Skocz do zawartości
POLKOP

ssanie w c 360

Polecane posty

POLKOP    2

Rzekomo niektóre pompy paliwowe mają z przodu taką śrubke i ją się ją odkręci to jest ssanie i wtedy ciągnik lepiej pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

coś ci w głowie swita, ale mówisz tu chyba o pompie w U-28-z tego co wiem one miały tzw 'przyśpieszacz' stosowany w rozruchu zimnego silnika:zaciągasz gaz do oporu, przekręcasz pokrętło kształtu zakrętki od butelki i startujesz, ale w momencie gdy popuścisz gaz przyśpieszacz automatycznie się wyłącza :) kiedys sie tym gdzieś bawiłem ;-)


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1984    0

Starsze zetory też takie coś miały. Przy pompie jest przycisk przy dodaniu gazu się go wciska a po odpaleniu i puszczeniu gazu się wyłącza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tommy66692    43

Starsze zetory też takie coś miały. Przy pompie jest przycisk przy dodaniu gazu się go wciska a po odpaleniu i puszczeniu gazu się wyłącza.

takie cos jest w 7011 i starszych, jak nie nacisniesz tego to nie zapalisz ciągnika nawet w lecie :) oczywiscie nie trzeba tego naciskac przy kazdym uruchomianiu ciagnika, ale po dluzszym postoju tj.kilka godzin.

 

ciekawostką jest ze jak nacisnie sie ten przycisk podczas gdy ciagnik jest zapalony momentalnie zaczyna dymic jak lokomotywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Starsze typy ciągników miału tzw podstawianie pompy ,czyli ręczne załanczanie rozruchowej dawki paliwa.Nowsze pompy maksymalną dawkę paliwa mają załanczaną automatycznie ,dlatego nie mają tego pokrętła .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balans101    0

To "pokrętło" to jest właśnie dodatkowa dawka paliwa do rozruchy zimnego silnika , a z tego co się orientuję to było to tylko stosowane w pompach wtryskowych w zetorach np 7011 :lol: Ja osobiście się nie spotkałem żeby było coś takiego w c-360 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Nie sprawdziłem tematu ,więc chciałbym dopowiedzieć ze z naszych krajowych ciągników to takie coś miały napewno c 325 i c 328 natomiast nie jestem pewien jak było z 4011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    1093

W c360 nie ma przyśpieszacza,jest w środku pompy dajesz gaz w podłodze tak go uruchamiasz

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mf362    27

Takie pokrętło jest u mnie w c360 ale ono jest zapsute.

 

Podczas regeneracji facet mówił ze mam starszy typ pompy wtryskowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szczupak23
      Witam koleżanki i kolegów. :angry:
      Pisze tutaj pierwszy raz ale często odwiedzałem forum i spodobało mi się.
      Mam prośbe do was proszę o polecenie mi pożądnego warsztatu gdzie moge naprawic pompę wtryskową w moim dziadku C-360
      Miejsce dowole w całym kraju ponieważ sąsiad ma firme transportową.Poprostu sprawdzone miejsce gdzie naprawialiście swoje i niemieliście problemu z odpalaniem i poźniejszą eksploatacją ciągnika.
      Mieszkam w łodzkim niedaleko Radomska ale u nas niema nic pożadnego sami cfaniacy co po naprawie ciągnik chodzi gożej niz przed.
      Z góry pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
    • Przez stary404
      Witam. Mam taki problem zrobilem szlif walu zestaw naprawczy tloki i cylindry nowe ursus. Po uruchomieniu po kilku godzinach docierania spadlo cisnienie. Po rozebraniu okazalo sie ze obróciło panewke na korbowodzie i porysowalo wszystkie inne panewki. Wiec kupilem nowy wal i panewki i po kilku godzinach pracy to samo. Pompa oleju nowa hylmet. Prasze o rade bo juz nie wiem co robic 
       
    • Przez dzikitadzik94
      Witam  
      Otóż mam taki problem, robiłem kapitalny remont silnika Perkins 3P. Wał do szlifu, nowe tuleje tłoki, pompa olejowa, planowanie bloku, regeneracja i planowanie głowicy itp. Rozrząd ustawiony na znaki, odpala na dotyk. Lecz po 40 motogodzina pękła mi dźwigienka zaworowa która była stara niewymieniana. Było ciśnienie wydychało mi uszczelkę pod głowicą. Ściągam głowice, moim oczom ukazały się obite zwory wydechowe na tłokach  . Nie wiem za bardzo co może dolegać, rozrząd dobrze ustawiony, blok splanowany razem z tłokami że nie wystają ponad tylko są na równo z płaszczyzną bloku. Ma ktoś jakieś sugestie ?
    • Przez radek5314
      cieknie mi paliwo z pod koncowki co jest zalozony przewod paliwowy od kranika wymienialem koncowke srube i nowe podkladki miedziane dalem i dalej nie moge uszczelnic  jak to uczelnic zeby nie cieklo nic
    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.