Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
O porównaniu komfortu JD do wersii advence można zapomnieć, ponieważ Valtra jest o wiele lepsza... :P

siedzialem w valtrze advanced i wcale nie zrobila na mnie dobrego wrazenia, plastiki to totalna tandeta, obsluga tez bez rewelacji, takze w kwestii komfortu dla mnie to wlasnie valtra nie ma czego szukac w porownaniu z jd premium (wyposazonym w command arm) :)

Opublikowano

Brzozak co ty kurna wiesz o zabijaniu :P-Daniel napisał że JD nie ma polotu do Valtry i to aksjomat jest :).Parę razy pisałem na forum o tym właśnie fenomenie Valtry-marki która tak właściwie marginalną można by rzec jest-a w Polsce ktoś robi taki PR tej marce że uchodzi za cud,miód i orzeszki kokosowe :) zarazem .

Opublikowano

Każdy dobiera sprzęt do swoich potrzeb: valtra chwali się tym że mozna w niej nawet kolor samodzielnie wybierać, jelenie trwałością a fendt że niby się z mercedesem na rozumy pozamieniał. Samego john deere też nie ma co tak gloryfikowac bo za każdy dodatek trzeba gruba kasę bulić a i sam traktor do tanich nie należy. Ale mając dobrze wyposażonego jelenia nie widze sensu przesiadania się na valtrę... Dla mnie to wszystko to jakieś podśmiechujki są...

Opublikowano

Co wy chcecie od valtry, kuzyn był w norwegii i finlandii na robocie i mówił, że tam każdy gospodarz ma właśnie valtrę, a to, że jest to marka mało znana u nas nie może świadczyć o tym, że jest zła . Kiedyś mieliśmy same fiaty 126p i chyba nie były to super fury :P

A co do ceny to na 100% jest ona tańsza od JD.

Opublikowano

Wczoraj byłem u dilera valtry na jeździe testowej i powiem szczerze że traktor zrobił na mnie spore wrażenie jest to zupełnie co innego niż to do czego przyzwyczaił mnie jd a cena jest wcale niewygórowana za model N 141 advance z praktycznie max wyposażeniem dostałem cene 66 tys euro +vat

takim wyposażeniu w JD za tą kase nawet nie ma co marzyć

Opublikowano
... fenomenie Valtry-marki która tak właściwie marginalną można by rzec jest-a w Polsce ktoś robi taki PR tej marce że uchodzi za cud,miód i orzeszki kokosowe :P zarazem .

 

Skoro Valtrę można zaliczyć jako marginalną to powiedz mi gdzie zaliczyć Belarusa, Fotona, Farmera, Farmtrac'a czy inne tego typu marki, a nawet Ursusa. Wydaje mi się, że daleko tym ciągnikom do Valtry.

Opublikowano

Wydaje mnie się że jaka valtra by niebyła to nazwanie jej "marginalną" to leka przesada chyba że na myśli ma się liczbę dilerów i serwisów

Opublikowano

Dokładnie to miałem na myśli-a jeszcze dokładniej liczbę sprzedanych sztuk (i nie lokalnie tylko globalnie)-nie chodziło mi o rozwiązania techniczne -chociaż i tu uważam że jednak JD jest firmą która w tym "wyścigu zbrojeń" prowadzi(vide-rolnictwo precyzyjne-i implementacja tych rozwiązań w maszynach tej marki).Co do faktu że w krajach skandynawskich jest mnóstwo Valtr-świadczy to dobrze o lokalnym patriotyzmie no ale Skandynawia to niestety jeżeli chodzi o ilość użytków rolnych chyba jakąś potęgą nie jest ?Co do ceny-nie wiem jak teraz ale chyba pamiętacie że parę miesięcy temu Valtra była chyba najdroższa (zawirowania z Euro).

Opublikowano

Jaro, ale popatrz w jakich warunkach w skandynawii te ciągniki pracują, a co do patriotyzmu to chyba nie jest tak bo myślę, że gdyby valtra ustępowała JD to tamtejsi rolnicy nie mieliby sentymentów, tak jak my nie mamy do ursusa. Gdyby nasze ursusy dorównywały technicznie do JD, SDF.czy Valtry też nie szukalibyśmy ciągników na zachodzie.Prawda.

Opublikowano

zgadzam sie z @sydneyem co to za gadka o patriotyzmie co ma do rzeczy patriotyzm przy wyborze ciagnika ??widze ze ten argument zostal tu tylko przytoczony po to by ukazac jacy to skandynawowie sa glupi i jaka to Valtra jest zacofana a JD jest oczywiscie najwspanialszy na swiecie??

 

kolega chce Valtre bo spazyl sie na JD wiec niech ja kupuje jak mu sie podoba ja nie widze problemu

 

a jakos nie sadze zeby na np 100 ha musial kupowac JD ze wszystkimi nowinkami technicznymi i ciekawi mnie jedna sprawa jaki odsetek tych jd z tymi super nowoczesnymi gadzetami wyjezdza na pole bo zdaje mi sie ze dosyc malo (nie zebym byl przeciwniekiem nowoczesnych rozwiazan)

 

a co do marketingu to doniedawna wlasnie tak tu rozslawiony JD mial najwieksze reklamy w kazdej gazecie i na kazdych targach wiec o co chodzi??

Opublikowano

''Wydaje mnie się że jaka valtra by niebyła to nazwanie jej "marginalną" to leka przesada chyba że na myśli ma się liczbę dilerów i serwisów''

@ sinek. Otóż o ile sie niemyle valtra weszla na nasz rynek jakies 7,8 lat temu.A JD na naszym rynku goscił o wiele wczesniej..... stąd tez mniejsza liczba serwisów i dilerów

Opublikowano

jaro ma po części racje z lokalnym patryiotyzmem. Polacy są tacy że wszystko co zachodnie to dobre a krajowe bee. Jak byśmy byli patryiotami i kupowali ursusy to fabryka też by miała sie za co rozwijać. Zobaczcie ile w skandynawii jeździ aut Volwo i Saab, to dlaczego nie Valtry. W niemczech jest Audi Mercedes BMW Class JD DF jakoś oni też popierają swoje marki, tylko my sie tu przekrzykujemy która z obcych firm jest lepsza. A tak naprawde to każdemu ma prawo podobać sie co innego, bo jakość uważam że jest podobna.

Opublikowano

''Wydaje mnie się że jaka valtra by niebyła to nazwanie jej "marginalną" to leka przesada chyba że na myśli ma się liczbę dilerów i serwisów''

@ sinek. Otóż o ile sie niemyle valtra weszla na nasz rynek jakies 7,8 lat temu.A JD na naszym rynku goscił o wiele wczesniej..... stąd tez mniejsza liczba serwisów i dilerów

 

co do wejscia na rynwk marki JD to oficjalnie weszla ona do naszego kraju chyba w 1996 roku tak mui sie wydaje moze troszke wczesniej

Opublikowano

Hehe - może i w Finlandii jest sporo valtr ale to nie jest cała skandynawia. W Norwegii więcej jest jelonków. Sporo jest też NH, Case i starszych fendtów. Ale na pewno valtra ma tam większą popularność niż u nas.

Co do ursusa - popatrzcie sobie na galerię co się dzieje pod zdjęciami nowych ursusów, więc nie mówcie że u nas nie ma patriotyzmu, ale to już zahacza o maniakalizm. U nas większością koncernów sterowała mafia albo rząd więc nie dziwmy się że jest tak jak jest i nie produkuje sie u nas rodzimych samochodów a gdyby nie pronar i ewentualnie polmot to wstyd też by było mówić o traktorach.

A w rankingach aut w Niemczech niemieckie auta wypadają bardzo słabo :P I taką opinie wystawiają im sami niemcy :) Zresztą japońce zabierają coraz większą część tamtejszego rynku.

Ja cały czas nie widzę sensu zamieniać dobrze doposazonego jelenia na valtrę. Gdzie tu logika?

Opublikowano

No sęk w tym że nie chodzi tu o logikę tylko o kasę załurzmy że kupie nową skrzynie dam 70 tys porobię jakiś czas i stanie się to samo znowu i co wtedy ?? drugi raz 70 tyś dawać

mam teraz wniosek do realizacji z prow i poważnie zaczynam myśleć nad zakupem tej valtry pytanie tylko czy seria N 141 jest wstanie zastąpić 6630

o serii t nie myślę bo w tej specyfikacji była by o 11tys euro droższa

Opublikowano

Ale ja nikomu nie każę zamieniać JD na Valtrę, jak dla mnie oba ciągniki są świetne, należą do światowej czołówki jak jeszcze kilka innych marek, a wybór zależy od indywidualnych gustów każdego rolnika, to tak jak z samochodami jedni kupią mercedesa inni volvo a jeszcze inni bmw. ale jak widać każdy ma prawo się zepsuć i nie ma w tym nic dziwnego, to tylko maszyna A co do tego, że Polacy kupują zachodnie ciągniki czy samochody to nie ma co się dziwić porównajcie rozwiązania techniczne stosoqwane w polskich maszynach a te stosowane w zachodnich, niebo i ziemia

Opublikowano

a moze nasz kolega sadzi iz nawet ze jesli naprawi swojego jelenia za kosmiczna kase to juz nigdy nie bedzie to dla niego pewna maszyna pozatym pchanie kasy w jak to okresliles dobrze doposazonego jelenia o ktorym wiadomo ze skrzynia jest juz w tej wersji dosc awaryjna traci jakikolwiek sens

 

a jak wiadomo jeszcze trzeba wziazc pod uwage ze naprawa moze nie zostac wykonana z nalezyta starannoscia i powiedzmy ze skrzynia tym razem sypnie sie po 3 latach i juz masz swoja odpowiedz

 

poprostu utrata zaufania do marki

 

ps. gdy pisalem tego posta nie bylo posta autora tematu @sinek

Opublikowano

No ok - ale zamiast różnicy którą stracisz na sprzedaży klilkuletniego traktora i kupnie nowego (o klasę niższego) pieniądze mógłbyś wydać na bardziej pożyteczne rzeczy - ot choćby odłożyc na cięższe czasy. Na nową skrzynię masz gwarancję. Poza tym powinieneś się zainteresowac alternatywnymi mozliwościami naprawy. Ja tylko wpisałem w google kilka haseł i odrazu wyskoczyło mi kilka kont z podobnym problemem. Telefon też chyba będzie taniej kosztował. Nie można się opierać tylko na serwisie. Szkoda że mav`a nie ma bo on by pewnie coś dodał do tematu.

Opublikowano

Ja bym sprzedał na twoim miejscu jelenia , ale to tylko dlatego że masz wniosek na PROW , bo kupujesz wtedy nowa świetną solidną Valtrę ( której jestem ogromnym zwolennikiem , sam złożyłem wniosek na N 101 ) za pół ceny . Tylko żeby valtra na 4 cyl mogła zastąpić 6 garowego jasia to musisz koniecznie wziąć przedni tuz i obciążnik betonowy 650 kg , wtedy spokojnie i stabilnie będzisz pracował z maszynami zarezerwowanymi dla 6 - cylindrowych sprzętów, komplet tylnych obciążników , no i duże kapcie. Taki ciągnik bez niczego zastąpi John deera . Sądze że to najlepsze wyjście w tej sytuacji .

Opublikowano

ze strony technicznej nic by nie dodal, bo autor nie okreslil co sie sypnelo. a ludzi ktorzy zajmuja sie naprawami mozna w internecie poszukac :P choc nie mowie ze jest latwym znalezienie odpowiedniego fachowca

Opublikowano

@ blu

No ok - ale zamiast różnicy którą stracisz na sprzedaży klilkuletniego traktora i kupnie nowego (o klasę niższego) pieniądze mógłbyś wydać na bardziej pożyteczne rzeczy - ot choćby odłożyc na cięższe czasy. Na nową skrzynię masz gwarancję. Poza tym powinieneś się zainteresowac alternatywnymi mozliwościami naprawy. Ja tylko wpisałem w google kilka haseł i odrazu wyskoczyło mi kilka kont z podobnym problemem. Telefon też chyba będzie taniej kosztował. Nie można się opierać tylko na serwisie. Szkoda że mav`a nie ma bo on by pewnie coś dodał do tematu.

 

@timasz

dobra piszesz tu o alternatywnych mozliwosciach naprawy ja juz o tym mowilem tylko ze taka naprawa to jest dobra jak sie chce opchna ciagnik i miec go z glowy(niech ktos inny sie martwi a pozatym takie naprawy nie sa zwykle zbyt trwale a tu jest dosyc skomplikowana spraw co nie ulatwia naprawy)

pozatym jesli dostaniesz gwarancje na naow skrzynie to powiedzmy ze wytrzyma ona nawet juzi o polowe dluzej od pierwszej czyli 3 lata i co mi z gawarancji jak juz ona nie obowiazuje

 

pozatym ta roznice ktora bedzi po sprzedazy powiedzmy uszkodzonego jd zamiast naprawy skrzyni wolalbym przeznaczyc na nowy ciagnik na ktory tez bede mial gwarancje a moze dalo by sie wynegocjowac dluzsza gwarancje na nowy ciagnik kto wie sprobowac mozna

Opublikowano
zgadzam sie z @sydneyem co to za gadka o patriotyzmie co ma do rzeczy patriotyzm przy wyborze ciagnika ??widze ze ten argument zostal tu tylko przytoczony po to by ukazac jacy to skandynawowie sa glupi i jaka to Valtra jest zacofana a JD jest oczywiscie najwspanialszy na swiecie??

 

kolega chce Valtre bo spazyl sie na JD wiec niech ja kupuje jak mu sie podoba ja nie widze problemu

 

a jakos nie sadze zeby na np 100 ha musial kupowac JD ze wszystkimi nowinkami technicznymi i ciekawi mnie jedna sprawa jaki odsetek tych jd z tymi super nowoczesnymi gadzetami wyjezdza na pole bo zdaje mi sie ze dosyc malo (nie zebym byl przeciwniekiem nowoczesnych rozwiazan)

 

a co do marketingu to doniedawna wlasnie tak tu rozslawiony JD mial najwieksze reklamy w kazdej gazecie i na kazdych targach wiec o co chodzi??

Na podstawie niewystarczającej ilości informacji wyciągasz zbyt daleko idące wnioski to po pierwsze.Po drugie nie napisałem że Valtra jest zacofana a JD jak to piszesz najwspanialszy na świecie zaś Skandynawowie umysłem nie grzeszą.

Po trzecie-właściwie po co pisać po trzecie jeżeli reagujesz tak emocjonalnie ?-rozumiem że jako użytkownik ciągnika spod znaku SDF postrzegasz JD jako coś gorszego-Twoja sprawa,indywidualny wybór-ale pozwól innym trwać w tym błędzie że kupując JD mniemają iż kupują kawał solidnej techniki-ich wybór .

Masz rację-wszystko to reklama i każdy rolnik kupujący JD kierował się jedynie reklamą i fajnym folderem :P.

Co do skrzyń bezstopniowych-niestety przeglądając zachodnie fora zauważyłem że jednak są te skrzynie ch.yba dosyć awaryjne-ale pocieszę użytkowników innych marek-w Fendtcie też :)

Opublikowano

widzisz Jaro ja w przeciwienstwie do Ciebie widze tez inne marki niz te ktore osobiscie uzytkuje a ty stale prawisz o tym ze najlepiej zawsze wybierac JD

 

a oto prubka twojej wypowiedzi

@jaro

Brzozak co ty kurna wiesz o zabijaniu -Daniel napisał że JD nie ma polotu do Valtry i to aksjomat jest .Parę razy pisałem na forum o tym właśnie fenomenie Valtry-marki która tak właściwie marginalną można by rzec jest-a w Polsce ktoś robi taki PR tej marce że uchodzi za cud,miód i orzeszki kokosowe zarazem .

 

i jak mozesz mnie oskarzac o to ze ja pisze iz kazdy nabywca JD kierowal sie folderem?? wytlumacz mi to?

 

widzisz co napisales pokaz mi gdzie ja napisalem ze wlasciciela jd kierowali sie tylko folderem ?ja nigdy nie napisalem ze jd jest zly zawsze pisalem ze to taka sama maszyna jak kazda inna wuiec o co biega?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v