiu ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ciągnik odpalany na zaciąg ZAWSZE odpala na żółwiu,przecież nie pracuje mikro pompa więc jakim cudem może się zając włączyć.Więc to przełączanie na żółwia przy gaszeniu to jest bez sensu, bo się samo przełączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian89    1

Ciągnik odpalił na zaciag po paru metrach.Tylko zgasiłem go po jakichś 30 minutach i chciałem za chwile go odpalić i niezapalił.I okazało sie że niema prawdopodobnie ładowania może wiecie co może być??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rav    0

Przyczyn może wiele być stacyjka alternator regulator napięcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian89    1

podłączyłem miernik pod alternator i pokazuje 14.4V jak podłączłem na zaciski akumulatorów przy włączonych światłach to pokazuje 11.80V.regulator napięcia niewiem jak sprawdzić.zegrar pokazuje tylko 12V i wskazówka nawet niejest na zielonym.a żarówka zgaśnie ale nie do końca bo jarzy się a gdy włącze światła to świeci jeszcze jaśniej.alternator mam 14V/55A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian89    1

nie ja mam włącznik po lewej stronie kierownicy a stacyjka służy tylko do zapalania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rav    0

ja mam ursusa to sa podobne instalacje jak mi nie ładuje to pukam w regulator i jakoś łapie jak nie zrobisz to załóż alternator od samochodu i bedzie chodził łatwo podłączyć i małe koszty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

Ciągnik odpalany na zaciąg ZAWSZE odpala na żółwiu,przecież nie pracuje mikro pompa więc jakim cudem może się zając włączyć.Więc to przełączanie na żółwia przy gaszeniu to jest bez sensu, bo się samo przełączy.

 

jeśli układ jest dość szczelny to po zgaszeniu ciągnik pozostaje na zającu jeśli był włączony tzn tarcze ściśnięte, a taśma nie zaciśnięta na bębnie, i właśnie po to włącza się żółwia po zgaszeniu ażeby zlikwidować naprężenia, zwolnić tarcze, oraz taśmę.natomiast gdy ciągnik postoi kilka godzin i trochę zejdzie ciś to tarcze nie są całkiem zwolnione a taśma zaciągnięta i wtedy przy zaciąganiu następuje poślizg. oczywiście jeśli olej będzie schodził z układu to zjawisko takie nie będzie występowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jezeli na alternatorze masz 14.4 v to masz coś z kablem który wraca z alternatora do akumulatora przeważnie jest to ktródki kabel podłaczony do zasilającego rozrusznik. a więc cos masz z tym kablem,lub zaśniedziałe klemy. sprawdź czy kabel który łaczy akumulator z rozrusznikiem ma przejście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grodzioman    1

Hmmm... nie ładuje mówisz. odpala na 24v z tego co mi wiadomo, a w 30 minut chodzenia nie naładujesz akumulatorów. poza tym jest ładowany tylko jeden akumulator. Najlepiej to podłącz prostownik na noc i rano śmiga. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×