Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pisałem już raz o nich - jeździliśmy po oferty handlowe na wiosne zeszłego roku.

Na jesieni tego samego roku byliśmy w tym samym miejscu (plac agromy Olsztyn). W miejscach łączenia blach zbiornika na nawozy łapała go rdza. Może teraz są lepiej wykonywane ale właśnie z tego powodu zrezygnowałem z nich. Żeby sprzęt od stania na placu przez kilka miesięcy korodował?

Opublikowano

W miejscach gdzie były łączenia blach zbierało się takie rude coś. Ja bym nie zaryzykował kasy w takie coś. Nie wiem jak jest teraz bo trochę czasu minęło. Myślałem o nierdzewce i miałbym teraz sipme z nierdzewki ale się rozmyśliłem i wziąłem Exactę a czy to dobry wybór to się okaże.

Opublikowano

Widze, ze niewiesz co to bylo, ale Ci powiem. To jest od szlifowania szlifierka- tarcza ma czasteczki metalu, ktory zostaje "wbity" w ta nierdzewke i to owe czastki rdzewiej. U mnie tez tak jest ;D Ale bez obaw to nic powaznego.

Opublikowano

Dzwoniłem dziś do nich to powiedzieli że to jest kooperacja. :) Ale to są małe siewniki 1300 litrów i 15 metrów szerokości roboczej.Zaproponował mi z Brzegu 2 tony 24 metry za 15 tyś lub nierdzewkę za 20 netto.

Opublikowano

A czy rozsiewacze się psują? ;)

Nie załamuj mnie, a przekładnie kątowe? tarczki na sprzęgle, ślimak, wałki, talerze, łopatki, siłowniki zamykające przepustnice, oprawy łożysk???? to wszystko się zurzywa i psuje kolego. Do brzegowskiego rozsiewacza dostaniesz w każdej porządnej agromie a do POM-owskiego to już inna bajka.

Jeszcze jakieś pytania?

Opublikowano (edytowane)

Ty idź twoim bezmyślnym tokiem myślenia to będziesz miał rozsiewacz POMu i jak coś ci siądzie to będziesz siedział i czekał aż ci sprowadzą części i ciekawe jaki wtedy będziesz mądry. Wiem że tak jest bo nie raz klient kupi jakąś maszyne bo tanio okazyjnie a potem jak potrzebuje części to albo nie ma w hurtowniach albo jak usłyszy ile ma kosztować to dostaje duszności. Także masz rację rób tak dalej a daleko nie ujedziesz zastanawiam się ile ty masz lat że masz tak lekkomyślne i dziecinne podejście do tematu. :)

Edytowane przez ursus55
Opublikowano

Napewno części do brzegu są łatwiej dostępne ale z augustowem też niema problemu nim kupiłem swój kolega urzytkował podobny jakiś czas i z częściami niema problemu a kwasówka to kwasówka. Ja polecam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kellyq
      Szukam inspiracji gdzie w rozsiewaczu można zamontować czujnik wagi. Chodzi o rozsiewacz który nigdy nie posiadał wagi. 
    • Przez roni9411
      Witam. Posiadam raucha z quatronem A, bez wagi . Jak ustawiacie swoje rozsiewacze z aplikacji  czy robicie próbę kręcona. Ja gdy robie próbę kręconą to nieraz np w przypadku soki potasowej wysiewa mi za mało nawet o 50kg na ha. Próbę wykonuje tak jak w książce(odkręcam tarcze zakładam zsyp włączam wałem i czekam jak wyleci z minimum 30 kg nawozu po czym ważę i wpisuje wynik na komp który sam dobiera współczynnik.) Spotkałem sie z opinią że właśnie próby kręcone przekłamują i lepiej ustawix z aplikacji.  Jak wy to robicie? 
    • Przez Marcin_Matczak
      Witam potrzebuje opinię na temat rozsiewacza nawozu Rauch MDS 18.2 
    • Przez Bartoszek1994
      Cześć, przymierzam się do zakupu nowego rozsiewacza nawozów. Wybór padł na dwa modele Kuhn mds 18.2 lub Bogballe L15 plus. Obie maszyny w podstawie mają pojemność 700l, hydrauliczne otwieranie, wałek wom w zestawie, sito w komorze i szerokość siewu do 18m. Ceny obu po kilku telefonach są zbliżone +/- 22 tys. za to wyposażenie co wymieniłem  wyżej. Zastanawia mnie kwestia wykonania, skomplikowanie ustanawia i regulowania pracy przy poszczególnych nawozach. Zaletą Bogballe jest że ma siew graniczny w standardzie, w Kuhnie opcja za dopłatą. Z kolei oglądając kilka używek około 10 letnich to "ruda" bardziej zjadła bogballe, Kuhny lepiej opierały się rdzy. Mam małe gospodarstwo rozsiewacz chodził będzie z Zetorem 5211 dlatego nie chcę komplikować sobie pracy na kilkanaście hektarów upraw różnymi bajerami typu "komputer" zależny mi na prostej kalibracji, obsłudze i trwałości.
      Czy użytkuje ktoś z was te maszyny i ma cenne spostrzeżenia/ rady, dokonywał takiego wyboru w zakupie?
      Pozdrawiam 
    • Przez gabione
      Witam.
      problem dotyczy nie zamykającej sie jednej strony rozsiewacza. Siłownik wymieniony, sprężyna nowa i dalej nie zamyka. W czasie pracy muszę wyskakiwać z ciągnika i dopychać "drągiem" siłownik aby zamknęło. Dzwoniłem kiedyś do tej firmy to powiedzieli aby dodać jakieś podkładki, ale to pomogło tylko na chwilę. Czy ktoś z was miał podobny problem i może go rozwiązał? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v