Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
arassoo    0

powiem ci tylko tak ze  ten typ tak ma ja jezdze kilka lat na swojej i tak wchodiły i wchodza i po remoncie skrzyni tez tak wchodza  . dziadek uzytkował go kilkanascie lat i tez mu tak wchodziły znajomi maja takie 80 i tez im tak wchodza  mi juz tak nie wchodza bo doszłem do wprawy i wiem a którym migu ile trzeba gazu silnka i mbez sprzegła mi nawet bezzgrzytu wchodzą ale czasem to trzeba poprostu dwa razy wysprzeglać i podgrecić pod kanbiną masz wałek i na tym jest dzwignia wałka i tam jest takaśruba i podcią te zrube  bo to chamulec skrzyni jest i bedzie lepiej a jak nie to ten typ tak ma i sie nie przejmuj z czuciem wkaładaj biegi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wojtek    3

umnie tez wchodzą ciezko ale tylko wtedy gdy sie wcisnie sprzegło i da gazu przed  właczeniem biegu to wtedy trzeba na siłe wbic a tak jak w odpowieniej chwili to leko wchodzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

no własnie  o to chodzi ze trzeba juz ten ciagnik wyczuc i w osdpowiednim czasie wkładac biek i ładnie wchodzą .                          pod podłoga z prawej str masz wałek na którym jest usytuowany pedał sprzegła i tam idzie takie cięgiełko i takie ucho o pomiedzy tym  uchem i pedałem jest sruba i trzeba ją rozkrecic chyba  i ciezej  sprzegło sie wciska ale lepiej juz wchodza te biegi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radar    0
no własnie o to chodzi ze trzeba juz ten ciagnik wyczuc i w osdpowiednim czasie wkładac biek i ładnie wchodzą . pod podłoga z prawej str masz wałek na którym jest usytuowany pedał sprzegła i tam idzie takie cięgiełko i takie ucho o pomiedzy tym uchem i pedałem jest sruba i trzeba ją rozkrecic chyba i ciezej sprzegło sie wciska ale lepiej juz wchodza te biegi

 

 

W sklepie albo na allegro możesz kupić słownik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

a jak już jesteście przy skrz biegów to ja mam pytanie co może tak rugotać na wolnych obrotach na luzie w skrzyni pośredniej lub jej okolicy? to taki podobny dźwięk do odgłosu jaki wydaje betoniarka mała przy pracy... Pomocy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

mój wuja przy 912 też tak ma i mów że to od nowości tak jest a ciągnik śmiga aż miło i nic mu nie dolega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280
a jak już jesteście przy skrz biegów to ja mam pytanie co może tak rugotać na wolnych obrotach na luzie w skrzyni pośredniej lub jej okolicy? to taki podobny dźwięk do odgłosu jaki wydaje betoniarka mała przy pracy... Pomocy ;)

 

W mojej 12 jest podobnie... Na wolnych obrotach coś zgrzyta w skrzyni... Ale jak wcisne sprzęgło to choćby były najwolniejsze obroty silnika to nic ze środka nie słychać... Co to może być???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

no dzieki za ukojenie nerwów bo juz myślałem ze to z wiekiem mu takie cos kiedys naszło bo wiadomo jak ciągnik import Skandynawia to nie mam pojęcia co on tam robił, podobno w TURze i w sieczkarni chodził ale kto to wie niby wyrobienie tylniego dolnego zaczepu i wałka wyjsciowego WOM na to wskazuje ale jednak jest ta niepewność.

 

 

Prosze wszystkich tu doświadczonych na zerknięcie do mojego nowego tematu, gdyż jest mi on bardzo niezbędny, to sprawa zycia lub smierci. Zajzyjcie tu: http://www.agrofoto.pl/forum/stukanie-w-si...385-t12459.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
a jak już jesteście przy skrz biegów to ja mam pytanie co może tak rugotać na wolnych obrotach na luzie w skrzyni pośredniej lub jej okolicy? to taki podobny dźwięk do odgłosu jaki wydaje betoniarka mała przy pracy... Pomocy ;)

Też to mam w 912, pewnie coś za sprzęgłem wpada w wibracje na niskich obrotach, może wałek, nie wiem ale to nic groźnego/tak ma być, bo by już dawno sie rozpadło.

 

Btw. nie wiem jak u Was ale w moim strasznie ciężko jest zamęczyć sprzęgło, a byłbym rad co by już sie skończyło. Obecnie działa na zasadzie on-off, prawie jak spiek, chyba że ma duże obciążenie dlatego jak trzeba gdzieś precyzyjnie podjechać to pomagam sobie hamulcami. Podejżewam zwichrowaną lub zaolejoną tarcze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2
Btw. nie wiem jak u Was ale w moim strasznie ciężko jest zamęczyć sprzęgło, a byłbym rad co by już sie skończyło. Obecnie działa na zasadzie on-off, prawie jak spiek, chyba że ma duże obciążenie dlatego jak trzeba gdzieś precyzyjnie podjechać to pomagam sobie hamulcami. Podejżewam zwichrowaną lub zaolejoną tarcze ;)

 

A czy podcągałeś kiedykolwiek cięgiełko od sprzęgła? ja miałem taki efekt jak mi sie ono wyciągnęło minimalnie to w orce sie czułem jakby to było sprzęgło nie tarczowe tylko zębate, rwało już jak go się puściło z 1 cm od podłogi ;) pozatym ciężko było wyciągnąć bieg jak już się go włączyło! :) ale po Podciągnięciu ciegiełka jest ok jak na razie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

irytuje mnie jedna rzecz odnośnie skrzyni w c385. Mianowicie, czy panowie słyszeliście taki mankament, że były dwie wersje skrzuń: wersja krajowa i wersja eksportowa? Ja mam c 385 wersji eksportowej: balonówmi z przodu, wyciszona kabina itd. no i widocznie skrzynie mam tez z tej wersji bo jak orze na biegu I-4 pługiem 3 skibowym zagonowym + podwójna kolczatka to na ciężkich ziemiach nie moge się uciągnąc i musze zredukować na II-1, ale na lekkich to śmiga jak szalony bez dymku! No a mój kumpel ma zwykłą wersje i pługiem 5x30 jezdzi na II-2 czasem I-4 i bez dymku! No więc coś musi być prawdy z tymi wersjami, bo ja w podorywce jak włącze II-2 to zawsze pierwszym przejazdem ziemia leci za miedze, a on zato w podorywce jezdzi biegiem II-3! ;) To u mnie jakbym włączył takie przełożenie to w miejscu bruzdy byłby rów ale itak by się nie uciągnął! :)

Czy słyszał ktoś coś podobnego na ten temat??? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Nie podciągałem i pewnie przydało by sie to sprawdzić ale mam troche inne objawy niż u Ciebie, tzn. sprzęgło bierze na normalnej wysokości tyle że bez płynności, biegi da sie wyjmować. Kiedyś był rozpoławiany i tarcza wyglądała OK, ale to kiedyś, teraz ma za sobą kilka lat pracy z turem i tak czy inaczej prosi sie o rozbiórke, choć mógłby to silniej umotywować, np. przestać jechać ;) a tak póki co sie zwleka.

 

Jakie masz opony z tyłu a jakie ma Twój kolega?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2
Jakie masz opony z tyłu a jakie ma Twój kolega?

 

no ja mam 34-18 on też chyba bo juz dobrze nie pamietam, ale na 99 procent tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Nie podciągałem i pewnie przydało by sie to sprawdzić ale mam troche inne objawy niż u Ciebie, tzn. sprzęgło bierze na normalnej wysokości tyle że bez płynności, biegi da sie wyjmować. Kiedyś był rozpoławiany i tarcza wyglądała OK, ale to kiedyś, teraz ma za sobą kilka lat pracy z turem i tak czy inaczej prosi sie o rozbiórke, choć mógłby to silniej umotywować, np. przestać jechać ;) a tak póki co sie zwleka.

 

Jakie masz opony z tyłu a jakie ma Twój kolega?

Wycisk przeregulować i powinno płynnie brać, bo łapki(dźwigienki) nierówno stoją. A może ogólne zużycie wycisku, bez rozbierania raczej się nie obejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

ja w plugu 5*35 4 I albo 1 II i ładnie idzie a I 2 to tylko w talerzówce w pługu ma za ciezko znaczy sie idzie ale szkoda mi go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2
ja w plugu 5*35 4 I albo 1 II i ładnie idzie a I 2 to tylko w talerzówce w pługu ma za ciezko znaczy sie idzie ale szkoda mi go

 

no widzisz, ja w swoim pługu 3*35 + podwójna kolczatka to prawie zawsze 1 II, a 4 I to tylko jak juz na prawde lekko ma ale mam kawał czarnej ziemi co na 3 I ma juz co robić. Na 4 I mój to już za***prza na serio szybko i bardziej boje sie o pług żeby nie strzelił korpus...

 

A no i poprawka dot tych opon: wymiary moich gum z tyłu to 18,4-34 a z przodu 11,5-15 (balon)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

a z czego może kapać olej ze skrzyni pośredniej? ma ktoś cos podobnego, np przez noc w garazu jak jest plama na posadzce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

mi kapie z pompy od wspomagania, kiedyś wymieniłem po regeneracji i myslałem że to jednak z czegoś innego ale jak straciłem wspomaganie i zobaczyłem ze nie mam oleju w zbiorniku to wiem że u mnie jest wina tej pompy, ale że na pompy po gwarancji dają tylko 6 mies gwarancji to nie wymieniałem bo działać działa na razie prawidłowo więc poczekam.

może Ci kapać także z pompy podnośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Jednak to raczej bedzie też z pompy od wspomagania bo mi też cieknie stamtąd po tym gdubym przewodzie co idzie do zbiorniczka. Apropo jakby ktoś miał kłopoty ze skręcaniem na wolnych obrotach to ja tak kiedyś miałem, że mi całkowicie znikło wspomaganie ;) w orce i lipa, ale wyczyściłem filtr, wykręciłem ten zawór co jest w zbiorniku, przedmuchałem i co najważniejsze wy***przyłem olej hydrauliczny bo jezdziłem wtedy na Boxolu i zalałem układ Luxem 10 i jest elegancko już przez 3 lata do tej pory. Teraz mam tanie uzupełnianie, lekko sie kręci nawet na wolnych takich perkoczących obrotach niz na Boxolu! To taka ciekawostka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

mi nie ciekło po przewodzie tylko najwidoczniej cieknie po wałku od pompy wspomagania, musi się jakoś olej wydostawać. Ja mam Boxol i na malutkich obrotach też mi ciężko idzie. To ten lux 10 jest bardziej rzadszy?? że lepiej kręci?? bo jak miałem pompę nową tzn po regeneracji to nawet na małych obrotach boxol dobrze kręcił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Nie no lux jest gestrzy o wiele, ma taką inną konsystencje, on jest dobry do hydrauliki bo mam go w cyklopie i zdaje egzamin elegancko. a wracając do tego wycieku to mi cieknie po tym przewodzie grubym i pod skrzynią pośrednią z tego otworu... może po prostu te podkładki uszczelniające ten przewód są zrypane, bo dokręcone na maxa, a jednak cieknie coś ;) sam już nie wiem, ostatnio podstawiłem pojemnik pod ten otwór zeby sprawedzić jaki to olej i czy duzo mi wyleci przez noc no to tam tego było co kot napłakał, zato po pracy w polu i po postawieniu go na dłużej wykapie mi więcej, czyli ten wyciek musi być uwarunkowany od tego czy pompa pracuje czy nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez pawells1994
      Witam, 
      Czy posiada ktoś instrukcję obsługi do Ursusa c 362 ?
      Niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem tego rzadkiego egzemplarza i poszukuję paru rzeczy odnośnie budowy tego ciągnika. Gdyby ktoś posiadał  tą instrukcję bardzo proszę o wysłanie na e-mail za co z góry bardzo dziękuję/   dabkos1994@wp.pl
      Pozdrawiam
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
    • Przez wojtek8244
      Witam,
      Posiadam ciągnik Renault 551 (nowy zakup) i piszę na forum do posiadaczy tego ciągnika, bo mam problem. Gdzie jest w tym ciągniku włączanie świecy płomieniowej? Robi się zimno i przydałoby się trochę podgrzać, z tego co mi się wydaje to włączanie jej jest w stacyjce, ale nie jestem pewny dlatego pytam. Sprawdzone było multimetrem i nie ma napięcia na świecy, sprawdzenie świecy czy jest dobra to żaden problem bo na pewno jest dobra, tylko potrzebuje informacji gdzie jest włączanie jej?
×