Skocz do zawartości
piotrek30

Problem z Rekordem

Polecane posty

WHATEVER

piotrek30    0

Witam wszystkich.

Mam taki problem: w kombajnie Bizon Rekord r. prod. 88, podczas koszenia dużego zboża,np. żyta (bo z małymi zbożami jest ok) gdy koszę, żyto na młocarnie idzie w nierównomiernej ilości zboża, to znaczy zboże gdzieś sie zbiera w podajniku i nagle słychać w młocarni huk i dopiero wtedy idzie na całą maszynę tak jakby gdzieś te zboże sie zbierało przed młocarnią. I to dzieje sie wtedy gdy kłosy żyta są pochylone w stronę kombajnu(pod włos) a gdy jest na odwrót wszystko idzie bardzo dobrze aż miło. Panowie pomóżcie bo niedługo żniwa a tu maszyna nie nadaje się do koszenia dużych zbóż. dry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jd3    0

Kolego ja miałem podobnie ale gdy zboze było z miotła lub chwastem. U mnie były już obrobione tryby w gardle i niektore ciagły. I gdy sie nazbierało i naszło na dobry tryb to wtedy wciagnał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmer120ha    2

Mi się wydaje że sie nic nie zawiesza tylko jak słoma jest pod włos to podajnik slimakowy w ciąga na raz splątaną słome(wydziera z korzeniami i ziemią) i idzie na młocarnie.Obroty spadaja i słychać taki charakterystyczny huk.Trzeba jechać wolniej,ale i tak to czasami nie pomaga..

Jak by sie zawieszało to na wszystkich zbożach....też tak czasami ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


piotrek30    0

To raczej odpada ponieważ wszystko w gardzieli jest nowe więc odpada. Ale gdy zboże kosi sie z włosem wszystko idzie ok, najgorzej kosić pod włos. A nie mam zamiaru zajeżdżać na drugi brzeg pól i kosić cały czas z włosem. <_<

 

Mi się wydaje że sie nic nie zawiesza tylko jak słoma jest pod włos to podajnik slimakowy w ciąga na raz splątaną słome(wydziera z korzeniami i ziemią) i idzie na młocarnie.Obroty spadaja i słychać taki charakterystyczny huk.Trzeba jechać wolniej,ale i tak to czasami nie pomaga..

Jak by sie zawieszało to na wszystkich zbożach....też tak czasami ma...

 

No właśnie na wszystkich zbożach a nie tylko na wysokich i to w dodatku pod włos. A jeśli chodzi o prędkość to w dużym zbożu kosi sie i tak wolno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmer120ha    2

Na pewno wszystko masz dobre...i nic ci się nie zapycha...

(nieprzyjemny jest ten dzwięk,ma sie takie wrażenie jak by sie miał zaraz zamulić :P <_< )

 

Ja to tyko czasami tak miałem,ale tylko na położonym życie(pod włos).

 

Chyba że ma ktoś lepsze pomysły...... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek30    0

kolego farmer120ha chciałbym żeby tak było ale niestety jest inaczej. Myślę ze może coś być pochrzanione z ustawianiami klepiska i dlatego gdzieś słoma sie blokuje przed młocarnią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmer120ha    2

Ale pomyślmy troche.... :P

 

Jak by tak było to czego miało by się blokować tylko wtedy jak kosisz pod włos..??

 

Trzeba by zdjąć pewnie podajnik(gardziel) i sprawdzić z tym klepiskiem wszystko może być możliwe,ale osobiście wątpie.... .Ale jeśli nie sprawdzisz to pewny nie bedziesz.. <_< :D Jak byś zrobił to napisz, bo aż ciekawy jestem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek30    0

Kombajn jest już rozjechany o widać młocarnię. Trzeba szukać tej wady. Powiem Ci jeszcze ze kilka razy tą słomę cofnęło z powrotem przez gardziel na ślimak. I zawsze tak grduka jak to się dzieje więc pewnie wtedy jak młocarnia wciągnie tą słome

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koses    2

a masz w dobrą stronę przenośnik pochyły założony ? najpierw idą zęby a dopiero gładka strona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmer120ha    2

A to jak cofa to chyba coś jest nie tak.Bo mi cofać to nie cofało...

A to ci się tak nagle stało czy w poprzednich sezonach było wszystko ok..??Jak teraz na jęczmieniach...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek30    0

Kombajn był kupiony od gościa 2 lata temu ale on od nowości kosił same niskie zboża (jęczmienie i owsy) rzepak no i kukurydze ale zmieniał klepisko. Ale w okolicy facet ma REKORDA i gospodarstwo i kosi ok 50 ha żyta i wszystko jest ok i go chwali. A może ten o którym pisze ma jakąś wadę fabryczną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

K1ROVEZ    0

Pod włos w życie tak się dzieje, u mnie też, z tym, że u mnie jak już 'walnie' to na ogół zapycha...

Sprawdź czy taśma jest dobrze napięta (ta w gardzieli).

Gdy kosisz pod włos to paradoksalnie czasem pomaga jechać szybciej a nie wolniej.

Bo te 'kołtuny' to gromadzą się raczej w hederze, nie w gardzieli (bo tam nie mają jak...), dopiero potem, gdy już się nazbiera to tam je wrzuca, a gdy jedziesz szybciej, to wtedy nie zdąży tak dużo nagromadzić przed ślimakiem, bo ta napływająca masa pcha dalej tą co już jest w hederze i przepływ jest bardziej równomierny, a nie taki 'skokowy' i młócarnia wtedy lepiej sobie daje radę.

 

Bynajmniej u mnie tak jest (mam rocznik '87) i u mnie właśnie jazda szybciej pomaga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek30    0

kolego K1ROVEZ dzięki za cenną wskazówkę. A czy Tobie dzieje się też tylko w długim zbożu ,np. w życie?? Bo u mnie tylko w takich zbożach a owsy to kosi bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

K1ROVEZ    0

Tak, tylko w życie (jeszcze w gryce tak bywało, ale to już zupełnie inna bajka...).

Wiadomo, owies, czy jęczmień to nie ma problemu, bo nie ma słomy (w porównaniu do żyta), więc nic się nie dzieje.

Nawet jak miałem w zeszłym roku żyto jare, i ono wyszło dość rzadkie (i dlatego stało...), to też pomimo dłuższej słomy nie było problemów.

Ale pod włos jak się kosi to nieraz można dostać nie powiem czego, bo nawet jak masz cofnięty nagarniacz to potrafi się zbierać nie przed, a na ślimaku i czasem to nawet motowidło potrafi zabrać to z powrotem przed heder (zwłaszcza jak jest mocno z górki).

 

W zeszłym roku właśnie miałem z tym większy problem, taśma była trochę za luźna, podciągnąłem ją tak jak te 'blaszki' pokazują i trochę pomogło, ale efekt był dopiero jak skróciłem łańcuchy i naciągnąłem tak trochę 'za mocno'. Wtedy to już 'szło', bo mogłem jeździć szybciej.

 

Jak będzie w tym roku to zobaczymy. Żyto na razie wyrosło, a że pada u mnie ciągle to ma szansę się położyć jeszcze bardziej niż rok temu tak więc będzie pewnie ciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113    96

kolego nie przejmuj się tym ten typ tak ma i trzeba się z tym pogodzić niestety jest to przyczyna tego że słoma jest tak długa że część z niej jest jeszcze na podajniku a część już w bębnie i to jest przyczyna wydawania dziwnego dzwięku i obniżania obrotów bębna standard w wielu kombajnach, między innymi z tego powodu nowe kombajny mają dużo dłuższe podajniki pochyłe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmer120ha    2

Nowe kombajny mają też dłusze podajniki,żeby nie stać.Siedzimy sobie wygodnie w fotelu kierowcy i bez problemu widzimy co się dzieje "w hederze".. :P <_<

 

Chyba bez potrzeby sciągnołeś podajnik...Ale sprawdzić trzeba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcin91    280

No sprawdzić zawsze można. Ale jeżeli żyto leży i ma długą słomę to niestety, ale kosząc pod włos będzie się tak zapychało. Ja miałem tak, że żyto jeszcze nie było ścięte przez kosę, a już do gardzieli ciągnęło, tam się tego dużo w jednym miejscu nazbierało i potem młocarnia stawała, bo za dużo na raz poszło. Dlatego potem kosiliśmy z włosem, najpierw ścinało, a potem dopiero nagartało. Innej rady nie było, bo żyto leżało przy samej ziemi. Trzeba było zalatywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113    96

u nas kilka lat temu jak tak położyło żyto to daliśmy sobie spokój z koszeniem bizonem bo dało się tylko w jedną stronę a paliwo na przejazdy by kosztowało tyle co najęcie kombajnu, i w sumie jak wpadł CASEm to po 2 godzinach z 6 ha żyta nic nie zostało a na tym samym kawałku bizonem 2 ha męczyliśmy się cały dzień <_< a ile nerwów jak się zapchał a w tamtym ani razu nic się nie zapchało i śmigał w dwie strony :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

leniwy27    1

a jaki był to model classa ? bo chyba nie mały skoro żyto w takim czasie zrobił

 

1. Nie cytuj poprzedniego posta

2. Posta piszemy tylko w oknie "białym"

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113    96

to był CASE a nie CLAAS a jaki model to ci nie powiem bo nie pamiętam tego wiem tyle że był to roter z 1997 roku z chederem ponad 6 metrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030
kolego nie przejmuj się tym ten typ tak ma i trzeba się z tym pogodzić niestety jest to przyczyna tego że słoma jest tak długa że część z niej jest jeszcze na podajniku a część już w bębnie i to jest przyczyna wydawania dziwnego dzwięku i obniżania obrotów bębna standard w wielu kombajnach, między innymi z tego powodu nowe kombajny mają dużo dłuższe podajniki pochyłe

 

Tak właśnie jest, jak mówi tutaj kolega :D W moim Z056 też się tak dzieje przy powalonym życie, w tamtym roku jeździliśmy tylko w jedną stronę <_< bo się zapychało a żyto bardzo fajnie sypało ;[ W tych nowszych rekordach już nie ma tego problemu, bo mają dłuższe podajniki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

komendant    4

U nas w hederze zbierały się właśnie takie "kołtuny" i jak już łyknął to koniec - tylko klucz i szarpanie na siłę <_<. Ale poradziliśmy sobie z tym. Opuściliśmy motowidła, przekręcając tłoki na niższe otwory. Teraz równo podaje zboże i nic się nie zapycha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ferdek1    3

A może opuścić ślimak w chederze ,żeby równo ciągnął i nie powstawały te kołtuny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek30    0
U nas w hederze zbierały się właśnie takie "kołtuny" i jak już łyknął to koniec - tylko klucz i szarpanie na siłę <_<. Ale poradziliśmy sobie z tym. Opuściliśmy motowidła, przekręcając tłoki na niższe otwory. Teraz równo podaje zboże i nic się nie zapycha.

 

 

O tym to nie myśleliśmy. Bardzo możliwe że to jest przyczyną, dzięki za cenną wskazówkę <_< a w jakim kombajnie tak się działo?? też w rekordzie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez Kroolik15
      <p>Od kilku lat na naszym polu rośnie jeden szczególny chwast którego nie idzie się niczym pozbyc a który w dużym stopniu zarasta pszenice, owies jak i pszenżyto w ogromnym stopniu zmniejszając nasze zbiory. Nie wiem co to jest ani czym to pryskać za pomoc wielkie dzięki. </p>



    • Przez szymon09875
      Sprzedam kombajn bizon z050/56. Rok 1978. W ciaglym użytkowaniu. Cena 8 tyś do negocjacji
    • Przez Bartek9191
      Witam może ten temat już jest ale nie szukałem. Chciałbym zapytać się o jakieś opinie środka 
      Maximus Extra PKMg.  Użyje go do dokarmiania dolistnego pszenzyta ozimego oraz zbóż jarych jęczmień pszenica. Używał ktoś taki środek? Jak myślicie 5kg na ha około 10kg mocznika i 5kg siarczanu siedmiowód starczy na dwie dawki? Jeżeli znacie inne skuteczne nawozy to proszę o ich wypisanie. A pod korzeń nic nie było na początku marca była pierwsza dawka N w postaci saletrzaku 27 około 80kg czystego N i na początek kwietnia Mocznik w dawce 100kg. Zboże jest żółte miejscami czyli pewnie brakuje boru miedzi  fosforu i potasu. Z góry dziękuje za odp.
×