Skocz do zawartości
Nikita_Bennet

TUR a hydraulika ciągnika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Nikita_Bennet    119

Tak się zastanawiam jak to jest z tym montażem TURa do ciągnika. Chodzi mi o podłączenie pod hydraulikę ciągnika. Przepraszam jeśli moje pytania okażą się głupie ale dotychczas tylko korzystałem z ciągników z już zamontowanym turem nie wnikając jak to jest podłączone i gdzie (JD2850 z turem JD, 2140 z turem BASS i 2650 z turem JD). Z racji tego, że zawsze się człowiek spieszył to nie wnikał jak to działa i gdzie jest podłączone. Działało i było dobrze :P

Idzie mi o taką sytuację że jest sobie ciągnik, weźmy dla przykładu dwa ciągniki: Ursus 914 i MTZ 820. Oba w wersji z 3 parami wyjść hydraulicznych z tyłu (eurozłącza). Można znaleźć takie na allegro (914 ma z reguły 2 pary i belarus też 2 pary z tyłu ale są i wersje z trzema).

No i teraz montujemy tura. Wersja z joystickiem bo zawsze wygodniej mi się sterowało jak wszystko było w jednej dźwigni bo jedna ręka pozostaje na kierownicy zamiennie z lewarkiem skrzyni biegów. Montaż wspornika do ciągnika to jedno – do niego będzie zamontowany tur. I teraz jak to jest z hydrauliką? Tura napędza ta sama pompa co hydraulikę w ciągniku (914 olej ze skrzyni, w MTZ olej hydrauliczny od podnośnika). Ciekawi mnie jak to jest podpięte? Idzie oddzielny rozdzielacz? Przecież to wszystko musi jakoś działać (pamiętam że przy niskim poziomie oleju w skrzyni jak był problem podnieść coś na TUZie to opuszczałem tura podnosząc TUZ jednocześnie i to jakoś działało. No i bawiąc się turem nie miało to wpływu na działanie szybkozłączy od hydrauliki zewnętrznej (np. wpięty paszowóz napędzany właśnie przez eurozłącza jak np. niektóre RCW).

Po prostu zastanawiam się jak to wygląda od strony technicznej i czy dużo jest babrania w podpięciu tego tak żeby to co działało w ciągniku przed założeniem tura działało tak samo i po jego założeniu.

Pytam też dlatego, że znajomy bierze na PROW ciągnik z turem z Polmotu-Biedaszki lub Hydrometalu-Giżycko i lepiej wiedzieć przed zakupem niż po klnąc, że coś jest nie tak.

 

Jeśli ktoś już o to pytał - sorki ale wczoraj przeglądałem sporo stron na tym forum i jakoś nie znalazlem odpowiedzi.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Do tura masz osobny rozdzielacz. Musisz tylko podłączyć go do ciągnika. Można za pomocą jednej pary szybkozłaczy albo wprost w rozdzielacz ciągnika. Tura jedno sekcyjnego Np w 30 lub 60 podpina się pod rozdzielacz w ciągniku.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artur2442   
Gość artur2442

Ja mialem w 914 podpiete to bezposrednio pod pompe podnosnikową. wszystko dzialalo i dealnie teraz tura mam na zetorze 12045 rowniez podpiete pod pompe i rowniez zero problemow.. a co najwazniejsze to nie grzeje sie tylni rozdzielacz ciagnika pod tzw czapka. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Legat997    27

Albo szybkozłącza w ciągniku, albo jeśli jest możliwosc to za rozdzielaczem, wtedy jak juz niektorzy pisali nic nie dlawi przeplywu oleju i ladowacz ma niezle kopyto.. ;-) A moze jakas fotka ciagnika przy hydraulice w JD?


Kto ma Japońca, to jeżdzi do końca! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a jak to jest w zetorach kupiłem tura i będę go montował na zetorze 5320 i chce go podpiąć omijając rozdzielacz w ciągniku w jaki sposób trzeba go podłączyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    119
Ja mialem w 914 podpiete to bezposrednio pod pompe podnosnikową. wszystko dzialalo i dealnie teraz tura mam na zetorze 12045 rowniez podpiete pod pompe i rowniez zero problemow.. a co najwazniejsze to nie grzeje sie tylni rozdzielacz ciagnika pod tzw czapka. ;)
ale wszystkie 4 gniazda z tyłu są OK? Możesz podpiąć tam urządzenia/maszyny? Jak jest z szybkością podnoszenia TURa? Gdzie dokładnie się wpiąłeś?

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam małe pytanie. Kupiłem tura do Same 65, jest to mailleaux, który posiada 2 węże powrotne. O ile z zasilaniem nie ma problemu, gdyż mam na rozdzielaczu 2 niewykorzystane wyjścia o tyle z powrotem jest troszkę gorzej. Znalazłem 1 korek do skrzyni, do którego można spokojnie podłączyć powrót. Tylko mam pytanie czy mogę oba te węże (powrotne) spiąć trójnikiem i wkręcić się w miejsce tego korka?

 

Pytam ponieważ w traktorze z którego ściągałem tura, powroty były wpięte w 2 róże miejsca. (jedno to ten korek, a drugie do bloku powrotnego, którego w moim samie nie ma)

 

Kolejnym miejscem, gdzie jest możliwość podłączenia powrotu to powrót oleju z układu wspomagania, tylko czy można w tym miejscu dać trójnik i wpiąć się z dodatkowym wężem. Nie ukrywam, najprościej było by oba te węże połączyć trójnikiem i podpiąć je do tego wejścia, które do tej pory było zaślepione korkiem, tylko czy tak można. Łącząc oba przewody trójnikiem zmniejszymy ich przekrój, czy aby nie spowolni to pracy tura?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    187

witam mam problem i nie daję sobie rady mam tura na c-330 pompa jest oddzielna z wałka napęd bierze a pompa od cyklopa i rozdzielacz był od cyklopa a teraz chciałem ulepszyć i zmieniłem rozdzielacz na linki i joystik na samo poziomowaniu założyłem siłowniki i zamontowałem filtr hydrauliki na ssaniu i zmieniłem olej na nowy (hydrauliczny)no i jest teraz cały czas powietrze w układzie ,próbowałem odpowietrzać i nic ciągle jest powietrze a olej jest zpieniony i tur zachowuje się jakby był pływający(stary olej wylałem) i jak zgasze silnik i opuszczę tura na ziemię i przytszymam na opuszczaniu to słyszę jak powietrze wraca powrotem do zbiornika na olej.

to fotki przed przeróbką

http://www.ferguson.rolniczeforum.pl/viewtopic.php?p=1642&sid=457f3ba962070f42a47114eedd436a0d#1642

teraz między zbiornikiem a pompą jest filtr.nie mam jeszcze aktualnych fotek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Legat997    27

Sprawdź na ssaniu.. polączenia przewodow - dokręcic opaski! filtr, i ... odpowietrzenie zbiornika z olejem.


Kto ma Japońca, to jeżdzi do końca! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    187

opaski zaciśnięte ale założę jeszcze po jednej zbiornik ma odpowietrznik :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Legat997    27

Najczesciej powietrze "lapie" na polaczeniach w obwodzie ssania, czasami moze byc lekko pekniety przewod, o-ring nie uszczelnia dokladnie kolanka ssania, lub jest zbyt maly poziom oleju.


Kto ma Japońca, to jeżdzi do końca! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    235

Filtr może mieć za małą przepustowość.Nie podaje tyle oleju co powinien i tworzy się pęcherz. Wymontuj filtr i sprawdź czy objawy ustąpiły jeżeli tak, to daj go na powrocie, olej pod ciśnieniem powinien spokojnie przejść.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    187

filtr ma podobno przepustowość 70l/min przynajmniej tak mi w sklepie powiedzieli ale wymontuje go i sprawdze przewód ssący i zobaczymy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    35

Jak w 385 podpiąc tura bezpośrednio pod pompe? zwykły trójnik czy jakos inaczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzen    187

witam,posłuchałem się ciebie agromatik i jest ok turek śmiga szybko i już niema powietrza w układzie.filtr zamontowałem na powrocie :) wielkie dzięki za pomoc i pozdrawiam.

ps.pomóżcie dla Yoda ja nie znam się na tym ciągniku

 

witam,posłuchałem się ciebie agromatik i jest ok turek śmiga szybko i już niema powietrza w układzie.filtr zamontowałem na powrocie :) wielkie dzięki za pomoc i pozdrawiam.

ps.pomóżcie dla Yoda ja nie znam się na tym ciągniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo18    0

u nas w 385 jest potpiety pod wyjscia hydrauliczne ale to jest nie za halo bo nie ma juz wolnego wyjscia na kiper i caly czas chodzi rozdzielacz w ciagniku :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
(edytowany)

Ja ostatnio montowałem tura w same explorer 65 (86r). Tyle co ja się nasłuchałem o tych wszystkich rozdzielaczach i sposobach podpięcia to głowa boli. Ogólnie można powiedzieć, że co traktor to inne podłączenie. Ważne, też czy rozdzielacz w turze jest na 2 węże czy na 3. To robi sporą różnicę. Kilka postów wcześniej pytałem tu jak to wszystko podpiąć, ale nie znalazł się żaden poinformowany. Rozwiązałem to w najtańszy sposób i zrezygnowałem z jednego z 2 wyjść zewnętrznej hydrauliki. Niestety efekt tego mam taki, że tur nie może pracować równocześnie z całym tyłem. Prędkość działania jest akceptowalna zwłaszcza przy pompie 35 cm3/obr. Jeśli chciałbym pozostać przy wszystkich wyjściach i możliwości jednoczesnej pracy, trzeba było by rozszerzyć rozdzielacz o kolejny blok (kasetę) albo zastosować dzielnik strumienia. Ale jak już pisałem to zależy od sposobu rozwiązania hydrauliki na tyle, dla przykładu same 65 ma inną hydraulikę od same 75, wersja 95 ma jeszcze inaczej :) Dlatego nie da się pokrótce określić i wrzucić wszystkie traktory do jednego wora.

 

W przypadku polskich tur'ów jest trochę prościej, bo te zazwyczaj posiadają włoskie rozdzielacze na 2 węże.

 

Nie da się podpiąć tura prosto w pompę poprzez trójnik, prędzej jest to dzielnik strumienia. Bo nie wyobrażam sobie połączenia 2 układów posiadających przelew do jednej pompy, bez podziału strumienia.

 

PS. Jako ciekawostka: Dzwoniłem do większości firm produkujących i montujących ładowacze w sprawie podłączenia tura w tym ciągniku ale tylko jeden prywaciarz sprzedający tury na allegro był tak miły i pomógł w problemie.

 

caly czas chodzi rozdzielacz w ciagniku :/

Sam przepływający olej mu nie zaszkodzi. No chyba, że zamiast oleju jest syf, tego nie lubi żaden element hydrauliki. Edytowano przez JohnTheBulletTeacher

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo18    0

Niestety efekt tego mam taki, że tur nie może pracować równocześnie z całym tyłem.

Z tym rozdzielaczem to wlasnie o to mi chodzilo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to zrobiłem tak, że ładowacz włączam sobie jedną z wajch w środku. Jak go nie potrzebuję to odłączam i cały tył działa jak należy, dzięki temu olej nie krąży przez rozdzielacz w turze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo18    0

No tak u nas jest tak samo ale nie zmienia faktu ze jak przyczepa lub co innego to trzeba odkrecac :/ bo u nas w 80 jest tylko jedna para wyjsc hydraulicznych....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nuszka007    64

Niby wszystko jest napisane, ale tak na prawdę niewiele mi to mówi. Mam w Farmerze zamontowanego tura za pomocą 2 szybkozłączy. Tur strasznie muli i coś, prawdopodobnie pompa, strasznie głośno wyje gdy go używam (tzn, gdy przesuwam wajchę na rozdzielaczu- w ten sposób go uruchamiam). Wycie nie zależy od pracy tura, tylko od obrotów ciągnika. Czym to jest spowodowane i jak mogę temu zaradzić? Użytkownik Grabos troszkę objaśnił mi sprawę, za co mu dziękuję, lecz i tak mam mętlik w głowie i nie wiem do końca jak to inaczej podłączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam c 360 i planuję założyć jej tura. Chciałabym żeby pracowała jednocześnie z prasą warfama z543, jednak zastanawiam się w jaki sposób to miałoby funkcjonować (chodzi o hydraulikę). Jestem w tej kwestii na razie zielona. Z góry dziękuję za pomoc. :lol:


Starszych trzeba słuchać.... ale swoje robić! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Hoxem
      Witam
      mam problem z wyciekiem oleju z gniazda hydrofixa, zaznaczylem skad cieknie, dokladnie z tylu mam kilka otworow na gwint a wlasnie ten skad cieknie nie moge nic tam wkrecic i z tamtad wycieka... 
      pytanie po czym sa te otwory i czy moge je zaslepic jakos?


    • Przez eela
      Witam
      Mam problem z ladowaczem czołowym firmy Quicke 970.  Jet on zamontowany na Case MX80C.  Podczas mycia ciagnika prawdopodobnie nastąpiło zwarcie i spaliła się puszka od sterowników(Tak stwierdzili fachowcy). Sterowniki są z firmy Walvoil, nie można ich nigdzie dostać oraz nieda się naprawić.
      Wiec w związku z tym poszukuję kogos kto by założył mi całą "instalacje" do tego tura od nowa. 
      Przesyłam fotki tego sterownika a tura podeślę później. 



    • Przez jarciu11
      witam czy tam szukam a i tak nic z tego nie rozumiem.. chodzi o podłaczenie tura do ursusa 3512 dokładnie o podłaczenie hydrauliki... jak to wszystko poustawiać i w które gniazda sie wpiąć... tur posiada 3 sekcyjny rozdzielacz... no niby to wszystko proste bo zapinam z tyłu jak przyczepe ale .... o ile dobrze to rozumiem aby do rozdzielacza od tura musi dochodzić cały czas ciśnienie... zeby tak było trzeba przestawić wajche pod siedzeniem i jeszcze trzymać tą z boku ... idzie sie gdzies wpiąć ... sam sie juz zamotałem w tym co pisze.... prosze o jakies jasne wytłumaczenie tegooo na chłopski rozumm. z góry dziękuje i pozdrawiam
    • Przez noris2000
      Witam! Mam nie lada problem po kilku latach od zamontowania ładowacza w mf 255, do tej pory wszystko było ok raptem pojawił się problem ładowacz nie chce opuszczać, a im większe obciążenie tym gorzej. Poprostu się zacina i stoi w miejscu. Siłowniki od pierwszej sekcji są jednostronnego działania, wszystko podłączone przez rozdzielacz pod siedzeniem i spływ bezpośrednio do skrzyni.  Pozostałe sekcje działają idealnie, rozdzielacz zwykły 3-sekcyjny. Pomoże ktoś? Może potrzebna jakaś regulacja. Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Scappy
      Witam. Posiadam ładowacz czołowy w c360 i od jakiegoś czasu z lewego siłownika wycieka olej . Wymiana uszczelniaczy nie daje dużego efektu . Mam wrażenie że brakuje w nim jakiegoś ogranicznika ponieważ prawy siłownik wysunie się do końca i się zatrzymuje a lewy nadal pcha w górę. Prawego nie chce ruszać bo jest suchy. Wrzerow na tloczysku niema. Co może być przyczyną wycieku i takiego zachowania? Boję się że w końcu lewy siłownik "wyskoczy" i będą jaja 😉.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.