Skocz do zawartości
lukaszz110

robak podgryzajacy zborze

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Robak
lukaszz110    3

witam

mam pewien problem

jednego roku przesiewałem 10 ha pszenicy z powodu zjedzenia jej przez robaka

dowjadywałem sie co to powiedziano mi ze to smietka podgryza młode rosliny w czasie wschodu i fazy rozwwoju 2 i 3 liscia

nie wiem co z tym zrobic puzny siew to miało byc rozwiazanie ale nic nie pomaga pszenica schodzi i ma do 2 cm i dalej ja cos podgryza

tłymaczono mi ze jak sa zimne noce to pomaga bo nie atakuje roslin ale było zimno a na polu obserwuje wycinanie roslin

 

zaczołem juz siac wzwysz 200kg bo nie wiem co bedzie z roslinami i w jakim stopniu zostana zatakowane

 

orke wykonuje głegoką 30-35cm

gruberowanie po zniwach uprawe dosc mocna nie wiem moze to prze z zbyt pulchna glebe jaka robie

ale sasiad ma przez droge pole i nie orał rzepaczyska i tez to zaopserwowałem ale w mniejszym stopniu

nie wiem co mam robic

 

co roku ten sam problem

moze jakies rosliny poplonowe ja zniszcza albo specjalna uprawa

prosze o opinie

bo jesli mam przesiewac 20 ha w jednym kawałku to dziekuje w tym roku nie bedzie tak zle ale co na drugi rok ?? to jest pytanie

 

robak robi takie mini kretowiska z gleby i rozdrabnia ja w takie mini gruzełki

 

prosze o opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

a czy zaprawiałeś zasiona ,a jeżeli tak to czym


wniosek o płatność złożony,kontrola przeprowadzona-czekam na kasę...no i kasa wpłynęła na konto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

to jest łokaś garbatek,żeruje w nocy, trzeba wziąść latarke i o 22-23 godz pujść na pole,tak samo z opryskiem, ja dałem 1l pyrynex plus jakiś jeszcze peretroid, można jeszcze do materiału siwnego dodać aktare, żadna głęboka orka nic nie da, powiem ci że to paskudny szkodnik cieżko się z nim walczy, bo trzeba pryskać w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukaszz110    3

oj wiem ze to paskudny szkodnik bo zniszczył mi 10 ha pszenicy w tamtym roku

w tym troche podgryza ale szok co to jest co roku cos

 

co do zapraw to w tamtym roku zaprawiałm raxilem gelem i funabenem t

w tym roku zaprawiałem oxtafunem i raxilem zaprawa nic nie pomaga

 

to mowisz miszka31 ze tez go masz to spoko myslałem ze tylko ja mam ten problem ;)

a tez przesiewałes pszenice po nim?

to jak najlepiej z nim waczyc moze jakies rosliny go niszcza ale to mało prawdopodobne

 

mi wyedukowany doradca powiedział ze to smietka sie nazywa a ty mowisz ze łokas garbatek to juz nie wiem

ale dzieki za opinie i jeszcze wiecej ich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

ja pszenicy nie przesiewałem ,ale miałem łysiny powyjadane przez niego,(kilku arowe) problem tego szkodnika jest w całej polsce tylko nikt nie zwraca na to uwagi,bo jest w wiekszym lub mniejszym nasileniu, jeśli mowa o kopczykach obok rosliny to napewno łokaś,rośliny wciąga pod ziemie i wyssa soki,jajka składa zaraz po zbiorze zbóż,żadne zaprawy fungicydowe nie powstrzymają żerowania łokasia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszz110    3

pamietam jednego roku wujek nalał bii i pojechał pryskac to niedosc ze nie zwalczył robaka to jeszcze połamał nowego polmet ramiona 1618

i taka była z nim walka ;):)

narazie pszenica kiełkuje i wychodzi na powieszchnie ale kiepsko kiełkkuje minoł juz 3 tydzien a ona dopiero na wierzchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

U mnie to samo, pszenica 4 tygodnie po siewie, wygląda ładnie i nie widać jak na razie śladów żerowania.

Pszenżyto pod wszelką krytyką, słabo powschodziło i jeszcze ten łokaś je zjada. Nie wiem czy przesiewać czy dokonać oprysku i czekać, najwyżej posieje się coś jarego.


Czym chata bogata tym goście rzygają...
Ursus tractor emotion
Neo's & Ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboR6    5

U mnie jest problem z ptakami. Jak pszenica powschodzi to ptaki wyżerają ziarenka i roślinka usycha, naloty największe są gdy zaczyna świtać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Czy ten łokaś ma jakiegoś naturalnego wroga, który go po prostu może zniszczyć?

W walce z tym szkodnikiem pomocny może być środek działający kontaktowo i żołądkowo ? Bo gdy wykona się oprysk gdy łokaś nie żeruje (np wieczorem)środek nie zadziała kontaktowo a gdy wyjdzie na żerowisko zje popryskane rośliny wówczas mamy działanie żołądkowe - umiera. Czy dobrze rozumiem taki schemat działania? Czy konieczne jest wyłącznie pryskanie nocą?


Czym chata bogata tym goście rzygają...
Ursus tractor emotion
Neo's & Ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek83    12

u nas w tym roku takie czerwone małe robaczki podgryzli pszenice od środka łodygi :P czym go sie zwalcza ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

u ciebie był pryszczarek zbozowy,on w innym okresie występuje,trzeba wystawiać żółte naczynia w które się odławia muchówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek83    12

kiedy sie wystawia te naczynia ,ile tych naczyń , gdzie te naczynia można dostać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

mogą to być zwykłe plastikowe doniczki przytwierdzone do palika drewnianego,chodzi o to ,by wystawało to naczynie troszke ponad łan,wystarczy jedno,wylot muchówki zbiega się z kwitnieniem jabłoni i rzepaku,trzeba obserwować naczynia co dwa dni, a i do wody w naczyniu kapnij płynu do mycia naczyń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek83    12

jak rozumiem to co dwa dni sprawdzać cz nie utopiła się to muchówka, jak się utopiła to ją wyżucić i nostawić spowrotem naczynie ?? nie trzeba pryskać czyms na tom muchówke ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Kolego z tym Łokasiem Garbatkiem , walczyłem i ja i ojciec przez ostatnie 3 lata, ale chyba mamy już go z głowy bo na razie jest spokój. Najlepszy preparat na niego to NURELLE i co ważne trzeba nim pryskać, tak jak tu kolega pisał w godzinach 20-23 kiedy wychodzi na żer. Zauważyłem, ze lubi żerować, przy miedzach, lub tam gdzie jest lżejsza ziemia, i przeorana była zbyt wysoka, lub źle pocięta słoma, i zbyt wcześnie posiana pszenica. Jest to wredny szkodnik i straty robi tez wiosną, takz4e trzeba pryskać tą NURELLE i nie żałować, tylko jest jeden feler bo jest droga, ale najbardziej skuteczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

jak rozumiem to co dwa dni sprawdzać cz nie utopiła się to muchówka, jak się utopiła to ją wyżucić i nostawić spowrotem naczynie ?? nie trzeba pryskać czyms na tom muchówke ??

 

jeżeli przez 2 dni złapiesz powyżej 5-8 muchówek trzeba wyko

nac zabieg, a nawet dwa zabiegi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian892    8

Koledzy w tym roku miałem problem w kukurydzy, drutowiec sporo szkody mi narobił podpowiedzcie jak ochronić przed nim kukurydze bo niestety na tych samych polach będe ją siał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszz110    3

to wszystko są nie rzeczy dobre ale w pełni nie skuteczne

rozmawiałem z gościem z uniwersytetu rolniczego od spraw upraw i z kolegom

i powiedzieli ze termin siewu jest najważniejszy i 3 czynniki

1> siew 20 pazdzierika to najwcześniej siew pszenicy jak ciepło to sie wstrzymać

2> twarda uprawa

3> 200kg\ha minimum tam gdzie jest bardzo mocne nasilenie łokasia wysokosc zasiewu zalezy od tego jak pszenica krzewi sie na wiosne

4> dużo nawozów <mocznika> na jesień pod korzeń żeby pszenica wystartowała i miał w jak najkrótszym okresie po 2-3 listki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Nie mam nic do wiedzy tego "Gościa" z uniwersytetu rolniczego, ale przedstawię Ci wiedzę czysto praktyczną(własną):

Najogólniej chcąc pozbyć się łokasia trzeba posiać (lub posadzić) wszystko inne poza zbożami (na plantacji gdzie to paskudztwo występuje). Unikać monokultury. No i uproszczona uprawa też nie wskazana.

Ustosunkowując się do Twoich punktów to wg mnie:

1. Siew po 20 października - sianie w tym terminie przy występowaniu łokasia i tak nic nie pomoże, a może przynieść wiele niekorzyści m.in. roślina słabo zakrzewiona w okresie jesiennym przy wiosennej suszy (tegoroczny kwiecień, maj) okropnie nisko plonuje i cały wysiłek idzie na marne, ryzyko wymarznięcia, opóźniony siew = krótszy okres wegetacji = spadek plonu

2. Nie spotkałem się z tym terminem

3. Zbyt gęstym wysiewem doprowadza się do dużego nasilenia chorób grzybowych, słabszego przezimowania roślin, silnej konkurencji o światło i pokarm, wylegi, niskiego MTZ, chudego krótkiego kłosa, są pszenice krzewiące się bardzie jesienią oraz te, które krzewią się wiosną

4. Stosowanie "dużo" mocznika jesienią to niski stopień zahartowania rośliny na okres zimowy (okres spoczynku), racjonalniej zastosować 100 kg/ha saletry amon bądź saletrzak (stosowanie oraz dawka uzależniona od przedplonu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

to wszystko są nie rzeczy dobre ale w pełni nie skuteczne

rozmawiałem z gościem z uniwersytetu rolniczego od spraw upraw i z kolegom

i powiedzieli ze termin siewu jest najważniejszy i 3 czynniki

1> siew 20 pazdzierika to najwcześniej siew pszenicy jak ciepło to sie wstrzymać

2> twarda uprawa

3> 200kg\ha minimum tam gdzie jest bardzo mocne nasilenie łokasia wysokosc zasiewu zalezy od tego jak pszenica krzewi sie na wiosne

4> dużo nawozów <mocznika> na jesień pod korzeń żeby pszenica wystartowała i miał w jak najkrótszym okresie po 2-3 listki

Późny siew + dużo mocznika ;) ... ten gościu może żartował, bo jeśli nie to aż strach w takim uniwersytecie gdzie on naucza się szkolić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

by walczyć skutecznie z wrogiem jakim jest łokaś, trzeba poznać jegoupodobania i styl życia ;) by osiągnąć sukces, czyli zmniejszyć straty w uprawie zbóż,gość z uniwerku coś pomylił, co do opoźnienia terminu siewu to jest w błędzie, okopowe zatrzymują jego rozmnażanie na danym polu,bo rzepak już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwi    6

Też mam łokasia który najbardziej atakuje brzegi pól.

Słyszałem,że stosuje się jakieś środki na robale o działaniu gazowym,ale nic z tym nie robiłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Mam takie pytanko zwiazane z srodkami ochrony roslin!!!
      Czy orientuje sie ktos moze w jakich cenach ksztaltuja sie te oto srodki???:
      -Fungicydy tj.
       
      *BUMPER SUPER 490 EC-1 LITR,
      *SOPRANO 125 SC-1 LITR,
      *ZAMIR 400 EW-1 LITR.
       
      -Insektycydy tj.
       
      *KARATE ZEON 050 CS-1 LITR,
      *BI 58 NOWY-1 LITR,
      *BI 58 NOWY 400 EC-1 LITR,
      *DECIS 2,5 EC-1 LITR.
       
      -Regulatory wzrostu tj.
       
      *MODDUS 250 EC-1 LITR,
      *ANTYWYLEGACZ PLYNNY 725 SL-1 LITR.
       
      Jesli ktos mogl by mi pomoc to bardzo bym o to prosil!!!
      Z gory dziekuje i pozdrawiam!!!
    • Przez MarcinC360
      Witam,
      Z racji coraz to większej konkurencji wśród sklepów internetowych zakładam ten tema, bo nie jeden może będzie chciał kiedyś skorzystac z takiego sklepu gdy np. w okolicy nie będzie danego środka lub gdy będzie on tańszy.
       
      Mnie interesuje opinia o sklepie aptekarolnika.pl
      Dla przykładu, kupowałem w sklepie stacjonarnym Gold 450 EC w ilości 7L i zapłaciłem 470zł brutto. W powyższym sklepie internetowym zapłaciłbym 370zł brutto. Do tego przesyłka zapewne 25zł za pobraniem by doszła.
       
      Czy rzeczywiście u nich jest tak tanio za pełnowartościowy produkt, czy może jakieś dziwne rzeczy odstawiają?
    • Przez Wojtas777
      witam mam pytanie po jakim czasie dziala srodek bizon opryskalem pszenice przezyto i minol 3 tydzien i nie widze efektu zielsko rosnie az szok nawet nie zwiedło masakra jakas a 1 litr srodka to okolo 100 zł a kupilem 5 l i d*pa na wiosne chyba trzeba bedzie powtarzac  
    • Przez losktos
      Tak jak w temacie, wiosna coraz bliżej więc piszcie jakie macie strategie skracania zbóż. Prosiłbym o uwzględnienie również odmiany zboża (jak wiadomo inaczej podchodzimy do odmian krótko- a inaczej do długosłomych), fazy stosowania i mniej więcej poziomu nawożenia.
       
      Na początek moja strategia w pszenicy:
      Faza BBCH 30/31 - 1l CCC + 0,1-0,15 Moddus, odmiany Bamberka i Rywalka. Wysokość roślin wg COBORU: Bamberka 89 cm, Rywalka 103 cm tak więc odmiany dość niskie. Poziom nawożenia N ok 150-160 kg/ha
×