Skocz do zawartości
DanielStefaniuk

zetor 8111 i pług 4x35

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

siema mam pytanie niedawno kupiłem zetora 8111 i pług 4x35 i tak zastanawiam sie jakim najlepiej biegiem orać klasa ziemi 4/5 więc szału nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Pewnie takim jakim da radę jechac :) zależy jaki pług i jak na tych glebach będzie sobie ciągnik z nim radził.
Na I/3 będziesz miał koło 5km/h, na I/4 koło 8.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240
Napisano (edytowany)

Dokładnie tak jak piszesz, zależy głównie od pługa, niektóre lekko nie idą,   II1  jest szybsza od 3 polowej a wolniejsza od 4-ki i będzie najodpowiedniejsza. 

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daron64    106

U mnie miałem jakieś wrażenie, że na II/1 miał jakoś ciężko. Większość orałem na I/3. Na I/4 szedł bez problemu niby, ale czarny dym jak z lokomotywy. Pług 3x16 ale ciężka gleba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240

Tylko wrażenie że na II1 miał ciężej niż na 4-ce, jeżeli dymił na 4, to sam widzisz gdzie miał ciężej.      :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240

Żółw jest to wzmacniacz momentu a nie pół bieg i jeżeli nie chcesz rozpoławiać ciągnika to zapomnij że on tam w ogóle jest, używa się tego gdy chwilowo  potrzeba zwiększyć moc a nie dla zabawy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240

Bajki opowiadasz.

Taaa mądry się znalazł  fabrykę chce poprawiać,     :lol: jeżeli instrukcja obsługi mówi co to jest i do czego służy i żeby się tym nie bawić, to ty to nazywasz bajkami? dlaczego większość tych ciągników ma wspomnienie tylko po żółwiu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240

A ja znam takich  co to nawet dnia nie pośmigali i żółwia mają,   :P    ale  w akwarium.     :lol:  I to nie jeden. Z drugiej strony po co to robisz, co biegów ci brakuje, czy zmieniać ci się nie chce? jeżeli II2 za szybko to się jeździ  4 POLOWĄ  i jest to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240

 A to to jeszcze mogę zrozumieć W TRÓJKACH skrzyniach,   :)  ale w czwórkach nie widzę żadnego uzasadnienia jazdy na żółwiu kiedy nie potrzeba.    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Mój 8145 miał zolwia zaspawanego jeszcze u poprzedniego właściciela. Osobiście mimo paru sporych górek nie odczułem jego braku, no ale nie mam porównania do jazdy "z". Na I/3 nie ma problemu z pługiem z podjazdem gdziekolwiek.
Poniżej 1200obrotow? A co Ty chcesz tym silnikiem robić z takimi obrotami? Ponizej 1500 obrotów tego silnika w ogóle nie ma. Na pusto można sobie gdzieś jechać, ale nie z podpiętym sprzętem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to jak stoisz na postoju to trzymasz go na 1200 obrotach ???

 


sean a na postojach to też zajac czy tak jak ludzie mówią ze poniżej 1200 obr żółw na powyżej zajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Ok, źle zrozumiałem Twój post, sorry.
Jak pisałem - nie mam go i nigdy nie używałem, ale to nie jest tak, że normalnie jest na zającu, a w razie potrzeby bez sprzęgła dajemy żółwia i potem znow, po "zażegnaniu niebezpieczeństwa" na zająca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240
Napisano (edytowany)

Przy samym przełączaniu z żółwia na zająca powinny być obroty powyżej 1200, zresztą po włączeniu pompy hydraulicznej też powinny być utrzymywane obr. powyżej 1200     :) ,tylko tym nie ma się co za bardzo przejmować, no nie żeby znowu ledwie pyrkał, takie normalne obroty to nic mu nie będzie.

 

 

 ale to nie jest tak, że normalnie jest na zającu, a w razie potrzeby bez sprzęgła dajemy żółwia i potem znow, po "zażegnaniu niebezpieczeństwa" na zająca? 

Tak ma być używany, głównym niebezpieczeństwem jest niepotrzebne przeciążenia silnika, jednak bez żółwia tak jak pisałeś też idzie temu zapobiegnąć, tylko trzeba chcieć.

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to postoje nie postoje wszystko ma być na zającu a żółw w niebezpieczeństwie a jak odpala sie to też na zającu. a jak nie ma odpowiednich obrotów na zającu to nic ci nie brzęczy ci w skrzyni ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240

Na zającu, instrukcja co prawda mówi o odpalaniu na żółwiu, jednak ja tego nie robię, sprzęgło starter i chodzi, a obroty  przeważnie mniejsze nie mam jak 800 - 900 i nic tam nie brzęczy.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na 800 900 nic sie nie dzieje ale  na takich minimalnych 300 400  i dasz zajaca na luzie bez sprzęgła to też nic ??


sory że tak ciebie męcze alle wiesz ma ten ciągnik pierszy sezon i wole sie dopytać nisz coś ma sie stać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    240

Chyba nie chcesz powiedzieć że na tak niskich obrotach trzymasz tego Zetora?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

300 obrotów? No ładnie. Aż zobaczę czy mój na takie zejdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

ale chodzi mi na postojach a nie praca na postojach nie dajesz mu gazu do oporu ?? a jak stoisz gdzieś i ciągnik pracuje to też na zającu czy wtedy dajesz mu żółwia

Edytowano przez DanielStefaniuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×