Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, chciałbym dowiedzieć się z jakich środków mógłbym najkorzystniej dofinansować modernizację chlewni. Spróbuję po krótce sprecyzować plan o ile będzie chciało się to komuś czytać ale liczę że tak i mi pomożecie:)

 

 

Właścicielem gospodarstwa jest ojciec 53 lata. Czy lepiej byłoby przepisać gospodarstwo na mnie i wtedy coś kombinować? Do strukturalnej trochę mu brakuje a podobno w tym roku ostatni nabór?? Teraz pytanie czy warto czekać do wieku emerytalnego skoro możnaby skorzystać bardziej na modernizacji... W moich planach jest modernizacja porodówki(komora na 10 szt. kojce,ruszta, jarzma, wentylacja, paszociąg), dobudowa pomieszczeń dla loch prośnych na 12szt na płytkiej ściółce 12x6m, pomieszczenie dla loch luźnych mogę już zrobić sam bo mam do tego materiały z obecnych wygrodzeń. Modernizacja odchowalni(ruszta na 120 szt) do tego wentylacja na odchowalni i tuczarni oraz paszociąg.

 

Trochę tego jest i kwota napewno nie mała ale jak robić to porządnie na lata...

Opublikowano

Według mnie kluczowe jest jak wielkie jest gospodarstwo, mógłbyś przepisać część tak by załapać się na „Młodego” i dalej próbować przy naborze na Modernizację (tylko teraz planują kolejne zmiany), więc nie wiadomo czy się załapiesz także kasa w niektórych województwach się już skończyła. Resztę gospodarstwa zostawia sobie ojciec i czeka na strukturalną. Jak gospodarstwo jest małe to najlepiej przepisać całe, wziąć „młodego”, złożyć wniosek na modernizację a ojca pogonić do roboty na etacie niech spłaca krdyty, na emeryturę ma jeszcze czas. :rolleyes:

Opublikowano

Powiedzcie mi jak to jest, czytam tu na forum że nabór wniosków na modernizację ma być tylko w 3 województwach bo kasy nie mają. Jak byłem w odr to nic mi na ten temat nie mówili tylko kazali kompletować papiery tj. jakieś oferty pozwolenia itp. To teraz co ja mam wkońcu z tą modernizacją chlewni robić? Dodam że jestem z podlaskiego.

Opublikowano

witam ja juz jestem po budowie nowej i czysciowej modernizacji starej chlewni wiec co nieco wiem robilem to etapami przez 3lata w wiekszosci wlasnym kosztem i robocizna ale niestety kasy nie starczylo i posililem sie kredytem MR na wyposazenie czyli ruszta wygrodzenia wentylacje karmniki itp tobiel moim zdanienm zrob tak samo nie baw sie w zadna modernizacje bo to jest naprawde ciezki temat bardzo duzo dokumentacji poza tym faktury pewnie nie jestes na wacie wiec go nie odliczysz gdzie materialy bud. kupisz taniej robote tez ktos ci pomoze bez firmy i co najwazniejsze 0 kontroli nikt nie bedzie po chlewie mnierzyl liczyl i wydziwial modernizacje owszem wez ale na produkcje roslinna czyli maszyny bo tak jest prosciej rob swoje po swojemu a bedziesz zadowolony jak ja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v