Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"a co do marketingu to doniedawna wlasnie tak tu rozslawiony JD mial najwieksze reklamy w kazdej gazecie i na kazdych targach wiec o co chodzi??"-o tu napisałeś coś na temat reklamy,to co napisałem do Brzozaka było napisane do Brzozaka który z pewnością zinterpretował to tak jak zinterpretować to powinien tzn.z przymrużeniem oka.No i jeszcze to oskarżenie z grubej rury o tym iż stale prawię coby wybierać JD-Timasz czytanie polega nie tylko na mechanicznym łączeniu liter w słowa a słów w zdania,nie trzeba jeszcze czytać ze zrozumieniem,czasami trzeba przeczytać więcej niż jeden post danego autora aby jakieś wnioski na temat tego co pisze wyciągnąć-ja Twoje posty czytam-a Ty moje ?

Opublikowano

widzisz sam udowodniles ze czytasz mechanicznie poniewaz nie chodzilo mi o pierwsze zdanie z Twojej wypowiedzi tylkoo dalsza czes uwierz mi mam poczucie humoru i to wielkie:)

 

co do oskarzenie(moim zdaniem okreslenie na wyrost) to nie reaguj tak emocjonalnie sam napisales o mnie:

-rozumiem że jako użytkownik ciągnika spod znaku SDF postrzegasz JD jako coś gorszego-Twoja sprawa,indywidualny wybór-ale pozwól innym trwać w tym błędzie że kupując JD mniemają iż kupują kawał solidnej techniki-ich wybór .

Opublikowano

Nic nie mówię ale temat jest o czymś innym a nie o waszej kłótni chłopaki. A wracając do tematu JD to marka jak każda inna i też zdarzają sie wpadki i felerne produkty. I teraz pytanie do właściciela tego JD czy nie próbowałeś dzwonić do innego serwisu JD lub do mechaników? Wiesz może co dokładnie poszło że cala skrzynie chcą wymienić? A nie idzie też zrobic tak ze tą stara biorą w rozliczenie za nowa i tylko dokładasz trochę kasy i masz nowa? Masz tu link do dealerów JD może znajdzie się jakiś ok i Ci doradzi co i jak http://www.deere.com/pl_PL/dealer_info/ag/...er_list_ag.html A co do valtry to hmm są też inne marki takie jak NH Fendt case może coś znich tez?

Opublikowano
Sorki że się wcinam ale jak wasza "wojenka" ma się do zamiany JD na valtre ??

Kompletnie się nie ma :P-jakoś tak wyszło w praniu.A co do zamiany-co tu dużo mówić-Ty podejmiesz decyzję a nie my-i tyle-ja osobiście chyba zmieniłbym skrzynię z AP na PQ czy AQ (nie wiem co prawda ile kosztują).

Opublikowano
siedzialem w valtrze advanced i wcale nie zrobila na mnie dobrego wrazenia, plastiki to totalna tandeta, obsluga tez bez rewelacji, takze w kwestii komfortu dla mnie to wlasnie valtra nie ma czego szukac w porownaniu z jd premium (wyposazonym w command arm) :P

A co ty wogóle widzisz tam tandetnego... Nie wiem w jakiej Valtrze siedziałeś ( z którego rocznika) bo obecnie to wykonanie jest wg. mnie super i niczego wiecej nie można wymagać... Valtra jest napewno na poziomie Fendta, a już nie wspominam o JD (siedziałem w Valtrze i Fendzie, natomiast w JD nie, ale rozmawiałem z sąsiadem na ten temat... i mówił że te trzy ciągniki można powiedzieć mają taki sam wysoki komfort pracy) :)

Tak poza tym, to jakby ktoś nie wiedział to wszystkie funkcje są na podłokietniku ( wyjścia hydrauliczne, sterowanie tylnym tuzem, przełożeniami itd... ) i nie trzeba odrywać ręki od niego, więc w każdym jest podobnie i nie wiem na jakiej podstawie można twierdzić że jeden jest gorszy albo ma mniejszy komfort pracy lub gorszy podłokietnik... :)

Opublikowano

ciągnik stoi na serwisie w jelonku zabrali go lawetą na którą został wciągnięty bo nie był wstanie sam wjechać nawet w trybie serwisowym uszkodzeniu uległy oba silniki hydrauliczne najpierw drugi zakres potem pierwszy a przyczyną były jak się okazało tarcze hamulcowe

Były już tak wyrobione że do oleju zaczeły dostawać się opiłki z tarcz filtr oleju po zatkaniu się przestał spełniać swoje zadanie bo olej zaczoł go omijać poprzez jakiś dziwny zawór przelewowy zasyfiony olej latał po całym układzie i przy okazji uszkodził zawór tls-u oraz skrzynie taką informacje dostałem dzisiaj z jelonka

Dzwoniłem do firmy Agromix Rojęczyn powiedzieli że wcale nie będą się za to brać bo niechcą narażać mnie na takie koszty sumując wszystko naprawa całkowita oparła by się o jakieś 110 tys zł :P jestem załamany

Opublikowano

Wszystko będzie wiadome jutro jadę do szanownego serwisu i będę domagał się szczegółowych wyjaśnień oprócz tego biorę aparat

jestem bardzo ciekaw jak to wygląda

Opublikowano

Kurde , wszystkiego bym się spodziewał , ale takiego werdyktu co do przyczyny awari to nigdy , świat jest dziwny :P . Ale w takim razie , spróbuj go sprzedać , jeżeli znajdzie się ktoś chętny na taki egzemplarz . Cóż , nawet JD nie jest nie zniszczalny . Czy miałeś go od nowości ?? Jaki ma przebieg ??

Opublikowano

a może kupiłeś go używanego ? tylko o tym nie wiedziałeś? może sprowadzili go z Niemiec , wypicowali go , przebieg cofnęli i sprzedali jako nowego?

w tych czasach się można wszystkiego spodziewać . . .

Opublikowano

Hmmm jestem blady. Macie racje jak opiłki z hamulców znalazły sie w oleju hydraulicznym. Może to tylko ściema by wyłudzić kase. Musisz to obadać i to szczegółowo jak będą cos kręcić to to bardziej naciskaj :P Pozdawiam i powodzenia

Opublikowano

Sądze że dość duża role mogło mieć takrze mieszanie olejów , lecz czekam aż autor się wypowie co do sposobu zakupu ciągnika (nowy/używany) i mieszania olejów . Gdyby się okazało że to częściowo wina zmieszanego oleju to była by dobra nauczka dla właścicieli ciągników z nowoczesnymi skrzyniami biegów. Szkoda jasia , naprawdę współczuję .

Opublikowano

traktor był kupiony nowy w maju 2007 kosztował 330 tys zł brutto do awarii przepracował około 2500 h a co do olejów hmm różnie to bywało ale nie sądzę aby miało to kluczowe znaczenie choć mogę się mylić oleje były powiedzmy różnych gatunków ale nie były to jakieś zlewki

Opublikowano
Jakim cudem opiłki z tarcz hamulcowych dostałe się do skrzyni? Przecież to nie możliwe :P

JD niegdy nie rozbierałem ale pewnie ten ciągnik ma hamulce mokre w kąpieli olejowej czyli w tym samym oleju który krąży w skrzyni biegów. . Odzielny zbiornik ma jedynie do hydrauliki zewnetrznej. Jeżeli sie mylę to niech ktos mnie poprawi.

Takie rzeczy sa możliwe ale raczej w mocno wypracowanym sprzęcie lub ze (złym lub miesznym olejem) no i od czego jest kontrolka zapchanego filtra. Ale zawór omijajacy filtr kiedy się on zapcha to juz genialny pomysł wręcz głupota bo wiadomo ze takie będa skutki jezeli już ten zawór zadziała

Opublikowano

czyli ze smutkiem mozna stwierdzic, ze tutaj uzytkownik/serwis nawalil, a nie konstrukcja :)

Co do skrzyń bezstopniowych-niestety przeglądając zachodnie fora zauważyłem że jednak są te skrzynie ch.yba dosyć awaryjne-ale pocieszę użytkowników innych marek-w Fendtcie też :)

niestety ale tutaj osmiele sie nie zgodzic :) na moim terenie pracuje cala masa fendtow, jest ich po prostu na peczki, wszystkie vario i w sumie nie slyszalem na razie o jakiejkolwiek awarii przekladni, a najstarsze jezdzą juz po 7-8 lat, takze tutaj bylbym bardziej pewny niz w przypadku jd. bo AP w niemieckich johnach jest poki co jak na lekarstwo, ale czy o tym juz nie rozmawialismy kiedys??? i to chyba z toba @jaro :)

uwierz mi mam poczucie humoru i to wielkie:)

to akurat cecha charakteru ktorej nie da sie obiektywnie samemu ocenic, pomysl ilu ludzi przyznaloby sie, ze nie posiadaja poczucia humoru, lub posiada go troche mniej?? :)

A co ty wogóle widzisz tam tandetnego... Nie wiem w jakiej Valtrze siedziałeś ( z którego rocznika) bo obecnie to wykonanie jest wg. mnie super i niczego wiecej nie można wymagać... Valtra jest napewno na poziomie Fendta, a już nie wspominam o JD (siedziałem w Valtrze i Fendzie, natomiast w JD nie, ale rozmawiałem z sąsiadem na ten temat... i mówił że te trzy ciągniki można powiedzieć mają taki sam wysoki komfort pracy) :)

Tak poza tym, to jakby ktoś nie wiedział to wszystkie funkcje są na podłokietniku ( wyjścia hydrauliczne, sterowanie tylnym tuzem, przełożeniami itd... ) i nie trzeba odrywać ręki od niego, więc w każdym jest podobnie i nie wiem na jakiej podstawie można twierdzić że jeden jest gorszy albo ma mniejszy komfort pracy lub gorszy podłokietnik... :)

w tym momencie wystawie swoja wrodzona skromnosc na probe :P i powiem: widocznie nie siedziales w axionie cebis, wtedy bys zrozumial :)

ja przygladalem sie vatrze n121 advanced model z 2008 roku.

valtra nie dorownuje fendtowi i jd dlatego, ze nie jest zbudowana na ramie, valtra przewyzsza fendta, a dorownuje jd pod wzgledem rozlozenia masy, itd., itp. wlaczajac pozostale marki mozna tak wymieniac w nieskonczonosc, ale generalnie da sie zauwazyc taka prawidlowosc ze ciagniki fendt i jd maja najwiecej dobrych rozwiazan konstrukcyjnych (to moje subiektywne zdanie).

Opublikowano

Byłem na praktykach u faceta który ma JD 6920s z skrzynia bezstopniową , jakiś element w zwolnicy mu się ześrutował i facet myślał że skrzynia siadła , dzwonił po dilerach i mówili że skrzynia nowa 20tys zł tylko że nikt z tych dilerów nie chciał podjąć się naprawy , zadzwonił do firmy która naprawia samochody z automatami , firma podjeła się naprawy tyle że tak jak pisze okazało się że opiłki z ześrutowanego elementu zwolnicy dostały się do skrzyni a sama skrzynia była dobra , traktor był kupiony używany i gdy byłem na praktykach miał ponad 4tys mtg ,traktor miał przy przebiegu ok 3tys mtg założona nową skrzynie Ap w Niemczech tyle powiedział mi jego właściciel , który był tą skrzynia zachwycony .

Opublikowano

Tutaj jest pytanie do własciciela: Co z sygnalizacją zapchanego filtra oleju hydraulicznego? Jeżeli chodzi o olej to jaki miał zalany w skrzyni? kiedy ostatnio wymieniany no i najważniejsze pytanie czy w samej skrzyni był mieszany? Może był tam olej o innych parametrach niż te które zaleca producent?

Opublikowano

"CYTAT(jaro @ May 28 2009, 19:18 )

Co do skrzyń bezstopniowych-niestety przeglądając zachodnie fora zauważyłem że jednak są te skrzynie ch.yba dosyć awaryjne-ale pocieszę użytkowników innych marek-w Fendtcie też

 

niestety ale tutaj osmiele sie nie zgodzic na moim terenie pracuje cala masa fendtow, jest ich po prostu na peczki, wszystkie vario i w sumie nie slyszalem na razie o jakiejkolwiek awarii przekladni, a najstarsze jezdzą juz po 7-8 lat, takze tutaj bylbym bardziej pewny niz w przypadku jd. bo AP w niemieckich johnach jest poki co jak na lekarstwo, ale czy o tym juz nie rozmawialismy kiedys??? i to chyba z toba @jaro "

No właśnie-tu na pęczki a tam na setki takich pęczków-stąd różnice.Druga sprawa to mentalność-u nas jest zasada-złapią cię z ręką w cudzej kieszeni mów że nie twoja ręka :P.

Opublikowano

Oczywiście chodziło o Fendty !A co do ręki to chodzi o to że choćby serwis co drugi dzień był to dla wielu nie honor powiedzieć "bubla kupiłem"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v