Skocz do zawartości
krzys8118

Problem z zespołem młócącym

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
krzys8118    0

Witam . Kupiłem sobie Bizona Rekorda i mam problem z zespołem młócacym . podczas ciężkiego obciażenia słychac uderzenia w zespole młócącym . gdy kosze pod wieczór to już całkiem młocarnia mi staje . miłem przedtem supra i kosiłem do poznych nocy a teraz ????? nie wiem co z tym jest jeśli ktoś wie o co chodzi prosze o rede .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys924    0

może któreś z łożysk albo łożyskowanie wału młockarni sprawdzałes czy nie ma luzów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

oFsik    30

Nie wydaje mi się żeby od niewyważonej młocarni aż stawała mogło by bić ale by się nie zatrzymywała. Coś musi mieć luzy z może klepisko jest wywalone albo pas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Hymmm... moim zdaniem to może poprostu za wysoko masz klepisko podniesione (przestrzeń miedzy klepskiem a bębnem młócącym jest za mała)...

A próbowałeś może wymieniać cepy??? W jakim stanie jest klepisko???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Silnik dusi? Prędzej pas przyjara. Jak słychać uderzenia tzn że gdzieś w łożyskowaniu jest luz. W czasie zwiększania obrotów kombajn nie wpada w drgania?

Jakby to było klepisko zbyt wysoko podniesione to na pusto tez by pewnie stukało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

o tym że w pełnych obrotach silnika nie zdławi to wiem ale morze nieco zwolnić o to mi chodziło a co do łożysk to całkiem możliwe że są do wymiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys8118    0

klepisko dobre cepy tez dobre a łożyska też juz sprawdzałem i luzu ani troche na łożyskach . nie wiem ale to tak jakby w gardzieli robiło cos ze słoma i gdzies nagle wrzuci i stoi . słyszałem od znajomego ze musze podajnik slimakowy w hederze obnizyc i przestawic kąt palców w tym podajniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

kolego sprawdź czy nie masz odwrotnie założonego podajnika w gardzieli bo te udeżenia to obiawy nierówno podawanego materiału do młocarni i jeszcze jedno czy nie dzieje się to w niskim zbożu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys8118    0

tylko w dużych pokładach zboża a podajnik jest tak jak u sąsiadów i u nich wszystko ok

 

ale gdy jest juz wieczór to nawet w niskim zbożu robi motłoch w gardzieli i nagle wrzuci na młocarnie i stoi ;)

 

Edytowanie posta po moderatorze!

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocne255    0

Opuść podajnik ślimakowo-palcowy tak żeby nie przycierał o podłoge, palce powinny się chować na wprost podajnika pochyłego.Sprzęgło przeciążeniowe na pochyłym wyreguluj bo chyba masz za mocno podkręcone powinien stanąć najpierw pochyły a nie młocarnia.Możesz mieć wyrobione tuleje na kole pasowym albo na odrzutniku albo na młocarni. Mogło się sciąć zabezpieczenie na pręcie od zmiany obrotów bębna młucącego ale to raczej nie ta usterka. Musze uprzedzić że moje pomysły co do tej usterki opieram na Bizonie Z 050

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Ja też tak miałem jak 'debiutowałem', wrzucało 'kołtuna' i młócarnia stawała, niezależnie od pory dnia i nocy, zwłaszcza w życie.

Przyczyną był zbyt luźny łańcuch w podajniku pochyłym (gardzieli), naciągnąłem i spokój.

Tam są takie blaszki, sprężyny od naciągu muszą być tak ściśnięte, żeby ich długość łącznie z tymi ich mocowaniami nie była większa niż tych blaszek (może piszę niejasno, ale w instrukcji to też jest opisane).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coffey23    16

nie wiem jak u Ciebie ale ja miałem w bizonie wytarte te duże talerze na odrzutniku słomy jak i na młucarni stawała i to bardzo szybko pas był nowy ale to nic nie dawało bo na talerzach od środka zrobiły się ranty i się ślizgał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

skłaniał bym się do tego ze to właśnie nierównomierność podawania masy omłotowej i tak jak ktoś wczesniej pisał

 

- obniżyć podajnik ślimakowo-palcowy (reguluje się taką dzwignią z nakrętką i otworem fasolkowym po prawej stronie hedera patrząc z pomostu napewno znajdziesz bo tam innej nie ma)

 

- równie słuszna uwaga to coś nie tak ze sprzęgłem przeciążeniowym przenośnika pochyłego - powinno zadziałać pierwsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys8118    0

Talerze od kół zmieniałem już a z tym ustawieniem hedera to jeszcze popróbuje . ale może ktoś jeszcze ma inne doświadczenia z tym związane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yogi    7

miałem podobnie w Z056 nigdy pod wieczór nie dało sie kosić bo zaraz młocarnia stawała i w zielsku tak samo i w tym roku zmieniłem cepy (niby były dobre ale jeden sie skrzywił na jakimś kamieniu) i napiąłem bardziej pas i problem znikł teraz moge bez problemu i wieczorem kosić.

 

Ortografia!

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szostiwf88    0

spróbuj popuścić tarcze tzn.docisk klepiska (tą korbą w kabinie) a za to daj mu 50 obrotów młocarni na minute więcej (też korbą tylko niżej:) ) nie pamiętam czy sprawdzałeś cepy ale jak nie to to zrób może krzywy któryś i też może nie trącać o klepisko ale jak podejdzie kupka zboża do wymłócenia to ta krzywizna może przeszkadzać. ale to raczej jest nie równomierność podawania materiału do młocarni. pod wieczór jak rosa jest to zboże zbiera się na hedrze w kupki a że jest ciężkie od rosy to nie chce iść. żeby nie mieć kupek to pobaw się regulacją motowideł. nie mogą iść za szybko bo jak będą przerzucać aż za ślimak w hedrze to też zrobi kupkę, jak za wolno to kupki która jest przed ślimakiem nie zdąży przepchnąć w czasie (puki kupka jest mała). jeździj wolniej. jak robi ci się kupka to sprzęgło naciskaj i możesz się bawić we włanczanie i wyłanczanie hedra. podnoś do góry heder trochę i powolutku włącz heder. jeżeli dalej nic to wyjdź z kombajnu i rozgarnij kupke (wywal ją na łan obok i podziel na parę części.

 

Aha i napnij pas na młocarni, albo trójpas też czasami się ślizga. to tyle. kombinuj chłopie bo ja więcej nie wymyślę bez zobaczenia tego kombajnu na oczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzys8118    0

problem rozwiązany :) Przyjrzałem się gardzieli u siebie i u kolegi i zauważyłem że dolny bęben od podajnika pochyłego jest za bardzo uniesiony do góry i nie pracuje jak powinien , obniżyłem go i wyregulowałem sprężyny które go dociskają . Problem znikł po prostu w fabryce ktoś źle to złożył :D

Ale naszczęście już po problemie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Arek
      jakie powinny byc robocze (max) obroty silnika i jakie powinny byc max obroty mlocarni? bo u mnie chyba cos jest nie tak...
       
      i wie ktos moze gdzie jest czujnik obrotow silnika?
    • Przez Rapid22
      Witam jeżeli ktoś mógłby pomóc mam taki problem potrzebuję jakiegoś schematu lub zdjęcia podłączenia dmuchawy nawiewu kabiny w Bizonie Z058 rocznik 1989. Generalnie najbardziej potrzebna mi jest jak to idzie na te trzy klawisze samochodowe na górnym panelu. Szukałem info w necie na ten temat jedynie natknąłem się na schemat instalacji bizona rekord ale jedynie jest na nim schemat podpięcia górnych świateł roboczych, które i tak nie za bardzo odpowiadają tej wersji którą mam. Jeżeli ktoś cokolwiek ogarnia w tym temacie proszę o pomoc lub jakąś wskazówkę.
    • Przez Rapid22
      Witam mam pytanie czy może wie ktoś lub ma jakiś schemat instalacji połączeń elektrycznych w kabinie Bizon Rekord Z058 z 1989 roku. Co prawda posiadam cały schemat inst. elektrycznej jednak zawiera ona jedynie połączenie górnych świateł kabiny. Brakuje mi podłączenia wycieraczki na klawisz oraz dmuchawy. Problem polega na podłączeniu kolorów kabli do klawisza/przycisku włączenia jest tam kila różnych kolorów kabli chodzi aby odpowiednio je połączyć na przycisk. Jeżeli ktoś wie jak to ma być lub ma coś na ten temat proszę o odpowiedź w komentarzu
    • Przez michasko
      Mam pytanie czy ktoś wyciągał orbitrol, bo gdzieś od góry leci mi olej nawet teraz jak kombajn jest nie ruszany to kapie. Oringii tam gdzie rurki przechodzą wymieniłem i nic nie pomogło
    • Przez Dario23
      Cześć!
       
      Zakupiliśmy niedawno niebieskiego bizona rekorda (rok produkcji 2001) i mamy problem ze sprzęgłem. Tam zdaje się jest sprzęgło hydrauliczne, a zbiorniczek na płyn, z tego co mi brat mówił, znajduje się chyba przy drążku zmiany biegów. Płyn jest, natomiast problem polega na tym, że sprzęgło łapie dopiero przy na maksa wciśniętym pedale sprzęgła. Na pewno musi być jakaś regulacja, więc jeśli ktoś z was ma takiego rekorda to prosiłbym o pomoc jak i gdzie je ustawić.
       
      Jeszcze jedna mała sprawa. Na joysticku od jego zewnętrznej strony tam gdzie znajduje się palec wskazujący jest przycisk, o którym instrukcja obsługi nic nie mówi. Czy wiecie do czego on służy?
       
      Jeśli posiadacie lub posiadaliście takie rekordy - niebieski z lat 2000-2004- to napiszcie proszę na co zwracać uwagę przy ich użytkowaniu, co wymienić przed sezonem i czy jest duża różnica w użytkowaniu w porównaniu do bizonka Z056.
       
      Dzięki z góry za wszelką pomoc!
×