Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z tego co się słyszy od kierowców to paszarnie ciągną na oparach więc nie mają z czego czyścić skoro towar nawet na bieżące wykorzystanie jest dowożony.

Opublikowano

u mnie w okolicy nikt już nie ma zboża na sprzedaż, nawet ci, co najdłużej trzymali. Zaczynają się co poniektórzy kręcić, bo paszy brakuje. A jak dalej będzie taka susza, to i siana w tym roku nie będzie zbyt wiele.

Opublikowano

Też myślę, że tzw.czyszczenie magazynów jest zagrywką i to stosowaną rok w rok. Skoro towaru nie ma to się mogą te paszarnie cmoknąć albo przywiezc z Ukrainy :D

Opublikowano (edytowane)

Jak na lubelszczyżnie solidnie nie popada chociaż ze 2-3 dni do 20 czerwca, to ja raczej słabo widzę wysokie plony zbóż. U mne wczoraj 15 minut deszczu po miesiącu bez opadów. Dziś w ponkcie sprzedaży ŚOR słyszałem fajną rozmowę sklepowego ze znajomym sklepowym z innej miejscowości, że hurtownie i producenci pchają do sklepów w "promcocji" środki na rzepak, ponieważ obawiają się spadku ceny rzepaku w żniwa do nawet poniżej 1200zł/tona i tym samym spadku zainteresowania zasiewami rzepaku. A co za tym idzie mniej pójdzie środków na rzepak jesienią, dlatego są "promocje" już teraz, żeby sklepy nabrały towaru. Nie wiem ile w tym prawdy, ale sklepowy mówił, że zwykle środki na rzepak brali z upustem aż do września, a teraz jakieś dziwne zagrywki. Natomiast co do cen zbóż, w branży panuje opinia, że bieżące ceny się utrzymają w żniwa, bo wzrósł areał rzepaku w tym roku, kukurydzy, strączkowych, gryki wobec czego może na krajowym rynku brakować zboża.

Pożyjemy, zobaczymy

Edytowane przez jahooo
Opublikowano

matiff w górę euro w górę i pustawe magazyny w paszarniach , od połowy miesiąca będą podwyżki, znajomy sprzedawała kukurydzę na eksport po 730 netto sprawdzony pośrednik, moja sprzedaż pszenicy paszowej to 750 netto płatność przy załadunku . Prawo popytu i podaży działa .

Opublikowano

Wystawiona pszenica i od razu zdjęta z ogłoszenia. 4 telefony w godzinę po wystawieniu ogłoszenia.

Wczoraj dzwoni gościu z dużęj firmy i mówi że paszarnie obkupione i wszystko spada łeb na szyję. Jak to stwierdził armageddon :D. To ja się pytam dlaczego ktoś mi daje 60 zł więcej niż on. On że są zapasy :D. Ja mu mówie, że żniwa za jakieś 2 miesiące, a on że wszyscy czyszczą magazyny.

Trzymać towar. Kukurydza też mówił że tanieje. U nas w okolicy ma 2 ludzi suchą kukurydzę. 3 tygodnie opóznienia w wegetacji. Zobaczymy co jeszcze pogoda pokaże. Na pewno nie tyle że urodzi 15 ton:D. Także naciągaczą mówie żeby.....

Opublikowano

Jak na lubelszczyżnie solidnie nie popada chociaż ze 2-3 dni do 20 czerwca, to ja raczej słabo widzę wysokie plony zbóż. U mne wczoraj 15 minut deszczu po miesiącu bez opadów. Dziś w ponkcie sprzedaży ŚOR słyszałem fajną rozmowę sklepowego ze znajomym sklepowym z innej miejscowości, że hurtownie i producenci pchają do sklepów w "promcocji" środki na rzepak, ponieważ obawiają się spadku ceny rzepaku w żniwa do nawet poniżej 1200zł/tona i tym samym spadku zainteresowania zasiewami rzepaku. A co za tym idzie mniej pójdzie środków na rzepak jesienią, dlatego są "promocje" już teraz, żeby sklepy nabrały towaru. Nie wiem ile w tym prawdy, ale sklepowy mówił, że zwykle środki na rzepak brali z upustem aż do września, a teraz jakieś dziwne zagrywki. Natomiast co do cen zbóż, w branży panuje opinia, że bieżące ceny się utrzymają w żniwa, bo wzrósł areał rzepaku w tym roku, kukurydzy, strączkowych, gryki wobec czego może na krajowym rynku brakować zboża.

Pożyjemy, zobaczymy

Jeśli chodzi o grykę to sie zgodzę. Jest sporo ale ze strączkowymi to nie jest tak kolorowo. Np łubiny dostały po d*pie. Są niskie, słabo wykształcone. Plonu raczej tez nie bedzie.

Opublikowano

Chodziło mi raczej o to, że zwiększył się areał uprawy tych roślin kosztem zbóż, wobec czego zboża będzie jeszcze mniej niż w ubiegłym roku, w dodatku susza daje się we znaki na częsci areału, zwłaszcza w jarych. 

Opublikowano

tak tu czytam i kombinuje i nie wiem czy dobrze. popyt jest podaż coraz mniejsza a konsumpcja ciągle taka sama nielicząc asf i ptasiej grypy na Podlasiu i w ogóle poprzedni rok nie zachwycał plonami za wyjątkiem kuku wiec są braki bo większość rapsu i pszenicy popłynęła do Niemca . w żniwa będę zmuszony sprzedawać bo faktury trzeba opłacać ale po sytuacji wnioskuje że rzepak na pryzme a pszenica na handel zawsze było odwrotnie z obawy przed magazynowaniem rzepaku a na nim się najlepiej zarabia jak się potrzyma do grudnia stycznia (cena wzrasta 200-300pln) a pszenica 150pln maks. rzepak zapowiada się dobrze chociaż wiosną bym nie powiedział wiec ceny bedą niższe 1400-1500pln. u nas w regionie każdy kawałek lepszy obsiany rzepakiem areał co najmniej o połowe większy niż rok temu Ellewar to widzi kontrakt podpisał na zbyt i teraz latają szukają frajerów na kontrakty bez ceny gwarantowanej a kontrakt muszą zrealizować więc zapowiada się ciekawy i nie przewidywalny moim zdaniem sezon z cenami.

Opublikowano

Jak co roku - totolotek, wygra ten, co ma mocniejsze nerwy i nie ma noża na gardle

To nie totolotek ,z góry wiadomo że sprzedający w żniwa traci a handlarz spija śmietankę  !

Opublikowano

Ja miałem kontrak na 650netto na stole ale czekałem jeszcze na inne oferty no i się przeliczyłem, bo na tą chwilę u mnie w promieniu 70km nikt nie chce pisać kontraktów oczywiście prucz Ellewaru który proponuje cenę dna + 10 zł/tony (bez komentarza...) tak że coś jest na rzeczy z ta pszenica....

Opublikowano

Wystawiona pszenica i od razu zdjęta z ogłoszenia. 4 telefony w godzinę po wystawieniu ogłoszenia.

Wczoraj dzwoni gościu z dużęj firmy i mówi że paszarnie obkupione i wszystko spada łeb na szyję. Jak to stwierdził armageddon :D. To ja się pytam dlaczego ktoś mi daje 60 zł więcej niż on. On że są zapasy :D. Ja mu mówie, że żniwa za jakieś 2 miesiące, a on że wszyscy czyszczą magazyny.

Trzymać towar. Kukurydza też mówił że tanieje. U nas w okolicy ma 2 ludzi suchą kukurydzę. 3 tygodnie opóznienia w wegetacji. Zobaczymy co jeszcze pogoda pokaże. Na pewno nie tyle że urodzi 15 ton:D. Także naciągaczą mówie żeby.....

w jakiej cenie sprzedałeś i jaką pszenicę ?

Opublikowano

Konsumpcja oprócz gęstości. Jeszcze nie sprzedałem, ale chyba puszczę po 750 netto. Ciekawi mnie sytuacja w USA dot.pszenicy jarej. Może jeszcze z 2 tygodnie trudnych warunków i jankesi nie będą mieli co zbierać. A wtedy pszenicy dobrej jakości na pewno nie będzie pod dostatkiem. U nas pszenice ładnie wyglądają, ale jak kiedyś pisałem, zawsze musi być jakieś ale. Jutro mają nadejść opady, a pszenica oczywiście w fazie kwitnienia.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez center
      Czym pryskacie pszenice na miotełkę i chwasty żeby było tanio i przelecieć raz ??
    • Przez danielhaker
      Jakie będą ceny pszenicy w sezonie 2019? W jakich cenach jest zboże ozime w różnych regionach Polski? Z tego co pisaliście w poprzednim temacie o notowaniach pszenicy ceny rosną. Jak myście do kiedy będzie ten wzrost? Kiedy najlepiej sprzedać? Czy ubiegłoroczna susza tak mocno wpływa na ceny zbóż? Jakie są opinie rolników? Zapraszamy do dyskusji!
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez DamianChuchro
      Czego to może być objawa. Zboże zaczyna żółknąć na końcach liści ? Za duża dawka oprysku dolistnego? Czy susza?

    • Przez sports2011
      Witam , mam pytanie pszenica od kolanka w górę idzie w bok zamiast wptost oraz kłosy są poskręcane . Nigdy nie miałem takiego przypadku i nie wiem czy to objaw choroby czy oprysk jakiś zaszkodził ?



    • Przez thor1984
      Ile krzyknąć za belę 120 x 120 trawy i trawy z koniczyną. Po mojej stronie koszenie i przesuszenie i na wałki. Po stronie kupującego folia, prasowanie i owijanie.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v