Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mój szwagier chce sobie kupić wlasnie taki ciągnik do tura do wywalani obornika z chlewni na glebokiej sciolce czy da sobie rade zaklada ze rocznie będzie odstawial 3500szt

czyli troche gnoiku bedzie

a jeszcze dodatkowo to będzie ciągnik glowny na jakies 35 ha

MTZ cos kolo 95 96r

Opublikowano

Ale jaki masz przód u tego Belarusa 952 ??? pewnie krzyżakowy. Używanego koło 10 lat z takim przodem nie znajdziesz, a bramowy to już zupełnie inna bajka. Jeszcze znajomenu pękła przy TUR-ze obudowa reduktora, czyli ciągnik na pół :lol:

Opublikowano
oj sory nietak napisałem chciałem napisać że odradzam a wyszło to co wyszło :)

heh i zaowaz ze (prawie) zewasze zlą opinie o mtz'ach slyszy sie nie od uzytkownikow tylko od ich sąsiadów :)

a co sobie moi sadziedzi pomysleli jak pierwszego dnia po zakupie ojciec wyjechal z podwórka i pronar stanął :lol: -przyczyną tego byla woda w zbiorniku :)

tak samo sąsiad sasiada podpatrzył ze mu sie z hydrauliki leje a to byla nie prawda bo jak lał olej to mu sie rozlało :)

i podobnie jest z zetorami -niby ,,paliwożerne" a swoją robotę zrobi :P

Opublikowano
heh i zaowaz ze (prawie) zewasze zlą opinie o mtz'ach slyszy sie nie od uzytkownikow tylko od ich sąsiadów :)

a co sobie moi sadziedzi pomysleli jak pierwszego dnia po zakupie ojciec wyjechal z podwórka i pronar stanął :lol: -przyczyną tego byla woda w zbiorniku :)

tak samo sąsiad sasiada podpatrzył ze mu sie z hydrauliki leje a to byla nie prawda bo jak lał olej to mu sie rozlało :P

i podobnie jest z zetorami -niby ,,paliwożerne" a swoją robotę zrobi :)

Ja jezdze MTZ-tem i nic dobrego nie moge powiedziec.

Opublikowano

ja tez posiadam mtz ma dwa plusy jest tani i ma wmiare oszczedny silnik ale odpalanie to jedna wielka meka ja ogolnie mtz wywoze obornik i nakladam baloty sianokiszonki na owijarke a reszte prac wykonuje same rollerem i 2 szejsdziesiatkami bo jak mnialbym mtz jezdzic np w transporcie to tak bym sie wybujal ze szok a co do hydrauliki to przy ciezkich balotach sianokiszonki trzeba na dzien pracy dolac do hydrauliki jakies 2,5 do 3 litrow oleju

Opublikowano
masz racje bo już w tych nowych pronarach pronar daje słabszą pompe i nie ciekną a mtz to koza i zdania o nim niezmienie

heh aż sprawdzę wydajności pomp :):) -w pronarach są po prostu boscha rozdzielacze -o ile sie nie mylę w pierwsze modele 82A tez byly na tych ,,ruskich" rozdzielaczach i stąd ten mit ze leje sie z nich :lol: :P

Opublikowano

Adasiorek taki MTZ jak chcesz ma swoje plusy i minusy. Jak się szwagier przyzwyczai do jego toporności to se na 35 hektarów poradzi ale moim zdaniem to powinien się obejrzeć za czymś koło 90 do 100 koni.

NATOMIAST W KWESTI TURA to stanowczo zły pomysł ten ciągnik nie nadaje się do tura. Może nie tyle ciągnik co przedni most nie wytrzymuje obciążeń. Niektórzy decydują się jednak na takie rozwiązanie, w takim wypadku co 2 lata remąt przodu na dzień dzisiejszy komplet tulei do stożków około 1100 PLN + robocizna

Natomiast z pzodek krzyżakowym jest bezproblemowo.

Opublikowano

ale też jak z turem ma chodzić to on się nienadaje bo jeździsz przud tył a on ma do d*py orginalną skrzynie biegót tak ciężko chodzi że szok chyba żeby brał nowego pronara z synchro to bym się ostatecznie zastanowił :lol:

Opublikowano

Jeżeli chodzi o mtz to przód stożkowy wytrzyma ale musi być na wzmacnianych (grubych) tulejach. Jednak na krzyżakowym napewno będzie lepiej. Myślę że na 35ha to powinien wystarczyć jednak wszystko zależy o niego. Ludzie uważają ze to ruskie gów... jednak jeśli zachodnie ciągniki mieli by zrobić w takiej cenie to też by wiele lepsze nie były.

Opublikowano

Różne opinie chodzą o mtz-ach u mnie silnik suchutki, hydraulika trochę się poci ale to jest ich wada konstrukcyjna ale olej dolewam rzadko żeby tylko nie było gorzej to będzie dobrze....Pozdrawiam wszystkich właścicieli MTZ ;):P :P

Opublikowano

mam MTZ 82 z 98r.silnik jest nie taki zły tylko mam problemy z odpalaniem.pompa i jeszcze swiece płomieniawa musze sprawdzic.ogółnie to mtz to do tura to na krzyzakach.mam ten zwykły przód to jest powiem ze nie ciekawie.od czasu do czasu jakas pół oska puści.jesli do tura to na bank ciagnik z krzyżakami.zwykły naped odpada.przy obciazeniu mozna nie wyrobic na pół oski.wiem bo mam tura.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v