Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

coś ci w głowie swita, ale mówisz tu chyba o pompie w U-28-z tego co wiem one miały tzw 'przyśpieszacz' stosowany w rozruchu zimnego silnika:zaciągasz gaz do oporu, przekręcasz pokrętło kształtu zakrętki od butelki i startujesz, ale w momencie gdy popuścisz gaz przyśpieszacz automatycznie się wyłącza :) kiedys sie tym gdzieś bawiłem ;-)

Opublikowano

Starsze zetory też takie coś miały. Przy pompie jest przycisk przy dodaniu gazu się go wciska a po odpaleniu i puszczeniu gazu się wyłącza.

takie cos jest w 7011 i starszych, jak nie nacisniesz tego to nie zapalisz ciągnika nawet w lecie :) oczywiscie nie trzeba tego naciskac przy kazdym uruchomianiu ciagnika, ale po dluzszym postoju tj.kilka godzin.

 

ciekawostką jest ze jak nacisnie sie ten przycisk podczas gdy ciagnik jest zapalony momentalnie zaczyna dymic jak lokomotywa.

Opublikowano

Starsze typy ciągników miału tzw podstawianie pompy ,czyli ręczne załanczanie rozruchowej dawki paliwa.Nowsze pompy maksymalną dawkę paliwa mają załanczaną automatycznie ,dlatego nie mają tego pokrętła .

Opublikowano

To "pokrętło" to jest właśnie dodatkowa dawka paliwa do rozruchy zimnego silnika , a z tego co się orientuję to było to tylko stosowane w pompach wtryskowych w zetorach np 7011 :lol: Ja osobiście się nie spotkałem żeby było coś takiego w c-360 .

Opublikowano

Nie sprawdziłem tematu ,więc chciałbym dopowiedzieć ze z naszych krajowych ciągników to takie coś miały napewno c 325 i c 328 natomiast nie jestem pewien jak było z 4011

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Ursuss12
      Witam wszystkich,
      Mam problem w C360 ze stukajacym popychaczem, odbywa się to na wolnych obrotach. Wyjąłem wszystkie popychacze przez dekielki z prawej strony silnika,nie było problemu z wyjęciem poza jednym, jeden popychacz stawiał opór,ale dało się go wyciągnąć. Po wyjęciu okazało się że jest on trochę wytarty, wyglądało to tak jakby się nie obracał tylko dochodził do pewnego momentu i wracał z powrotem. Włożyłem nowy w to miejsce i stukanie znikło,ale po tygodniu znowu wrócił właśnie z okolic popychaczy. Czyżby coś było z wałkiem? Wygląda to tak jakby popychacz się zacinał i właśnie wtedy stuka,bo czasami  przestaje i po chwili znowu stuka. Odbywa się to tylko na wolnych obrotach i jak sie trochę rozgrzeje,na zimny nic nie stuka.
      Również ciężko pali na zimnym silniku, kręcić kręci dobrze tylko jak już zapali to nie reaguje na gaz i gaśnie tak jakby paliwa nie dostawał i tak z trzy razy a potem już chodzi normalnie. Z tym paleniem myślę że to kąt wtrysku może mieć znaczenie ponieważ nie mogę ustawić na kreskach,jest minimalnie nad kreskami a pompa już maksymalnie do bloku dosunięta. 
      Pompa po regeneracji,wtryski sprawdzone i ustawione.
    • Przez adasko987
      co zrobić żeby nie grzała się 60.panewki główne nowe,korbowodowe nowe,pierścienie nowe,głowice po regeneracji.Czy może być zużyta pompa wody lub zawalona brudem chłodnica proszę pomóżcie bo tu już niedługo sianokosy a ciągniki można powiedzieć niesprawny
    • Przez grzegorz0378
      ile powinna wystawac tuleja z bloku silnika.?
    • Przez wojtasn
      Witam 
      Czy to jest blok silnika c355 był w ostrowku ale ma pompę od zetora 
       




    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v