Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam serdecznie,
mam pytankon na kolektorze dolotowym mam cos w rodzaju przepustnicy. nie jest do nieczego podlaczona.
tam nie powinna byc wpieta linka gaszenia?
ciagnik ktory mam to mtz 82 z 1984roku.

Opublikowano

Czyli przepustnica powinna zamknac doplyw powietrza i zgasic "zadusic" silnik?

Teraz wylaczam reczna regulacja gazu, ale cos mi nie gralo.

gdzie pod kierownica powinna byc umieszczona ta linka? Wczesniejszy wlasciciel zmienil kabine i nie ma sladu po zadnej lince.

 

Dzieki wielkie.

Opublikowano

ja bym nie zakładał bo to nie ma sensu chyba że masz turbine to go jak sie rozbiega zadusisz ale ja mam w starym że gassze recznym gazem a linke wyrzuciłem bo przeszkadzała 

Opublikowano

Ale to jest montowane w nowszych ciągnikach. A w 1984 na pewno tego nie było. Ciągnik gasiło się dźwignią od gazu.

To było montowane w starszych ciągnikach ruskich mtz potem z tego zrezygnowano. Instrukcja określa to jako awaryjne gaszenie silnika. W nowszych jest całkiem inny kolektor a z klapki zrezygnowano całkowicie.  I starsze i nowsze mtz-ty i belarusy gasi się na dźwigni ręcznej gazu a jeszcze nowsze mają do tego dodatkową linkę i dźwignię przy pompie. 

Ogólnie ta klapka jest na sranie można ją z powodzeniem wywalić.

Opublikowano

To było montowane w starszych ciągnikach ruskich mtz potem z tego zrezygnowano. Instrukcja określa to jako awaryjne gaszenie silnika. W nowszych jest całkiem inny kolektor a z klapki zrezygnowano całkowicie.  I starsze i nowsze mtz-ty i belarusy gasi się na dźwigni ręcznej gazu a jeszcze nowsze mają do tego dodatkową linkę i dźwignię przy pompie. 

Ogólnie ta klapka jest na sranie można ją z powodzeniem wywalić.

Do rozruchu jest bardzo dobra. Zwłaszcza zimą. A jest jeszcze tak że nie we wszystkich mtz-ach je montowano. Ja mam z 91 z Dani i mam inny kolektor dolotowy bez klapki. A kumpel ma krajowy i z Niemiec i ma w obydwóch. I do rozruchu zawsze je używa. Ja również myślałem o zamontowaniu tego.

Opublikowano

A jak pomaga ta linka przy odpalaniu?
Pierwszy rozruch na zamknietej przepustnicy i pozniej popuszczasz zeby ja otworzyc i dopuscic powietrza? Lepiej tak odpala?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v