Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bo ja najwięcej widzaiłem jak pracowały wczoraj w woj. Lubuskim w Wojcieszycach 11 lexionów modeli nie pamietam tak było dużo ale wszystkie nie są na własnośći bo ten gospodarz co ma kilka tyś. ha to na żniwa wynajmóje kombajn nawet 2 bliżej mi znane bo znajomych taty.

Opublikowano

Ja widziałem 13 Bizonów na jednym polu.. ale to było dawno jeszcze w PGR...

 

 

Ach te SW-400... :D

Opublikowano

Ja w tamtym roku widziałem 2 bizony rekordy (czerwone)

Opublikowano

Ja w tym roku jak jechałem moim bizonem rzepak na usługe, to dołączyły do mnie 2 classy dominator, więc były 3 kombajny na 12 h rzepaku

Opublikowano

Dzisiaj jak wracałem ze zbożem to widziałem 5 kombajnów, jeden za drugim. Dwa wysypywały w biegu :D Świetny widok ale mniejsza z tym były to 3 New Hollandy TX 68 i 2 JD 2266(o ile się nie mylę)

Opublikowano

jeszcze jakies 10 lat temu na jednym polu obok nas 15 do 18 w zaleznosci od wielkosci pola, kombajnow Z0 56, w kombinacie PGR żydowo :D szum silnikow wieczorem nie z tej ziemi, ktos słusznie zauwazyl SW 400, dzwiek dla mnie jest miodzio :)

Opublikowano

Avendrion@ myślimy o tych samych kombajnach, trzy lata temu w odległości od mego domu na polu około 100 ha kosiło jednocześnie siedem kombajnów, w tym tak : NH ( chyba TX to był, fakt faktem pokaźny :D ) ; 3 x TX 68 ( z kolei jednym miałem okazje chwile pokosić :) ) ; i trzy JD 2266 :)

Opublikowano

Najwięcej widziałem 7 :D. dwa JD 2066,1 Claas lexion 580, 1 Case 8010- on ma chyba oznaczenie afx już nie pamiętam ,NH CX8070 i CX8060 i Claas Tucano 430.takie były w tamtym roku na pszenicy. W tym roku jak narazie pracuje 6 -te co są powyżej tylko bez case. pola i część sprzętu należy do OHZ Przerzeczyn zdrój :)

Opublikowano

Tak, właśnie tam. Dokładniej w Gościeszynie a nawet można powiedzieć że w Dąbrowie... ahh te pole ciągnie się przez dwie wsie :) Teraz jak wracałem to mieli już wszystko spresowane i prawie pozbierane :) Dobra, koniec tego gadania tutaj bo % dostaniemy :D

Opublikowano

Tato, jak robił w PGR'owskim warsztacie, czasem też jechał młócić. Kiedyś wyjechały w pole 42 kombajny, na kilkaset ha ziemi. Sprawnych, zjechało do domu 7 :)

 

Osobiście nie widziałem więcej jak 2, ale były to Lexiony 600.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v